Tysiące szkół do likwidacji. "Zagrożonych jest 5 tys."

21.09.2012 06:44

Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Do 2014 roku w Polsce może zostać zlikwidowanych nawet pięć tysięcy szkół - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". To efekt niżu demograficznego i pustych kas samorządów.
Z danych zebranych przez gazetę w 14 województwach wynika, że od września nie ruszyła nauka w 1,5 tys. placówek. Łącznie w ciągu ostatnich sześciu lat samorządy zamknęły ponad 4,7 tys. szkół. Na tym nie koniec. Zdaniem cytowanej przez gazetę Aliny Kozińskiej-Bałdygi z Federacji Inicjatyw Oświatowych z danych samorządów wynika, że w ciągu dwóch najbliższych lat likwidacją zagrożonych jest 5 tys. szkół, w tym 4 tys. to podstawówki i gimnazja w małych miejscowościach.

MEN tłumaczy, że jednak zamkniętych zostanie mniej placówek. - Ze wstępnych analiz wynika, że zlikwidowanych zostanie około 700 szkół - mówi gazecie Bożena Skomorowska z biura prasowego ministerstwa. Jednak dodaje, że nie uwzględnia się w tych wyliczeniach zamkniętych szkół po reformie zawodówek i tych placówek, które nie organizują naboru. Razem wszystkich jest właśnie 4,7 tys.

Samorządy tłumaczą, że likwidacja szkół, chociaż trudna pod względem społecznym, jest dla nich jedynym sposobem na ochronę budżetów. Drugą przyczyną jest niż demograficzny - od 2006 r. liczba uczniów w Polsce zmalała o milion.

Zobacz także
Komentarze (203)
Zaloguj się
  • negi66

    0

    Jest niż demograficzny bo młodych pokoleń nie stać na mieszkania i nie mają pracy - a jeśli nie mogą zapewnić dachu nad głową dzieciom i nie mają stałego źródła utrzymania to nie zakładają rodziny. Prywatyzacja doprowadziła tylko do tego że jak możemy to wynajmujemy , a pustostanów stoi mnóstwo tylko że nikogo na to nie stać. Przez coś takiego jaszcze trochę i Polska cała zniknie z powierzchni ziemi bo będzie nas coraz mniej. Kto mógł to wyjechał za granicę i tam się wszyscy rodzą - bo w innych krajach są chociaż dodatki socjalne, jakaś opieka medyczna itp. W Polsce jeśli sam sobie nie poradzisz to zdechniesz. Więc w latach 80 był wyż demograficzny i już mamy niż.... A miało być tak pięknie.....

  • losiu4

    Oceniono 1 raz -1

    Opowiem Wam jak to było. Otóż Donek gdzieś tam przeczytał ze za komuny było hasło" 1000 szkół na tysiaclecie". A ze jest ambitny, postanowił ze będzie lepszy. I wymyślił 5 tysiecy szkół na pięciolecie rzadów peło. Tyle ze leń jeden nie doczytał ze komuszkom chodziło o stawianie szkół, a nie ich likwidację.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • andres1167

    0

    Tusk i jego mafia PO doprowadza polske do nedzy i analfabetyzmu jak to jest w wiekszosci zachodnich krajow.

  • grzechotnik59

    Oceniono 1 raz -1

    Za komuny budowalimy szkoly. Teraz nie mniej: pomnikow, zmian nazw ulic,placow itp idiotyzmow.To naprawde kosztuje. Kazda partia, ktora ma wymagane minimum w wyborach zgarnia kase. Pytam za co? I tak po wyborach ukradna wiecej niz im sie nalezy.

  • zbycholj23

    Oceniono 1 raz -1

    A PełO sobie rządzi i rządzi i rządzi....

  • abomingo1.1

    Oceniono 3 razy 1

    .......................poznamy bliżej historię.........................................średniowiecze za progiem................................

  • 104i9

    Oceniono 4 razy 0

    Szkoły się likwiduje a kościoły buduje ..Państwo wyznaniowe to ważniejsze dotacje na kościoły i pensje dla klechów..

  • harimau666

    Oceniono 5 razy 3

    Stawiam zakład,że żaden samorząd nie zamknie jakiejkolwiek szkoły wyznaniowej,np.katolickiej (salezjańskiej)...
    Wręcz przeciwnie - te szkoły i uczelnie nigdy nie cierpiały na brak dofinansowania z budżetu.
    Zgadnijmy dla czego?:)

  • korcia2000

    Oceniono 3 razy 1

    Samorządy z reguły sprzedają budynki po zlikwidowanych szkołach. Pytam - co będzie, gdy nadejdzie kolejny wyż demograficzny?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje