Skąd błąd ws. ciał ofiar? Rosyjski ekspert: Wszystko przez pośpiech

27.09.2012 06:00
Trumny z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej na Okęciu, 14 kwietnia 2010

Trumny z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej na Okęciu, 14 kwietnia 2010 (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Kiedy doszło do katastrofy? - 10 kwietnia. - A kiedy zamknięte w Moskwie trumny poleciały do Polski? - Pięć dni później. - I to jest odpowiedź. Analiza DNA to skomplikowana, delikatna procedura biochemiczna. Wymaga czasu - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" rosyjski ekspert ds. medycyny sadowej Władimir Szczerbakow.
Szczerbakow przez wiele lat kierował 124. Laboratorium Ministerstwa Obrony w Rostowie nad Donem, gdzie identyfikowano ciała ofiar wojen kaukaskich. Uchodzi za jednego z najlepszych w Rosji specjalistów w zakresie medycyny sądowej. W rozmowie z "Gazetą" wyjaśnia, jak mogło dojść do zamiany ciał ofiar katastrofy smoleńskiej Anny Walentynowicz i Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej.

Jak mówi ekspert, wszystko przez pośpiech: ciała mogły zostać zabrane do Polski, zanim ostatecznie zakończono procedury identyfikacyjnie. - To wielce prawdopodobne - mówi i podkreśla, że analiza DNA to delikatna i długotrwała procedura: - Na jej wyniki trzeba czekać co najmniej tydzień. Często trzeba jeszcze wykonywać dodatkowe analizy, a to może trwać nawet miesiącami.

- Zmarłych rozpoznawano w Moskwie, okazując ciała bliskim, znajomym, na podstawie znaków szczególnych na ciele. Dobrze wiem, w jakiej atmosferze się to odbywa. Eksperci mają do czynienia z przerażonymi, oszalałymi z bólu ludźmi, którym trzeba pokazać koszmarnie wyglądające strzępy ciał. Chcieliby jak najszybciej skończyć z tym, nie męczyć więcej ludzi i tak pogrążonych w rozpaczy. W takiej atmosferze, szczególnie po katastrofie o takiej skali, może dojść do zamieszania i błędów - tłumaczy Szczerbakow.

Cała rozmowa w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (105)
Zaloguj się
  • tennieztej

    0

    Zdarza się że ciała dwóch osób uosobniających wielkość tj. Walentynowicz i Kaczorowski zostały podmienione ot tak z przypadku. Myślę że celowość tej podmiany nie była wynikiem zwykłego ruskiego niechlujstwa.

  • daniella-63

    Oceniono 1 raz 1

    Moj wujek tez zginal w Katyniu ale nie obwiniam obecnych Rosjan.Przeciez to byli stalinowcy.

  • daniella-63

    Oceniono 1 raz 1

    Niech juz Prezes i jego zwolennicy troche przystopuja.Czasem ogladam "Bez ograniczen"na Superstacji to gowa boli od komentarzy dzwoniacych zwolennikow PiS-u.Mysle,ze ci ludzie nie potrafia samodzielnie myslec.Tylko sluchaja Hofmana,Brudzinskiego,Prezesa i im podobnych.

  • wroclawiak25

    0

    Zyję w kraju rządzonym przez Idiotów.Nie umieja załatwić najprostrzych spraw.A dziennikarz Rzepy napisze, że Spidermann przykleił do samolotu trotyl.Tak trzymać!.

  • daniella-63

    Oceniono 1 raz 1

    A czyja to wina by sie pospieszyc???PiSowcy az wrzeli by szybko sprawe wyjasnic.Teraz niech maja zal do siebie.Ogladam "Katastrofy lotnicze" na TV i czasem potrzeba kilku lat do wyjasnienia co bylo przyczyna katastrofy. A PiSowcy chcieli wszystko jak najszybciej "czyli na wczoraj jak to sie mowi".

  • feldkurat-katz

    Oceniono 2 razy 2

    Pośpiech jest wskazany tyko przy łapaniu pcheł.

  • webprojektant_pl

    0

    Historyczne spotkanie w Sopocie - Michaił Gorbaczow, Lech Wałęsa oraz Hans-Dietrich Genscher rozmawiali przy jednym stole o przeszłości i przyszłości świata
    Ta trójka razem jeszcze nigdy się nie spotkała, choć to właśnie te trzy historyczne postacie doprowadziły do zamknięcia ery zimnej wojny. Do Sopotu zaproszono ich na Europejskie Forum Nowych Idei, podczas którego mieli dyskutować w panelu zatytułowanym "Etyczne i ekonomiczne dylematy Europy wobec globalnych wyzwań klimatycznych".
    historiapolski.eu/gorbaczow-wa-sa-i-genscher-musimy-potrz-sa-politykami-t9208.html

  • supertlumacz

    Oceniono 6 razy 4

    Przecież z tych pomylek nic nie wynika. Trudno dopatrzyć się jakiegokolwiek motywu u sprawcy pomyłki/pomyłek(?).

    Przychodzi mi na myśl tylko że odurzenie alkoholowe generała Blasika, tudzież innych generałow i oficjeli, bylo tak znaczne że wyziewy ich zwłok spowodowaly obniżenie sprawności analityków.

  • mypetroniusz-ak-25

    Oceniono 5 razy 5

    Wyciągnąć jeszcze kasy ile się da , no i jeszcze sprawa polityczna ,żądza władzy małego kurdupla który szczuje polaków na siebie,trzeba wreszcie z tym skończyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje