Prezydent Komorowski: Życzę szczęśliwego lotu

25.09.2012 07:47
Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski (Fot. Prezydent.pl)

Prezydent Bronisław Komorowski wraz z małżonką przybył w poniedziałek wieczorem (czasu lokalnego) do Nowego Jorku, gdzie weźmie udział w 67. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Podczas lotu samolotem rejsowym pozdrowił pasażerów.
Jeszcze w poniedziałek para prezydencka uczestniczyła w kolacji powitalnej wydawanej przez prezydenta USA Baracka Obamę dla uczestników sesji.

We wtorek prezydent Komorowski odwiedzi Akademię Wojskową Stanów Zjednoczonych w West Point, gdzie spotka się z władzami uczelni, złoży kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki i zje lunch z kadetami.

W środę przed południem prezydent wystąpi podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, a następnie w towarzystwie małżonki spotka się z przedstawicielami środowisk polonijnych. W nowojorskim konsulacie odznaczy również 100-letnią Marthę Eggerth, żonę polskiego śpiewaka Jana Kiepury, za promowanie polskiej muzyki. Uhonorowana zostanie też demokratyczna kongresmenka z Ohio Marcy Kaptur .To dzięki jej inicjatywie amerykańskie Archiwa Narodowe umieściły w internecie dokumenty o zbrodni katyńskiej.

"Lecimy razem przez te dziewięć godzin..."

Komorowski wraz z delegacją przyleciał do Nowego Jorku samolotem rejsowym. Tuż po starcie przywitał się z pasażerami, co wywołało niemałe zdziwienie.

- Chciałem się przyłączyć do pozdrowień i do życzeń szczęśliwego lotu. Lecimy razem przez te dziewięć godzin. Ja lecę z okazji 67. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych i jest mi miło, że mamy przed sobą te parę wspólnych godzin - powiedział Komorowski.

- To był pan prezydent? A leci z żoną? - dopytywała jedna z pasażerek. Przyznała, że to dla niej "nie pierwszy raz, bo już zdarzyło jej się podróżować z byłym prezydentem Lechem Wałęsą". Inna pasażerka stwierdziła natomiast, że lecąc z głową państwa, "czuje się bezpieczniej".

Zobacz także
Komentarze (100)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 186 razy 150

    Inna pasażerka stwierdziła natomiast, że lecąc z głową państwa "czuje się bezpieczniej".
    ================================================================
    Lecący z inną głową państwa nie bardzo by się z nią zgodzili.

  • jestemzalegalem

    Oceniono 95 razy 59

    Gydby Jaroslaw K. ze mna lecial i w ten sposob pozdrowil, musialbym wysiasc. Ruscy agenci z WSI24 i KGB z Putinem na czele pewnie obstawili juz samolot.

    Beka

  • mistrzunio_swiata

    Oceniono 67 razy 41

    2,5 roku temu i wcześniej, wiadomość, że się leci z prezydentem to było prawie jak wyrok.

  • omgvoy

    Oceniono 45 razy 23

    Czytam komentarze i stwierdzam ze istnieje grono osob ktorych nie mozna zadowolic. We wszystkim widza zlo. Gdyby Pan Prezydent lecial samolotem Rzadowym to bylyby komentarze typu 'marnotractwo pieniedzy', 'Twoj samolot tez spadnie' itd. Jak leci samolotem rejsowym, jak inny normalny czlowiek, robi mily gest i przywituje sie z ludzmi to zaczyna sie ze 'to tylko jakis tam PR', 'dlaczego nie samolotem Rzadowym?', 'pusty gest' i jakies komentarze o plastikowych rekawiczkach w brzuchach ofiar Smolenskich.

    To jakas paranoja! Bronek...fajny z Ciebie gosc i tyle!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje