"A gdyby twój szef kazał ci lizać kolano?"

21.09.2012 06:00
Małgorzata Ohme

Małgorzata Ohme (Fot. Bartlomiej Barczyk / Agencja Gazeta)

- Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, czy ksiądz w Lubinie przesadził, powiem mu tak: Czy gdyby twój szef w pracy kazał ci lizać kolano, to byłoby OK? - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Małgorzatą Ohme, psycholog ze Strefy młodzieży w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.
Ohme nie ma wątpliwości, że "stało się coś złego": - Po pierwsze, zestaw - biały płyn, kolano, klęczki, lizanie - nieuchronnie nasuwa skojarzenia erotyczne. Pedagodzy pracujący z dziećmi i młodzieżą nie mogą sobie pozwalać na erotyczne podteksty, nawet z pozoru niewinne, jak całowanie na dzień dobry w policzek czy palenie z dorosłym maturzystą wspólnego papierosa. Po drugie, sam rytuał otrzęsin jest szkodliwy. Nawet gdyby nie zawierał skojarzeń bezpośrednio seksualnych.

- Spójrzmy na definicję słowa ''otrzęsiny'': ''Rytualna inicjacja do grupy. Często polega na nękaniu, znęcaniu oraz upokarzaniu niższych hierarchią osób, przy czym obejmuje zarówno fizyczną przemoc, jak i psychiczne poniżanie. W zamierzeniu otrzęsiny mają na celu integrację nowego członka z grupą''. Pomyślmy, czy to jest na pewno dobry start dla naszych dzieci w nowej grupie społecznej, w której będą funkcjonowały latami? Nowoczesna szkoła powinna działać na rzecz wyrównania pozycji różnych dzieci w grupie. A nie proponować im rytuał, który od razu ustali hierarchię: podział na silnych cool przywódców, którzy najlepiej poradzili sobie z ekstremalnym egzaminem otrzęsinowym oraz na słabe koty, żeby nie powiedzieć szkolnych cweli - mówi psycholog.

Cały wywiad w "Gazecie Wyborczej"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (192)
Zaloguj się
  • executioner

    0

    ˙

    > - Czy gdyby twój szef w pracy kazał ci lizać kolano, to byłoby OK?

    Tak.
    Mój szef to niezła babka.

    ˙

  • sbek

    0

    pianka? toż to sperma klechy, co się zryglował i teraz się podnieca, niech sobie sami obciągają, liżą tłustą d.. ę biskupa na pochybel innowiercom.duchowieństwo bez wyjątków, wszyscy do kastracji i do ślubowania dozgonnego ubóstwa AMEN

  • sbek

    0

    bardziej możliwe że to sperma księżulka,a to już wstyd dla duchowieństwa, wstyd.od razu powinni być po przystąpieniu do kleru kastrowani, od razu ślubować dozgonne ubóstwo. a już posiadane majątki sprzedać i przekazać ubogim, bezdomnym, bezrobotnym, potrzebującym. AMEN

  • maxstirner

    Oceniono 2 razy 0

    Kpina przemoc której nie czuje ofiara idiotyzm. Eksperci zawsze wiedzą lepiej. Ja swoj chrzest żeglarski jako dziecko wspominam szczesliwie i choćby stu dwudziestu ekspertów powiedziało ze byłem ofiarą to nie znaczy że to prawda. Wiem co czułem i mam mile wspomnienia. I tyle.

  • rimka19

    Oceniono 2 razy -2

    ale nudzicie... zajmijcie się lepiej ważnymi sprawami

  • stasmil

    Oceniono 3 razy -1

    Wezcie Wy wszyscy co tu piszecie i przestancie sie tym jarac bo to nie wasza sprawa. Juz sie tydzien jaracie i co ztego! Lepiej moze zaczijcie sie onanizowac. bo to jest co wyrobic co podobnego. Z tego eynika ze wy macie problem a nie ksiadz i rodzice bo oni sie tym nie przejmuja. Co was to k...wa obchadzi chyba ze was to podnieca to rozumiem wasz bol , tomoze lepiej jest wyc a nie pisac

  • majkamajka74

    Oceniono 2 razy 2

    Mój kolega który jest bardzo uczciwym człowiekiem,
    po maturze postanowił zostać księdzem.
    I pewnie by został gdyby nie fakt że co czwartek robił za "bułkę",
    po latach przyznał się że czuł się jak w więzieniu.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 3 razy -3

    Pani Ohme jest jak Jasio. Wszystko jej się z d....kojarzy

    1) To nie wymuszona fala, a integracyjna zabawa otrzęsinowa, w której uczniowie uczestniczyli dobrowolnie
    2) radzą sobie poszukać fotek z otrzęsin różnych szkół - podobne zabawy z pianką i zelami znajdziecie na 100%.

  • kiszkow_salcesonow

    Oceniono 2 razy 2

    Rodzice poznańskich slowikow tez na początku darli mordy w obronie kolesia, który "zabawial się" z ich dziecmi. Niestety rodzice idioci byli, sa i będą - najpierw pchaja w lapy roznych podejrzanych kolesi swoje dzieci, a później gdy się sprawa rypnie to zaprzeczają rzeczywistości. W ich tępych lbach nie moga się pogodzić z mysla, ze oto sami oddali w lapy kolesia swoje dzieci, bo jak to o nich swiadczy jako o rodzicach? Maja wtedy w d* dobro dziecka - najważniejszy jest dla nich ich wizerunku i sami sa skłonni wmawiać dzieciakowi, ze wszystko jest dobrze i tak powinno być.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje