250 milionów na "najdroższą motorówkę świata"?

26.09.2012 06:00
Tak miała wyglądać korweta Gawron

Tak miała wyglądać korweta Gawron (fot. STOCZNIA MARYNARKI WOJENNEJ)

Co dalej z "najdroższą motorówką świata". W MON w ciągu tygodnia zapadnie ostateczna decyzja: czy "Gawron" będzie największym patrolowcem na Bałtyku, czy zwykłymi żyletkami. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", rząd jest gotów przeznaczyć na budowę korwety nawet 250 milionów złotych.
Gdy wbijano pierwsze nity w kadłub w 2001 roku, miała to być duma naszej marynarki. Do dziś na korwetę wydano już ok. 450 mln zł, a na dokończenie projektu potrzebny byłby jeszcze miliard. O wstrzymaniu programu budowy korwety "Gawron" szef MON Tomasz Siemoniak i premier Donald Tusk zdecydowali już w lutym. Ale decyzja rządu o zakończeniu programu "Gawron" nie oznacza jednak końca problemu. Na pochylni w Gdyni pozostał niczym wyrzut sumienia stalowy kadłub o długości 90 metrów wyposażony w silniki.

Jest pomysł, aby kadłub "Gawrona" przebudować na okręt patrolowy. Jego obszar działania miał być ograniczony do Bałtyku, a główne zadanie miała stanowić obrona Wybrzeża. "Gawron" patrolowiec miał być uzbrojony w artylerię, dysponować nowoczesną łącznością, środkami wykrywania oraz "zdolnością zwalczania okrętów podwodnych". Na dokończenie patrolowca ministerstwo chciało przeznaczyć 100 mln zł. Według większości ekspertów to jednak zbyt mało, by z niedokończonej korwety wyklepać patrolowiec zdolny do tak wielu zadań bojowych. Szala zaczęła się ponownie niebezpiecznie przechylać na stronę żyletek.

Wiele wskazuje, że to nie koniec. Być może w piątek zapadnie decyzja, co dalej z kadłubem "Gawrona". Opcje są znów dwie - żyletki albo patrolowiec. - Mogę potwierdzić, że w najbliższych dniach zapadnie ostateczna decyzja. Nie jest jeszcze pewne, czy w tym, czy może w następnym tygodniu - powiedział "Gazecie" rzecznik MON Jacek Sońta. Według informacji "Gazety Wyborczej" znów rosną szanse na to, by "Gawron" popłynął po morzach i oceanach. MON zamierza bowiem przeznaczyć na dokończenie budowy patrolowca klasy "Gawron" nawet 250 mln zł. To stosunkowo dużo, zważywszy, że na cały program modernizacji Marynarki Wojennej ma być wydawane rocznie 900 mln zł.

Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej".

Zobacz także
Komentarze (180)
Zaloguj się
  • rosol4

    Oceniono 1 raz 1

    Dla ochrony polskich granic i szlakow morskich odpowiad marynarka wojenna, by wykonac to zadanie niezbedne jest wyposazenie w minimum ilosciowe sprzetu odpowiadajace technice nie tylko przeciwnika pozostalych ale i sasiadow.
    Zatem dla wykonania zadan obronnych i ochronnych polskich szlakow handlowych, potrzeba 3 - 4 fregaty wzmocnionych 4 okretami podwodnymi wyposarzone w systemy rakietowe adekwatne wobec wrogich jednostek morskich i lotniczych, np tych z bazy w Kaliningradzie.
    Do patrolowania potrzeba 5 - 6 korwet rakietowych, wzmocnionych eskadra samolotow bojowych.
    Do ochrony mamy dwa obszary, zatoki Gdanskiej z portami w Gdansku i Gdyni oraz Zatoki Szczecinskiej ze Szczecinem i Swinoujsciem a w niedalekiej przyszlosci obszaru Ustki (baza w Radzikowie).
    Po Silach Lotniczych czas na modernizacje Marynarki Wojennej i Ochronny Przeciwrakietowej

  • niemawolnychnickow

    0

    to nie lepiej za tą kasę nakupić kajaków?chłopaki w wojsku se mięśnie wyrobią, szybciej będą mogli spier... w razie potrzeby, a i rozdzielić się będą mogli. z militarnego punktu widzenia kajaki są wprost stworzone dla polskiej "zawodowej armii"

  • swiat_w_moich_oczach

    0

    takie modele to ja lepiłem jak miałem 10 lat...

    empe-blog.blogspot.com/

  • magnuss

    0

    To się nazywa wiedza. Kilka plotek i manipulacji. Sprawa wygląda odrobinę inaczej: sammagnuss.blogspot.com/2012/09/premier-i-gawron.html

  • slepyjaruzelski

    0

    i bardzo dobrze...powinno się wybudować co najmniej 4 takie jednostki..niejeden laik napisze po co nam na Bałtyku..ale nasze interesy przekraczają to bajorko
    do tego powinniśmy zakupić dodatkowe F16 lub Eurofightery które sa do nabycia z Niemiec,nowe śmigłowce szturmowe typu Apache lub Mangusta..ewentualnie Tiger,śmigłowce transportowe..Blach Hawk lub AW149no i końcu większą ilość Loar te znowu są na topie...uruchomić program Anders,zakupić większą ilość MSBSów,dopracować program Ułan...a jeśli lewactwo i ruscy będą szczekać-to bardzo dobrze ..niech kundle ujadają

  • euro2020

    0

    Motorówka.Zbudujcie matoły porządną łódż podwodną.

  • 1234qwerty

    Oceniono 1 raz -1

    Może tak tą kasę w doposażenie pracowni komputerowych w szkołach a nie machanie szabelką do , no wlasnie do kogo i z czego. My zawsze wyżej sramy jak dupę mamy i efekty już są widoczne. Nas już zajęto bez jednego wystrzału bo teraz nie prowadzi się wojen na polu walki tylko wykańcza się przeciwnika gospodarczo. Takie wojenki to są z bambusami by ew. przetestować sprzęt i taktykę no i żeby koncerny zbrojeniowe miały kapuchę.

  • 1stanczyk

    Oceniono 3 razy 3

    W 2001 roku nie było Tuska nie było chyba nawet PO .
    To chyba o czymś dobitnie świadczy.
    To nie jest kwestia tego czy tamtego.
    To jest problem ich wszystkich, tych okrągłostołowych debilów, razem wziętych tak czy inaczej przetasowanych.
    Te niepojęte "patriotyczne" debile kosztowały nas przez te blisko już 25 lat fortunę.
    Ale najwidoczniej lubimy płacić za ich niedowład umysłowy

  • say69mat

    Oceniono 2 razy 2

    Czego się czepiacie Tuska, gdyby nie dokończył okrętu. Najpewniej postawiono by mu i jego ekipie, zarzuty o niegospodarność. Kiedy podjął decyzję o dokończeniu inwestycji. Wyciąga się, żłobki i emerytki, pielęgniarki i nauczycielki itd itp. Ponadto, czy to Tusk zainicjował budowę tej kupy złomu??? Czy to on organizował przetarg na wykonawcę projektu i serii okrętów???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje