Chiński bogacz da 65 mln dolarów mężczyźnie, który zdobędzie serce jego córki lesbijki

26.09.2012 22:03
Tęczowa flaga - symbol ruchów gejowskich

Tęczowa flaga - symbol ruchów gejowskich (Fot. REUTERS/KHAM)

- Nieważne, czy będzie biedny, czy bogaty. Ważne, czy będzie hojny i dobrego serca - tak 76-letni Cecil Chao opisał wymarzonego zięcia. Problem w tym, że jego córka Gigi wiosną poślubiła we Francji swoją wieloletnią partnerkę. Pan Chao gorąco zaprzeczył tym doniesieniom - uważa, że jego córka wciąż jest wolna.
65 mln dolarów amerykańskich to pół miliarda dolarów hongkońskich. Taką bajońską sumę Cecil Chao zaoferował każdemu, kto... zmieni preferencje seksualne jego córki. 33-letnia Gigi kilka miesięcy temu zalegalizowała związek ze swoją partnerką we Francji - pisze France24, powołując się na agencję AFP i chińską gazetę "South China Morning Post". Ojciec - bogaty przemysłowiec - nie przyjmuje tego faktu do wiadomości, a nawet mu zaprzecza.

- Gigi to bardzo dobra kobieta, obdarzona zarówno talentami, jak i wyglądem. Jest oddana rodzicom, hojna, pracuje w wolontariacie - podkreślał zalety córki pan Chao. Odrzucił za to "fałszywe informacje", jakoby jego córka zawarła za granicą związek małżeński.

Sam pan Chao jest dobrze znany w towarzyskich kręgach Hongkongu. Jak podkreśla AFP, regularnie pokazuje się na publicznych wydarzeniach ze swoją o wiele młodszą partnerką.

Małżeństwa osób tej samej płci nie są uznawane w Hongkongu. W tej byłej brytyjskiej posiadłości homoseksualizm przestał być karalny w 1991 r.

Zobacz także

Najnowsze informacje