Gowin domagał się akt afery sopockiej? "To kłamstwo sędziego Milewskiego"

25.09.2012 08:11
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

Jarosław Gowin prosił sędziego Ryszarda Milewskiego o informacje z akt afery sopockiej. Miało chodzić o stenogram z rozmowy polityka z Jackiem Karnowskim z 2008 r. - takie zeznania według informacji RMF FM miał złożyć prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku. - To kłamstwo - zaprzeczył w programie "Jeden na jeden" Gowin. Dodał, że jeżeli doniesienia RMF FM się potwierdzą, wytoczy Milewskiemu proces.


Minister sprawiedliwości miał interesować się zawartością tomów afery sopockiej z przyczyn osobistych - taka informacja według RMF FM pojawiła się w wyjaśnieniach prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku przesłanych do Krajowej Rady Sądownictwa. Gowina miał interesować stenogram z jednego ze spotkań m.in. z Jackiem Karnowskim w 2008 r. w sopockim SPATiF-ie.

W dzisiejszej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Jarosław Gowin przyznał, że do takiego spotkania doszło, ale nie pamięta, czy istotnie w SPATiF-ie. W Trójmieście zjawił się wtedy na zaproszenie abp. Tadeusza Gocłowskiego, a potem udał się na kolację m.in. z prezydentem Sopotu, dilerem samochodowym Włodzimierzem Groblewskim i Sławomirem Julkem. Jak podkreślił, w tamtym czasie nie miał pojęcia o tzw. aferze sopockiej. - I nie przypominam sobie, aby rozmowa dotyczyła czegoś innego niż kwestii towarzyskich - wyjaśnił.

"Nigdy nie rozmawiałem z Milewskim na ten temat"

Minister sprawiedliwości kategorycznie zaprzeczył też, że miał prosić gdańskiego sędziego o stenogram z tej rozmowy, która miała zostać nagrana przez jednego z jej uczestników. - Nigdy nawet z prezesem Milewskim na ten temat nie rozmawiałem - mówił polityk. Pytany z kolei, dlaczego więc prezes gdańskiego sądu twierdzi inaczej, odpowiedział: - Jutro rozważany będzie mój wniosek o jego odwołanie. Myślę, że tonący brzytwy się chwyta. Jeżeli informacje RMF FM się potwierdzą, będzie to oznaczać, że prezes Milewski kłamstwa się chwyta.

Jak podkreślił Gowin, on sam ma czyste sumienie i jest gotów wytoczyć gdańskiemu sędziemu proces.

Ryszard Milewski stanie w środę przed Krajową Radą Sądownictwa, która rozpatrzy m.in. wniosek ministra sprawiedliwości o odwołanie go ze stanowiska.

PYTANIE Gowin: Mam w nosie literę prawa. Przeprosiny ministra wystarczą?

  • Tak, przeprosił za te kontrowesyjne słowa i to wystarczy
  • Nie, takich słów minister sprawiedliwości nie może używać. Powinien oddać się do dyspozycji premierowi
  • Uważam, że nie powinien w ogóle przepraszać. Mocne słowa, ale miał powód, by ich użyć
  • Nie mam zdania
Zobacz także
Komentarze (55)
Zaloguj się
  • scurvy.seen

    Oceniono 71 razy 43

    Gołym okiem widać,że "Sędzia Na Telefon" mści się na Gowinie.

    Gowin nie jest politykiem "z mojej bajki" ale w sprawie walki z sitwą prawniczą ma pełną rację.Paru takim "Sędziom Na Telefon" nadepnął na odcisk stąd te oskarżenia.

  • piotr110660

    Oceniono 33 razy 25

    Powiedzmy sobie szczerze, to chyba tylko w III RP jest możliwe, aby sędzia publicznie atakował Ministra Sprawiedliwości.

  • endrju1521

    Oceniono 26 razy 24

    Ale jaja w tym naszym dzikim kraju!

    Konstytucyjne organy władzy - władza wykonawcza i władza sadownicza - będą się sądzić!!!!!!!!!!!!

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 21 razy 17

    Sędzia nie chce sam iść na dno.
    To jego jedyna szansa :P

  • dvla

    Oceniono 27 razy 17

    Gowin chciałby prześledzić sprawę Milewski - Karnowski - Groblewski

    a chłop nie wiedział że Karnowski to pupilek Komora i części PO, dlatego jego sprawa się tak ciągnie a sąd ni chciał go aresztować

    Nawet Tusk który uciekł do koła PO w gdańsku , musiał pod presją wrócić do koła PO Sopot i całować pierścień prezydenta z zarzutami prokuratorskimi

  • alisci

    Oceniono 25 razy 13

    Czyżby "sędzia na telefon" próbował napuścić frakcję Tuska na Gowina?
    Coś mi podpowiada, że to Gowin mówi prawdę i to jemu ufam.
    Do czasu wyjaśnienia afery Amber Gold Gowin powinien być nietykalny.

  • piss.off

    Oceniono 23 razy 13

    po dzisiejszych "rewelacjach" Milewskiego na temat Sopotu , wygląda na to że jego wcześniejsze nagranie z Miterem nie było prowokacją a zainscenizowaną scenką .... na zlecenie kogo ? tych od jesiennej ofensywy ?

  • komunista_tuskista

    Oceniono 4 razy 4

    .
    .
    .
    .
    i taki Milewski jest "sędzią"
    .
    totalna degrengolada państwa Tuska i Platformy Obywatelskiej
    .
    .
    .

  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Ale będą jaja jak zginą akta w sprawie Gowin vs. Milewski ;)
    --
    parada karzełków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje