Zamiana ciał ofiar katastrofy. "Olbrzymi skandal", "po prostu się zdarzyło" [KOMENTARZE]

25.09.2012 14:06
Mariusz Błaszczak

Mariusz Błaszczak (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Prezydium Sejmu zdecydowało, że w czwartek minister sprawiedliwości przedstawi w Sejmie informację w sprawie ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Domagało się tego Prawo i Sprawiedliwość. Naczelna Prokuratura Wojskowa potwierdziła dziś, że szczątki Anny Walentynowicz pochowano w grobie innej ofiary katastrofy smoleńskiej Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej.


- Mamy do czynienia z olbrzymim skandalem. Jest to cierpienie, ból i dramat dla rodzin tych, którzy polegli 10 kwietnia 2010 roku, ale ta sprawa musi być wyjaśniona - mówi Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS. Naczelna Prokuratura Wojskowa podała dziś informację, że ciało Anny Walentynowicz zostało zamienione z ciałem innej ofiary katastrofy smoleńskiej.

"Nawet pogrzebów nie zrobili jak należy"

- Nie mieści się w głowie, jak można do takiej sytuacji doprowadzić. Przy czym premier nas uspokajał, że może co prawda nie wszystko zostało przygotowane tak jak należy, jeśli chodzi o wizytę, ale że państwo zdało egzamin i pogrzeby przeprowadzono tak jak powinno. Okazuje się, że nawet tego nie dochowano - mówi Błaszczak. - To dowód tego, że byliśmy oszukiwani po katastrofie smoleńskiej przez rząd Donalda Tuska - dodał.

Pytają Gowina, bo Tusk...

PiS będzie chciało przede wszystkim zapytać ministra sprawiedliwości, kto zdecydował o zakazie otwierania trumien z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej w Polsce. Dodaje, że o wyjaśnienia zwraca się do szefa resortu sprawiedliwości, a nie premiera Tuska, z tego względu, że "premier uciekał od odpowiedzialności w tej sprawie".

Według Błaszczaka sprawa zamiany ciała Anny Walentynowicz z ciałem innej ofiary świadczy o tym, że Polacy byli "oszukiwani po katastrofie smoleńskiej przez rząd Donalda Tuska".

Trzeba sprawdzić, kto zawinił

- Trzeba zbadać jak do tego mogło dojść, gdzie, czy po stronie rosyjskiej, czy po stronie polskiej i w którym momencie. To musi rzeczywiście być przedmiotem badań i śledztwa prokuratorskiego - mówi Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej.

Ryszard Kalisz z SLD jest daleki od wyciągania wniosków politycznych z tego zdarzenia. - Myślę, że politycznie nikt nie zawinił. Po prostu gdzieś tam na etapie rozpoznawania tych ciał jeszcze w Moskwie doszło do pomyłki. To była przecież wielka tragedia. Tam był olbrzymi stan napięcia. Ja bym tutaj politycznych wniosków nie wyciągał. Po prostu się zdarzyło - mówi polityk SLD.

Nie sądzi jednak, by teraz doszło do innych ekshumacji. - Jest duża część rodzin, która nie chce żadnej ekshumacji. Wypowiadały się rodziny nie członków PiS i tam nie ma napięcia. Ta sprawa jest niezwykle przykra i musi być do końca wyjaśniona. Natomiast przy tak dramatycznej sytuacji to się mogło zdarzyć - dodaje.

Zobacz także
Komentarze (412)
Zaloguj się
  • kuma1

    0

    Zdarzył się , bo tacy jak ten pisowski krzykacz zabrali się za organizację wypraw propagandowo-wyborczych.

  • mariakatarzyna

    0

    Nie było zadnsj zamiany ciał, umieszczono jedynie pomyłkowo tabliczki. Pomyślcie zamiast wylewać kubły pomyj. Nie pomylono żadnej kobiety z mężczyzną a zamiana tabliczek dokonała się w obrębie jednej płci.Dlaczego do tej pory nikt na to nie zwrócił uwagi? Skąd w chrześcijańskim kraju tyle podłości?

  • marjab21

    0

    Czytam niektóre te komentarze i przeraża mnie ,że dochodzi do zdziczenia nie których wypowiedzi , jak można pamiętam jak w katastrofie samolotu który nagle spadł w Anglii zebrano wszystko nie w promieniu 500m ale 5 km - i w po małym fragmencie dowiedziano się iż dokonano zamachu przez Libię. A u nas jeśli nawet przepraszam został tylko tułów z całego ciała św pamięci Anny i tak go pomylono. A za chwilę może się okazać ,że w trumnie leży kawałek lisa albo innego zwierza bo wypadek był w lesie a bliscy przychodzą na cmentarz modlą się palą znicze itp. Proszę Państwa na miejscu Tuska Kopacz i innych z tego rządu po prostu zapadł bym się pod ziemię ale więcej niż jeden metr . Dymisja nie wchodzi w rachubę bo takiej ambicji to Ci Państwo n ie mają.

  • acer59

    Oceniono 2 razy 2

    Tabuny pieprzonych polskich prokuratorów i innych sherlocków holmesów łamią sobię tępe łby nad pytaniem ""Jak to się qrwa mogło stać ?! "" . Podpowiem wam baranie łby :: WALEntynowicz , WALEwska . Zwłoki rozpoznano , wsadzono do trumny , trumnę opisano (kredą , hehe , lub może jakąś karteczką) . Ruski chłopek-roztropek z młotkiem miał przybić odpowiednią tabliczkę i dawaj , następna . Pech chciał że ze stosu 96-ciu tabliczek - gdy miał przybić tę dla Walentynowicz - najpierw w łapy wpadła mu tabliczka Walewskiej , wydukał więc "Waa..Leee..., ...eee qrwa , cztery literki się zgadzają , to pewnie jest ta ...." , walnął młotkiem i ....tyle , cała tajemnica . Podobnie było z trumną Walewskiej . Ruski alfabet to cyrylica , dla nich łacina to jak dla nas chińszczyzna . ZAŁOŻĘ SIĘ że identyczny problem będzie z duetem MErta - MElak , choć wolałbym żeby nie . A głupie PISdolce znowu węszą spisek .....heheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

  • grastep2

    Oceniono 1 raz -1

    Panie Blaszczak jestes PODŁYM czlowiekiem.Pozbawionym wszelakich ludzkich uczuć.Przeczytaj wypowiedź pana Deresza,osoby tragicznie doświadczonej przez los,który rozumie JAKO OSOBA MYŚLĄCA,że przy takiej masakrze prawie 100 osób,ogólnym zamieszaniu,zbieraniu rozrzuconych ludzkich szczątków,pomyłki MOGŁY SIĘ ZDARZYĆ!
    ZAMILCZ WRESZCIE i NIE PLUJ JADEM!

  • kczyna

    Oceniono 2 razy -2

    To gorsze niż ta katastrofa

  • cyklista

    Oceniono 5 razy 1

    "Zamieniono ciała ofiar" - to nie były ciała ofiar, tylko kupa mięsa rozrzucona na paru setkach metrów. Głupio zrobili, że nie pokazali jak wygląda pole po katastrofie lotniczej, nie było by teraz kretyńskich dyskusji.

  • stevanek

    Oceniono 6 razy 0

    Pisuary wykorzystają każdą nadarzającą się okazje żeby ten ból rodzin,bliskich był cały czas wśród rodzin,widzą że Polacy mają ich głęboko gdzieś i jątrzą nienawiścią bólem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje