Gowin: Mam w nosie literę przepisów

20.09.2012 19:51
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

- Zarzuty, że łamię prawo, odbieram jako próbę zastraszenia mnie - mówi minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. To jego komentarz do doniesień "Dziennika Gazety Prawnej", która napisała, że z oceny ekspertów wynika, iż żądając z sądu dokumentacji procesów karnych, minister złamał prawo.
Chodzi o przekazanie na wniosek Gowina z sądu do resortu dokumentacji procesów karnych twórcy Amber Gold. Według gazety znowelizowana wiosną ustawa jasno reguluje sposób kontroli - mogą jej dokonywać wyłącznie sędziowie - wizytatorzy na miejscu, w sądzie. Urzędnicy ministerstwa mogą wyłącznie towarzyszyć tej czynności - podał dziennik.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski w "DGP" ocenił zarówno żądanie wydania akt, jak i ich wydanie jako złamanie prawa.

Podczas briefingu w Żywcu Gowin mówił, że Ćwiąkalski powinien bardziej uważnie przeczytać tę ustawę. Dodał, że Ćwiąkalski, będąc ministrem, miał czas, żeby oczyścić wymiar sprawiedliwości. - Wśród jego dokonań nie przypominam sobie niczego takiego, co pozwalałoby mi traktować go jako wyrocznię w sprawach wymiaru sprawiedliwości - dodał.

"Usunąć trąd z pałacu sprawiedliwości"

- Uważam, że nie złamałem prawa. Ale powiem też otwarcie: mam w nosie literę przepisów, ważny jest ich duch. Ważne, że Polacy mają prawo żyć w państwie uczciwym, transparentnym, w państwie, w którym wymiar sprawiedliwości stoi na straży interesów obywateli, a nie na straży interesów sitwy tworzonej przez część środowisk prawniczych - powiedział Gowin.

Dodał, że nie da się zastraszyć: - Ja wiem, że ta sitwa jest przerażona tym, co robię, i chcę, by stąd poszedł jasny przekaz do tej sitwy: nie zastraszycie mnie - dodał Gowin.

Minister oświadczył, że zdecydowana większość sędziów dobrze wypełnia swoje obowiązki. Dodał jednak, że nie będąc prawnikiem, jest zdeterminowany, aby, jak się wyraził, "usunąć trąd z pałacu sprawiedliwości". - Wiem, że nieliczna część środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego jest przerażona tym, jakie mogą być skutki moich działań - powiedział Gowin, deklarując, że zrobi wszystko, aby "odsłonić prawdę, niezależnie od tego, jakie mogą być następstwa dla niego lub innych osób".

Także resort sprawiedliwości twierdzi, że postępowanie Gowina było zgodne z prawem. "Działania ministra sprawiedliwości w postaci żądania z sądów akt spraw dotyczących pana Marcina P. zostały podjęte w oparciu o obowiązujące przepisy prawa i brak jest obiektywnych podstaw do kwestionowania uprawnień ministra sprawiedliwości w powyższym zakresie" - zaznaczono w komunikacie ministerstwa sprawiedliwości.

PYTANIE Gowin: Mam w nosie literę prawa. Przeprosiny ministra wystarczą?

  • Tak, przeprosił za te kontrowesyjne słowa i to wystarczy
  • Nie, takich słów minister sprawiedliwości nie może używać. Powinien oddać się do dyspozycji premierowi
  • Uważam, że nie powinien w ogóle przepraszać. Mocne słowa, ale miał powód, by ich użyć
  • Nie mam zdania
Zobacz także
Komentarze (141)
Zaloguj się
  • teodoriusz

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz ma ma w .... ale potem to juz nie.

  • hubciio

    Oceniono 1 raz 1

    Tak to jest, gdy ministrem sprawiedliwości zostaje człowiek bez wykształcenia prawniczego.
    Pomimo to Gowin jest jednak filozofem, więc wydaje mi się, że stosunkowo najszybciej powinien
    opanować zagadnienia teorii i filozofii prawa, niestety jego wypowiedź świadczy o tym, że
    raczej się do tego nie przykłada. Rzeczywiście w filozofii prawa istnieje pojęcie "ducha praw",
    ale odwołać się do tego pojęcia można tylko wtedy, gdy w prawie istnieje luka, a więc gdy
    dana sytuacja nie jest uregulowana prawnie. W pierwszym rzędzie należy tu zastosować
    przepis normujący sytuację analogiczną, podobną (tzw. analogia legis), a gdy i takiego
    przepisu nie ma wówczas można w drodze praktyki stworzyć normę prawną opartą właśnie
    na duchu prawa, (tzw. analogia iuris). W tej sytuacji jednak przepis jasno i wyraźnie reguluje
    sposób postępowania, a więc minister Gowin jasno oświadcza, że jest za łamaniem prawa.
    Najwyraźniej człowiek czuje się na tym stanowisku jak dziecko we mgle.

  • korcia2000

    Oceniono 3 razy -1

    Tylko nie wyobrażam sobie samotnego rycerza walczącego o praworządność bez wykształcenia prawniczego ale za to biegłego w prawie kanonicznym...

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 0

    Jest fajnie bo pierwsz raz w odnowionej Polsce ktoś "zaczyna prostować" prawniczą klikę.

  • ewa543210

    Oceniono 3 razy -1

    Gowin: Mam w nosie literę przepisów
    ==============================
    dokładnie tak POstepuje platforma złodziejska
    kradnę bo mi wolno, bo jestem z platformy złodziejskiej - nic mi nie zrobicie bo mnie chroni rudy złodziej

  • 4dagome1

    0

    prawo to JA

  • edza4

    Oceniono 3 razy 1

    Szkoda że tak mądry facet jak Gowin zajmuje się duperelami,przecież jego specjalność to in vitro i tylko tym powinien się zajmować.

  • fordysta

    Oceniono 3 razy 1

    BRAWO panie Gowin !!! Czapki z głów ! Wreszcie sprawiedliwy wśród oszustów !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje