Sędzia Milewski: "Gowin ten Gdańsk rozgrywa politycznie'". Opinia KRS? "Jestem załamany"

24.09.2012 06:00
Ryszard Milewski

Ryszard Milewski (Fot. za TVN24/x-news)

- Minister Gowin ten Gdańsk rozgrywa politycznie dla siebie, takie mam wrażenie - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" sędzia Ryszard Milewski, którego odwołania chce minister Jarosław Gowin. Milewski uległ prowokacji dziennikarskiej, nagrania opublikowała "Gazeta Polska Codziennie".
Po ujawnieniu nagrania pana rozmowy z rzekomym pracownikiem kancelarii premiera minister sprawiedliwości zarzucił panu sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej. Dlaczego w ogóle pan rozmawiał? - pyta "Gazeta". - Nie rozmawiałem jako sędzia, który orzeka w jakiejś sprawie, tylko jako prezes. Prezes pełni funkcję administracyjną i musi rozmawiać ze wszystkimi - z urzędem wojewódzkim, z urzędem miejskim, z dziennikarzami. Tym bardziej jeżeli sekretarka łączy mnie z kancelarią premiera - odpowiada Milewski.

Później dodaje: - Moim zdaniem pan minister ten Gdańsk rozgrywa politycznie dla siebie, takie mam wrażenie. Jak mówi, "razem z prezes sądu apelacyjnego Anną Skupską (...) mieliśmy odczucie, że gdański wymiar sprawiedliwości jest krzywdzony przez pana ministra Jarosława Gowina przede wszystkim".

Milewski twierdzi, że nagranie opublikowane na stronach "Gazety Polskiej Codziennie" jest sklejone z trzech rozmów i zmanipulowane. Zaapelował o wnikliwą analizę nagrań.

"Mimo że rozmowa nie dotyczyła sędziowskiego rozstrzygnięcia, tylko terminów, powinien pan ją przerwać. Od razu. Tak uważa np. przewodniczący KRS sędzia Antoni Górski" - mówi Bogdan Wróblewski z "Gazety". - Czytałem, jestem załamany. Uważam, że rozmowa o terminie nie narusza sędziowskiej niezawisłości. Wykonując czynności administracyjne prezesa, miałem obowiązek rozmawiać. Gdyby pan jutro zadzwonił i zapytał o termin, też bym rozmawiał - odpowiada Milewski.

Cała rozmowa w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • od-or

    0

    intratny stołek poszedł koło nosa to teraz śię mśći.

  • zytnia23

    Oceniono 1 raz 1

    Powinieneś pójść do pierdla razem ze swoją całą paczką snikersów.

  • es-q

    Oceniono 1 raz 1

    Panie sędzio. Podpowiem panu, że niektórzy wychodzą z takiej sytuacji bardziej honorowo. po prostu strzelają sobie w pusty łeb.
    Nie, tego panu nie radzę, sam pan rozważ sytuację,czy lepiej stać sie pośmiewiskiem europy czy ....

    Pamiętać należy o ostrożności w obchodzeniu się bronią !!!!!!

  • czesarna

    Oceniono 5 razy 1

    Milewski ma kompleks jednej istoty w trzech osobach. Umiejętność zajęcia właściwego stanowiska nie wymaga serwilizmu ani nie wymusza arogancji. Nie chce jednak ( Milewski) tego pojąć, że jako administrator nie przestaje być sędzią. Na domiar złego, jako administrator przyjmuje postawę sędziego również wobec siebie samego. Wniosek z tego jest jeden, skoro taka skomplikowana figura, w jakiej postawił go los, zakłóca mu poczucie równowagi, to powinien wprowadzić korektę w tym swoim nieszczęsnym losie. Zapowiadanie walki z wszystkimi nie rokuje szansy powodzenia.

  • fordysta

    Oceniono 9 razy 5

    To jest dopiero AROGANCJA ! To jest cynizm !
    Panie Gowin - ma Pan 100 % RACJĘ ! Naród Pana popiera !

  • zbycholj23

    Oceniono 7 razy 5

    Milewski-kłamczuchu- nie kompromituj się! Nie oceniaj inteligencji Polaków swoją miarką.

  • pikkollo

    Oceniono 6 razy 2

    Aby rozwalić tą sitwę może nie wystarczyć ani Gowina ani Ziobry. Tu może być potrzebny Macierewicz

  • pikkollo

    Oceniono 8 razy 4

    Gdybyśmy żyli w praworządnym państwie, to ten człowiek mógłby co najwyżej złożyć zeznania. Tymczasem udziela wywiadów w mediach i kreuje się na ofiarę. Co za szambo !

  • badziewiak66

    Oceniono 7 razy 3

    Na odległość zalatuje zorganizowaną akcją znawców socjotechniki , socjologii, psychologii . To ten sam zespół który "ratował" PO w sprawie hazardowej, a potem usiłował pozamiatać nepotyzm w PSL i Amber Gold. Tusk ma taką drużynę pozostającą w stałej gotowości. Jak polityk lub ktoś ze sfory PO wdepnie w gów............... akcję ratowniczą podejmuje "ekipa ratunkowa". Dostają wielomilionowy budżet i wolną rękę oraz wszelkie wsparcie ludzi ze służb. Mają powiązania z prasą , telewizją i zaczynają żmudną pracę spłycania problemu lub odwracania od niego uwagi. Tu widać jak Pan Prezes oddziela osobę sędziego od osoby prezesa , usiłuje nam wmówić , że jest w dwóch osobach, że to był ten Mr Hyde , ale jest jeszcze Dr Jekyll. Uderzenie w Gowina ma wręcz sugerować , że ta cała sprawa mogła wyjść z Ministerstwa Sprawiedliwości. Zauważcie jak dużo jest dziś w internetowym wydaniu gazety artykułów o Gowinie sugerujących że jest jakaś frakcja Gowina i że wyłamała się spod kurateli Premiera?. Ta wstawka przewodniczącego KRS też jest wpisana w podjętą akcję ratunkową bo uwypukla stronę techniczną rozmowy ( o terminie ) , znowu oddziela prezesa od sędziego. Tak wygląda właśnie ta demokracja w wykonaniu PO. Każda afera kosztuje nas obywateli 50-100 milionów złotych jakie rząd wydaje na "zespół ratunkowy". Duża część tego funduszu wędruje do .............. Gazety Wyborczej, TVN-u , WPROST, czy NEWSWEEKA i z tego z grubsza żyją redaktorzy naczelni i ich drużyny, z tuszowania bezprawia, braku moralności, etyki, uczciwości. Pecunia non olet jak mawiali starożytni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje