''Spiegel'': dziura w budżecie Grecji jest dwa razy większa. Samaras prosi o redukcję długu. Znów

23.09.2012 15:21
Grecja boryka się z wielkim zadłużeniem

Grecja boryka się z wielkim zadłużeniem (Fot. Petros Giannakouris AP)

Dziura w budżecie Grecji może być nawet dwukrotnie większa niż dotychczas sądzono - donosi niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Z informacji gazety wynika, że rządowi w Atenach brakuje 20 miliardów euro.
"Der Spiegel" podaje , że o takiej kwocie ma być mowa w raporcie przygotowywanym przez tak zwaną "trójkę" czyli ekspertów z Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Gazeta podkreśla, że jeśli rządowi premiera Antonisa Samarasa nie uda się zredukować deficytu, to jego kraj nie dostanie kolejnej transzy międzynarodowej pomocy finansowej, co oznaczać będzie greckie bankructwo.

"Der Spiegel" dodaje, że premier Samaras próbując ratować budżet, myśli nawet o kolejnej redukcji greckiego zadłużenia. Szanse na to, że wierzyciele znowu darują Grecji część długów są jednak minimalne. Niemieckie ministerstwo finansów podkreśliło niedawno, że takie rozwiązanie nie jest brane pod uwagę.

90 procent Greków uważa, że oszczędności, których żądają od Aten UE i MFW w zamian za pomoc finansową, są niesprawiedliwe i obciążą biednych - wynika z sondażu opublikowanego w sobotę. 67 proc. ankietowanych chce jednak, by Grecja pozostała w strefie euro.

Grecki rząd balansuje pomiędzy żądaniami pożyczkodawców - bez kolejnej transzy pomocy kraj utraci zdolność spłacania długów i może zostać zmuszony do wyjścia ze strefy euro - i gniewem obywateli. Wyborcy, jak pisze Reuters, nie widzą "światła w tunelu", czyli końca nieustannego zaciskania pasa.

Na środę główne związki zawodowe Grecji zaplanowały 24-godzinny strajk generalny, pierwszy tego rodzaju od czerwca, kiedy władzę objęła nowa koalicja rządowa. (PAP)

Zobacz także
Komentarze (105)
Zaloguj się
  • derp973

    Oceniono 136 razy 56

    Grecję nie zadłużyli Grecy tylko ich rząd wespół z Goldman Sachs oraz agencjami ratingowymi, ukrywającymi prawdziwy stan ekonomii Grecji (oczywiście żaden polityk, bankier czy ekonomista kreatywny, nie dostał nawet zarzutów).

    Pieniądze które bank ci pożycza, to nie są pieniądze banku. Poczytajcie jak w naszym systemie ekonomicznym tworzony i niszczony jest nowy pieniądz (cykl życia pieniądza). Przez pożyczki banków komercyjnych. Bank po prostu dopisuje ci cyferki na koncie oraz nalicza odsetki od tego co ci "pożyczył" (again: bank nie pożycza - bank tworzy pieniądze z powietrza). Wirtualny pieniądz jest "usuwany" w momencie spłacenia "pożyczki". A że "pożyczka" zawiera również procent, który trzeba bankowi zapłacić, to powoduje że nie ma matematycznej możliwości by którykolwiek kraj, kiedykolwiek spłacił te "pożyczki". Nie istnieje tyle pieniędzy na świecie (all pieniądze powstają jako "pożyczka", ale nie są tworzone pieniądze na spłatę odsetek, dlatego by spłacić te odsetki trzeba znów stworzyć sumę za pomocą pożyczki, która znów ma jakiś procent i tak w nieskończoność)

    Grecy (ani inne kraje którym się "pomaga" jak chociażby Irlandia) nie dostali ani grosza. Całe pieniądze idą prosto do banków. Te banki następnie POŻYCZAJĄ (znów na procent) te pieniądze rządom i ludziom (czaicie przekręt? dostają pieniądze od społeczeństwa i "pożyczają" je z powrotem społeczeństwu, na procent!). Czyli te wykupowanie i ratowanie banków to tak na prawdę odwlekanie katastrofy w czasie, jednocześnie powodując że katastrofa będzie znacznie cięższa.

    "Kryzys" ekonomiczny został ukartowany przez największe światowe banki. Zauważcie że w kryzysie największe banki mają się świetnie, co więcej z roku na rok przynoszą rekordowe zyski. Tyle że dzień dziecka się skończył a niedawna zapowiedź EBC i FED że będą drukować (wklepywać w systemach komputerowych kolejne pieniądze z powietrza) do skutku. Mówią że chodzi o naprawę ekonomii, a tak na prawdę każdy idiota raczej załapie, że oznacza to nadchodzącą hiperinflację.

    Dlatego "kryzys" ekonomiczny ściśle wiążę się też z inwazją na Iran. Dlaczego? Bo dla banków najlepszą metodą rozwiązania kryzysów, jednocześnie najlepszą okazją do zarobku, jest wojna. Taki "reset" systemu, jak to już było dwa razy w XX wieku (i banki z USA sponsorowały zarówno Hitlera, jak i Aliantów jak i Rosjan - banki wygrywają bez względu na to kto wygra kto przegra konflikt).

    Sam wymysł "bailoutów" banków wyśmiał dobitnie Nigel Farage. Ratowanie banków to zwykły przekręt, by przetransferować pieniądze z kieszeni społeczeństwa, do kieszeni bankierów i polityków. A jako że media korporacyjne są własnością (bardziej lub mniej bezpośrednio) największych banków, to nie usłyszycie w mediach publicznych prawdy na temat kryzysu, jego prawdziwych przyczyn itd. A jako że bankierzy opłacają sowicie kampanie wyborcze polityków, ci ich kryją i banki oraz banksterzy są całkowicie bezkarni (poza Iranem, gdzie prawo Islamskie zabrania pożyczania na procent [lichwy] i Islandią która obaliła rząd, a polityków i banksterów aresztowała)

    youtu.be/2-Hz-mrplKU

  • bioder65

    Oceniono 94 razy 50

    Grecy żyją sobie jak panowie,a idioci dają im kasę bez końca.Tak będzie co kilka miesięcy,ale widocznie ktoś nieźle zarabia na tej pomocy.

  • mutant_popromienny

    Oceniono 47 razy 37

    Europejczyk wspolczesny przypomina goscia , ktory powrocil wlasnie z dlugiego , luksusowego urlopu i nie wie jeszcze o tym ze :

    - wymowiono mu mieszkanie.
    - wyzucono z pracy.
    - ogolocono konto w banku.

    Gdy sie o tym dowie , to wowczas sie zacznie dym !

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 38 razy 28

    Grecja jest bankrutem, tak jak i Hiszpania , Włochy i niedługo Francja...

  • 8pasazer

    Oceniono 25 razy 17

    Aż się prosi zacytować Prezydenta Wrocławia, R.Dutkiewicza, na dobę przed tym jak woda zalała ulice miasta (do dziennikarza): "Proszę powtórzyć za mną: nic się złego nie stanie!".

    A poważnie, mamy miesiąc spokoju i czczej gadaniny. Dlaczego? Dlatego:

    EU-IMF REVIEW OF GREEK DEBT SITUATION SET TO BE DELAYED UNTIL AFTER U.S. ELECTION - EUROPEAN OFFICIALS
    - "Obama doesn't want anything on a macroeconomic scale that is going to rock the global economy before Nov. 6," a senior EU official told.
    - "As far as European leaders are concerned, they don't want Romney, so they're probably willing to do anything to help Obama's chances," said the source, an EU official involved in finding solutions to the debt crisis.

    Ale potem...
    Powodzenia wszystkim.

  • kartownik

    Oceniono 16 razy 16

    Sytuacja wydaje się szybko zmierzać do tego co mieliśmy po pierwszych tegorocznych wyborach w Grecji. Politycy przestają wierzyć w możliwość rozwiązania problemów i zaczynają grać na ustawienie swoich partii przed spodziewanymi kolejnymi wyborami parlamentarnymi. Jeszcze kilka tygodni bezowocnych dyskusji i w Grecji zacznie się rozwijać nowa kampania przedwyborcza. Do czasu wyborów amerykańskich świat będzie udawał że przejmuje się losem Grecji a potem kurtyna opadnie i nastąpi krach. Sytuacji nie da się rozwiązać : rząd w Grecji nie jest w stanie przeprowadzić rzeczywistych reform a zagranica nie ma już ochoty dopłacać.

  • gugcia0

    Oceniono 18 razy 14

    Obama ma wybory,Merkel ma za rok wybory,Merkel zgodzila sie na bezgraniczna milosc EBC do poludniowych obligacji,trybunal konst.w RFN dal zielone swiatlo dla ESM,Finlandia nagle ucichla,juz nie chce sama wychodzic z euro-jest wyraznie nowy cichy uklad aby na razie nie wywolac totalnego zalamania na rynkach,polowa rodzinki w eurolandzie zbankrutowala ale druga polowa rodzinki nie chce tego glosno przyznac aby sie inni we wsi nie dowiedzieli (tak naprawde to cala wies wie).Na moj nos nawet to odkrycie trojki opisane przez Spiegel nie obali nowego planu zamiatania europroblemow pod dywan,Merkel powie:Na,ja,das ist nur halb so schlimm. i kaze dac jakas kase dla Aten aby jeszcze pare miesiecy sie przesmyrali do wiosny, na wiosne znow cos dadza,w lecie bedzie cisza,jak w tym roku,w jesieni sa wybory w RFN,nowym kanclerzem bedzie gosc z SPD i Merkel bedzie miec problem z glowy.A kanclerz z SPD pojedzie do prezydenta Francji,ktory jest ideowym bratem SPD-Zieloni-Linke i wtedy cala poludniowa Europa,EBC z p.Draghi,Francja i RFN zgodza sie wydrukowac biliony euro na "programy pobudzajace" i aby reagowac na "sluszne oczekiwania oburzonych",zacznie sie hiperinflacja jak w latach 20 XX wieku i dopiero bedzie wesolo....jak na babci pogrzebie.Wtedy to najlepiej cale oszczednosci wsadzic w dolary,zloto lub nieruchomosci,bo na koncu drogi banknoty 500 euro beda sie scigac na wartosc z rolka papieru toaletowego.Z przewaga dla papieru toaletowego,bo miekki......!

  • 7rybek

    Oceniono 16 razy 14

    Obciążcie w takim razie bogatych greków. To jakiś cyrk zwalają winę na biednych a przecież gdyby biedni dostali wcześniej tą kase to byliby bogaci.

  • mexi123

    Oceniono 15 razy 9

    Trzeba było SYRIZE wybrać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje