Kolejny apel Izraela o wytyczenie "czerwonej linii" dla Iranu. Czy tym razem ONZ posłucha?

27.09.2012 14:47
Benjamin Netanyahu

Benjamin Netanyahu (Fot. Abir Sultan AP)

Premier Izraela Benjamin Netanjahu na dzisiejszym wystąpieniu w ONZ w Nowym Jorku po raz kolejny zaapeluje o wytyczenie "czerwonej linii", która ma być nieprzekraczalną granicą w rozwijaniu irańskiego programu nuklearnego - poinformował jeden z urzędników premiera. Netanjahu chce także ostrzec przed zagrożeniem, jakie Iran stanowi "dla całego wolnego świata".
Izrael widzi śmiertelne zagrożenie w broni atomowej Iranu i od dawna podnosił, że bagatelizowanie tej sprawy przez inne kraje jest złą drogą. Rząd Netanjahu wielokrotnie podkreślał, że w razie potrzeby jest gotów zaatakować irańskie instalacje nuklearne mimo podzielonej opinii publicznej w kraju.

Na dzisiejszym spotkaniu ONZ w Nowym Jorku Netanjahu po raz kolejny ogłosi, iż chce wytyczyć "czerwoną linię" dla Iranu, która ma być nieprzekraczalną granica w rozwijaniu jego programu nuklearnego. Premier Izraela będzie również próbował przekonać zebranych, iż Iran "stanowi niebezpieczeństwo nie tylko Izraela, ale dla całego Zachodu, dla Stanów Zjednoczonych oraz całego wolnego świata" - poinformował jeden z urzędników, który razem z Netanjahu udał się do Nowego Jorku.

USA: Nie będziemy ustalać "czerwonej linii"

Apele Izraela o wyznaczenie "czerwonej linii" zostały już wcześniej odrzucone przez Stany Zjednoczone. Sekretarz stanu Hillary Clinton, odnosząc się do oświadczenia Netanjahu, oznajmiła, że USA nie będą ustalać "czerwonej linii", która oznaczałaby kres dyplomatycznych negocjacji z Iranem, uznawanych przez Waszyngton za "znacznie lepsze rozwiązanie" od zbrojnego ataku.

Izrael, uznawany za jedyne państwo na Bliskim Wschodzie posiadające broń jądrową, uważa za zagrożenie dla swego istnienia program nuklearny rozwijany przez Iran. Przywódcy izraelscy grożą atakami na instalacje nuklearne Iranu, uzasadniając to koniecznością zahamowania dążeń Teheranu do wyprodukowania broni jądrowej. Iran twierdzi, że jego program nuklearny ma charakter cywilny, ale państwa zachodnie sądzą, że nie ma on wyłącznie celów pokojowych.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (109)
Zaloguj się
  • hassprediger

    0

    Polityka strasz i rządź, mała poprawka wcześniejszej wypowiedzi...

    ...wczoraj był wywiad chyba w TVPinfo z Brzezińskim o pocałowaniu klamki w Białym Domu przez Netanjahu, twierdził, że w USA mają już dość histerii, a wciągnięcie USA w wojnę z Iranem tak osłabiłoby wpływy USA na bliskim wschodzie, że likwidacja Izraela byłaby tylko kwestą czasu.

    mój komentarz

    W wypadku ataku na Iran, ten najpewniej ogłosiłby mobilizację podobno nawet 5 milionów żołnierzy, ma dużo bezrobotnej młodzieży, wiadomo, że Iran grozi odwetowym atakiem na US bazy, prawdopodobnie wszedłby do Iraku, wyobraźmy sobie ataki rakietowe na bazy USA w Afganistanie i co potem zrobili by z takimi bazami talibowie, oraz po zajęciu Iraku (zmuszeniu go do sojuszu, koniec lawirowania) Iran wysłał by wojska do Syrii, czyli bezpośrednio na granicę Izraela... Netanjahu po prostu kopie grób Izraelowi.

    A ekonomicznie USA nie wytrzymałoby pełnej wojny konwencjonalnej z Iranem, tzn., mogłoby odnieść tzw. pyrrusowe zwycięstwo, koszty tej wojny to byłby biliony dolarów."

  • pismaki_klamia

    Oceniono 3 razy 1

    Bardzo ciekawe spotkanie predstawicieli ruchów na rzecz pokoju z USA, w tym weteranów wojennych, z prezydentem Ahmadinejadem:
    www.veteransforpeace.org/pressroom/news/2012/09/26/veterans-peace-meets-ahmadinejad
    "...In 1928 the United States and Persia signed the largely forgotten but still binding Kellogg-Briand Pact that outlaws all war. Iran and the United States and 79 other nations are parties to this treaty according to the U.S. State Department's website. Furthermore the UN charter makes it clear that even the threat of war is a violation of international law.
    "The point of everything I have just said is to note that it is not the government of Iran that is beating the drum for war.
    "As veterans, we understand the true damage that is caused by war, and as Veterans For Peace, we feel it is our obligation to use our unique voice to point out ways in which war may be averted. We know that it is much more difficult to end wars once begun, than to prevent them from the beginning; therefore we are doing our utmost to stop this one before it starts. With regard to the current situation between the U.S., Israel, and Iran, we believe that the following actions would be productive measures in averting a war with Iran:"

  • muledet.3

    Oceniono 6 razy 0

    Ahmadinejzad to fanatyk nawolujacy do zniszczenia zydowskiego panstwa.

    www.youtube.com/watch?v=FckLO8HcNyo
    Nalezy zrobic WSZYSTKO,zeby nie dopuscic Iran do BA.

  • andrew621

    Oceniono 6 razy -6

    Izrael ma absolutną rację w kontynuowaniu polityki skierowanej przeciwko ościennym brudasom .Polacy powinni wspierać politykę Israela a nie opluwać na forum od najgorszych. Wspieranie będzie rekompensatą za to co robili w czasie wojny i po wojnie.

  • w.kropa

    Oceniono 5 razy 1

    Netanjahu to chory czlowiek, on jest gotow podpalic caly swiat , tylko po to zeby znowu miec Iranska rope, za kilka przechodzonych cadilakow i blondynek .

  • yani-51

    Oceniono 4 razy 4

    po tej wojnie,.........

    nastepna wojna bedzie juz tylko na kamienie i kije..

  • doni72

    Oceniono 6 razy 2

    Sytuacja jest bardzo zla,jezeli dojdzie do agresji na Iran to rykoszet moze byc piekielny dla swiata.Ci co chca wojny to czcza Boga ale o imieniu Lucyfer inaczej byc nie moze,a ich prorokiem jest zloty cielec.Mam na mysli elity ktore chca tego armagedonu,to nie sa idioci,sa poprostu zli.

  • franek-janek

    Oceniono 9 razy 5

    Wlasnie, Israel w dziwny/tajemniczy sposob posiadl bron nuklearna, nie przyznajac sie do tego oficjalnie do dzisiaj i teraz pomimo zapewnien Iranu ze program nuklearny jest w celach pokojowych Israel grozi atakiem (nuklearnym?) na Iran i zada od nas bysmy popierali taka polityke. Swiat ma dosyc wojen, tylko w tym rejonie tysiace (w samym Iraku prawie milion) niewinnych ludzi zginelo w imie falszywego oskarzenia Iraku o posiadanie broni masowego razenia. Okazalo sie to klamstwem grubymi nicmi szyte. A teraz pod podobnym pretekstem juz nie US a Israel chce rozpoczac wojne i szuka wspolnikow tej koszmarnej i bardzo niebezpiecznej awantury.

  • szechter_pamietamy

    Oceniono 3 razy -3

    zapraszam do ogladania

    www.tvp.pl/vod/audycje/publicystyka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/27092012-2230/8455052

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje