Komorowski zawstydzony rejsowym lotem? "To źródło doświadczeń bardzo przedziwnych"

ga
27.09.2012 08:24
Bronisław Komorowski czeka na swoje przemówienie w siedzibie ONZ

Bronisław Komorowski czeka na swoje przemówienie w siedzibie ONZ (Fot. Jason DeCrow AP)

- Prezydent Komorowski sfrustrowany podróżą do Stanów Zjednoczonych. Dyskomfort głowy państwa wywołał lot samolotem rejsowym na 67. sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ - informuje Radio ZET.
Po spotkaniach z głowami państw, które przyleciały własnymi samolotami, prezydent stwierdził: - Gdybym miał forsę w kieszeni, tobym kupił od razu, ale nie mam, więc mogę powiedzieć tyle, że jest to źródło doświadczeń bardzo przedziwnych. No bo ja chodzę po tych kabinach, przesiadając się od jednego do drugiego ministra, widzę zdziwione, zdumione oczy pasażerów, którzy też z tego nic nie rozumieją. Im się wydaje, że jakieś ważne sprawy się dzieją w sposób mało poważny. Rzecznik prasowa kuca, aby porozmawiać o tym, co będzie przedmiotem naszej wypowiedzi. Tłumaczka siedzi między rzędami na podłodze.... - opowiadał - cytowany przez Radio ZET prezydent.

Kupno samolotu? Problem nie do rozwiązania

Po katastrofie smoleńskiej zlikwidowano 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego. VIP-y latają wydzierżawionymi przez rząd od LOT-u embraerami. Pilotują je cywilni piloci. Jednak dzierżawione maszyny nie nadają się do dłuższych lotów i dlatego Komorowski poleciał na sesję ONZ samolotem rejsowym. Kupno nowych samolotów dla najważniejszych osób w państwie to problem, którego nie jest w stanie rozwiązać żadna ekipa od 1989 roku. Prezydent ma nadzieję, że sprawę uda się rozwiązać jeszcze przed wyborami.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (552)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 777 razy 641

    Mógł polecieć F-16. Ale by przyszpanował.. Reszta doleciała by Herkulesem.

  • sztucznamgla

    Oceniono 768 razy 560

    przykre słyszeć, ze prezydent kraju (albo jego 'świta'), jest tak mało rozgarniety

    przecież nikt nie zmusza ich do latania w sposób w jaki robia to ludzie z klasy ekonomicznej

    wystarczy zamówić część siedzeń i wydzielić je dla delegacji

    ja wiem, ze myślenie niektórych boli, ale mam juz dosyc epatowania głupota w tym kraju na kazdym kroku

    a to, że akurat to PIS celuje w debilizmach, nie usprawiedliwia prezydenta

  • jaro7474

    Oceniono 560 razy 380

    A ta tłumaczka "siedząca między rzędami na podłodze" to po co?? Żeby komorowski mógł porozmawiać z ministrami czy "rzecznikiem który kuca" ???
    - Komorowski na fotelu, rzecznik kuca a miedzy rzędami na podlodze siedzi tłumaczka - niezła scena jak z filmu TYLKO DLA DOROSŁYCH.

  • marcin.73

    Oceniono 305 razy 257

    Świetne: powiedzieć o locie ze "zwykłymi ludźmi "(...) że jest to źródło doświadczeń bardzo przedziwnych " - faktycznie władza przewraca ludziom w głowach i odrywa ich od rzeczywistości. To faktycznie straszne, jak "elyta" musi lecieć tym samym samolotem co "pospólstwo".
    A to jeszcze lepsze: "Rzecznik prasowa kuca, aby porozmawiać o tym, co będzie przedmiotem naszej wypowiedzi. " - normalnie przypominają mi się czasy, kiedy dojeżdżałem autobusem do technikum, a w czasie jazdy jeden od drugiego przepisywał zadania: na kolanie, byle jak, byle zdążyć przed pierwszą lekcją. O ile taka bylejakość w przypadku uczniów może chwały nie przynosi, ale "ujdzie", to takie "odrabianie lekcji" na kolanie w przypadku Prezydenta jest wręcz żenujące. I może właśnie o to chodzi, że zwykły obywatel mógł patrzeć na takie żenujące zachowanie. A wystarczyło przygotować się w domu, wtedy nikt by nie musiał kucać i biegać po samolocie...

  • the_rest

    Oceniono 391 razy 253

    Bo przygotowywać to się trzeba wcześniej, a nie na kolanie, w ostatniej chwili. Odwalasz Pan prowizorkę.

  • johnyflaszka

    Oceniono 273 razy 215

    Pytali go czy ma wizę i może musiał się rozebrać czy nie ma prochów dlatego ma taką minę niewąską..

  • szarak_44

    Oceniono 313 razy 199

    Wielkie idee zawarte w głowie Pana Prezydenta powinny być chronione szczególnie i wożone specjalnym samolotem. W rejsowym, przekonania głowy Państwa, jego żelazny system wartości, niezachwiany patriotyzm i poświęcenie, mogłyby ulec turbulencjom.

    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!

  • von_seydlitz

    Oceniono 227 razy 167

    A lataj sobie rejsowymi Bronek, dziennikarze mają o czym pisać, a mnie na prawdę to zgrzewa....

    .....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje