Komorowski: Polska to nie parapaństwo. Polska polityka jak maczuga

22.09.2012 09:09
Prezydent Bronisław Komorowski na meczu Polska-Rosja podczas Euro 2012

Prezydent Bronisław Komorowski na meczu Polska-Rosja podczas Euro 2012 (Fot. PASCAL LAUENER REUTERS)

Prezydent Bronisław Komorowski uważa, że krytyka całego kraju po aferze Amber Gold jest nieporozumieniem. - Odczuwam to jako nieuzasadnioną chęć upokorzenia własnego państwa - mówi w obszernym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".
- Nie mamy kryzysu państwa - zapewnia prezydent w rozmowie z "GW". Bronisław Komorowski, odnosząc się do afery Amber Gold, podkreśla, że zawiedli w tej sprawie ludzie i konkretne instytucje. Krytykę wszystkich instytucji "odczuwa jako nieuzasadnioną chęć upokorzenia własnego państwa, które było modernizowane przez wiele ekip rządzących". - Każda robiła to najlepiej, jak potrafiła, więc mnie boli, że takich określeń używają politycy, którzy byli u władzy. To państwo to także ich dzieło - podkreśla prezydent. - Nie mamy kryzysu państwa. Zawiedli konkretni ludzie, konkretne instytucje. Trzeba to naprawić - dodaje.

Antykomor.pl? "Nie widziałem"

Prezydent mówi też, że ma kłopot ze sprawą Roberta Frycza, twórcy strony antykomor.pl, który został skazany na 15 miesięcy prac społecznych. - Nie widziałem tego pana na oczy i specjalnie o tym nie marzę. Sprawa nie jest efektem inicjatywy mojej lub Kancelarii Prezydenta. Nie mnie oceniać, czy sąd wymierzył karę adekwatną - mówi Bronisław Komorowski. Dodaje, że ponieważ autor serwisu antykomor. pl zapowiedział publicznie, że będzie się odwoływał od wyroku, więc na razie jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by mówić o kwestii ewentualnego ułaskawienia.

Nie mam problemu z Dmowskim

11 listopada odbędzie się przejście przez Trakt Królewski, gdzie są pomniki wszystkich zasłużonych dla niepodległości. To sposób, by uniknąć zajść jak w Święto Niepodległości rok temu, kiedy na placu Konstytucji w Warszawie starły się dwa marsze - środowisk prawicowców i Kolorowej Niepodległej oraz kiboli. Święto przerodziło się w regularną bijatykę.

- Wywodzę się z tradycji ziemiańsko-konserwatywnych i piłsudczykowskich. Musiałem wykonać pracę nad sobą. Nie mam żadnego problemu z pokazaniem, gdzie są zasługi dla Polski Daszyńskiego, Paderewskiego, Witosa, Piłsudskiego i Dmowskiego. Kiedyś już powiedziałem, że musimy nauczyć się dostrzegać to, że każdy z nich kochał Polskę, choć każdy troszeczkę inaczej - mówi Bronisław Komorowski.

Polska polityka jak maczuga

Donald Tusk powiedział, że polska polityka przypomina polowanie. - W znacznej mierze podzielam tę diagnozę - stwierdził Komorowski. - To groźne, bo w dzisiejszej polityce w niewielu przypadkach widać chęć rozwiązywania problemów i szukania lepszych mechanizmów, a bardzo często szuka się okazji, jak każdą sprawę wykorzystać przeciwko konkurencji politycznej w roli politycznej maczugi. Polityka to walka o władzę, i to jest do pewnego stopnia nieuniknione, ale gdzieś dramatycznie zatraciliśmy proporcje - uważa prezydent.

Miter jak agent Tomek

Sprawę sędziego Milewskiego z gdańskiego sądu, który dał się nabrać Pawłowi Miterowi [podawał się za pracownika Kancelarii Premiera i chciał ustalić termin rozprawy ws. Amber Gold - red.] prezydent odebrał z zażenowaniem. - Okazało się, że główną przeszkodą dla powagi wymiaru sprawiedliwości są ludzie ze słabo wykształconym nawykiem niezależności, a czasami po prostu o słabym charakterze - mówi Bronisław Komorowski. Uważa, że po ujawnieniu sprawy spektakularne zmiany w sądzie nie odniosą daleko idących skutków. - Najlepszą gwarancją jest osobista etyka. Zresztą po tym, co się stało, pytania o etyczność powinni zadać sobie też ci, którzy tę prowokację przeprowadzili, bo granice dopuszczalności takiej metody moim zdaniem zostały naruszone. Uważam za nieetyczne działania, których celem jest sprowadzanie ludzi na złą drogę. Nie chodzi tylko o dziennikarzy. Jaka jest różnica między tą prowokacją a tym, co robił agent Tomek wobec posłanki Beaty Sawickiej? Prowokowanie do rzeczy złych nie jest dobre, aczkolwiek to w najmniejszym stopniu nie usprawiedliwia tych, którzy dali się sprowokować - mówiw wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" .

Zobacz także
Komentarze (92)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 38 razy 30

    "Testowanie" ludzi na odpowiedzialnych stanowiskach jest nie tylko nie "nieetyczne", a wręcz wskazane. Tak jak konieczne są badania lekarskie pilotów, kierowców i innych, gdzie wymagane są określone predyspozycje zdrowotne, tak samo powinni być "badani" ludzie zajmujący stanowiska wymagające szczególnych predyspozycji etycznych i moralnych.
    Nie chcę żyć w Państwie, gdzie na stołkach siedzą ludzie zgnili moralnie, tak samo jak bym nie chciał lecieć samolotem pilotowanym przez niesprawnego fizycznie lub psychicznie, czy wręcz pijanego pilota.
    Sprawdzanie uczciwości, tak jak i trzeźwości, nie może być zapowiadane.

  • kurzyrozumek

    Oceniono 24 razy 18

    Aparat państwowy jest jak maczuga rozgniatająca maluczkich i tych bez układów.

  • rewolucja_wisi_w_powietrzu

    Oceniono 35 razy 15

    Państwo, Polska, Ojczyzna... Bo ja wiem... Jakoś przestaje mi na tym zależeć... Skoro innym nie zależy... Skoro liczy się tylko kasa i układy...

  • iseree68

    Oceniono 30 razy 14

    Afera z Amber Gold to tylko kolejny przykład,że państwo i prokuratura są nieudolne.System prawny jest tak skonstruowany, że chroni przede wszystkim polityka a nie zwykłego szarego człowieka który na to państwo tyra.Uważam więc, że mieszkamy i wychowujemy nasze dzieci w wielkim gó...e a nie państwie prawa gdzie wszyscy ale to wszyscy są na równi traktowani i osądzani.

  • minusujcie_mnie_lemingi

    Oceniono 32 razy 12

    Polska polityka jak maczuga.

    I na tym polega problem, wszyscy oprócz naszych polityków zauważyli że epoka kamienia łupanego skończyła się już dawno.

  • mutant_popromienny

    Oceniono 21 razy 11

    I coz wyborcy Bronka , jest Wam teraz wstyd , gdy wszyscy widza co za zero wybraliscie..?

  • derp973

    Oceniono 19 razy 9

    LOL. Na kolana chamy! Szlachta przemawia.

  • dotm

    Oceniono 13 razy 9

    Nie odnosicie czasem wrażenia, Że Bronek byłby za chudy w uszach kierownika ogrodów działkowych?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje