Aborcja wraca do Sejmu. Dwa projekty: jeden zaostrza, drugi łagodzi obecną ustawę

19.09.2012 18:02
Za prawem do aborcji. Manifestacja przed Sejmem

Za prawem do aborcji. Manifestacja przed Sejmem (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu będą analizowane dwa projekty dotyczące przerywania ciąży - jeden dopuszczający przeprowadzenie zabiegu do 12. tygodnia życia płodu, drugi - zaostrzający obecnie obowiązującą ustawę.
- Nie możemy nie mówić o tak ważnej kwestii jak przerywanie ciąży. Nie możemy czekać na lepsze czasy, że kiedyś będzie taki parlament, który uzna, że kobiety mają prawo do decydowania w tej sprawie, tylko musimy tę sprawę podnosić. I liczymy jednak na zdrowy rozsądek, bo ta obecna ustawa jest niezwykle restrykcyjna - mówi wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka. Uważa, że nigdy nie ma dobrych momentów na zgłoszenie takich projektów. - Co oznacza, że każdy czas jest czasem, kiedy o takich sprawach powinno się dyskutować - dodaje.

Jedni łagodzą, drudzy...

Ustawa Ruchu Palikota o świadomym rodzicielstwie wypracowana przez środowiska działające na rzecz praw kobiet całkowicie dopuszcza aborcję do 12. tygodnia ciąży, wprowadzająca edukację seksualną w szkołach dostępną dla każdego ucznia i dofinansowanie antykoncepcji przez państwo. Ustawa porusza też klauzulę sumienia. - Takie zapisy, które nie pozbawiałyby kobiety prawa do świadczeń, mimo iż lekarze zachowaliby prawo do klauzuli sumienia. Kierownik placówki medycznej musi zapewnić świadczenia, nawet jeżeli wszyscy jego lekarze korzystają z klauzuli - mówi Nowicka.

Solidarna Polska chce zaś zaostrzyć obecną ustawę antyaborcyjną, która zezwala na przerwanie ciąży w trzech przypadkach: gdy ciąża jest efektem gwałtu, zagraża życiu lub zdrowiu kobiety czy gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę ostatnią przesłankę posłowie Solidarnej Polski chcą wykreślić. - Aborcja ze względu na chorobę płodu powinna być wykreślona, ponieważ obecnie jest coraz większa świadomość i akceptacja społeczeństwa dla niepełnosprawności - mówi Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski.

Konserwatywne skrzydło Platformy pewnie poprze skierowanie projektu Solidarnej Polski do sejmowej komisji, liberalna część partii jest przeciwna jakimkolwiek zmianom.

Sens?

- Rozpoczynanie tej dyskusji do niczego dobrego nie prowadzi. Tutaj nie ma chęci rozwiązania tego problemu, więc chrońmy kompromis - mówi Małgorzata Kidawa-Błońska. - Zawsze na końcu i na początku kadencji rozpoczyna się ta dyskusja i zawsze są strony na skrajnych stanowiskach - dodaje.

- To jest dyskusja chora, zbędna i zła, bo to są sprawy, które załatwiło się kilkanaście lat temu przy bardzo trudnym kompromisie - mówi szef klubu ludowców Jan Bury. - Stracony czas i emocje. To trochę wywoływanie na siłę tematu po to, by jedna i druga partia podrobiła sobie w sondażach dwa czy trzy punkty więcej - zaznacza.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (49)
Zaloguj się
  • ciemnywsiok

    Oceniono 2 razy 2

    Watykańskim sługusom nikt nie każe dokonywać aborcji,ale niech nie ważą się narzucać siłą poprzez chore zakazy swojej woli reszcie społeczeństwa.

  • cillian1

    Oceniono 2 razy 2

    Znajoma usunęła ciążę!
    W szpitalu, bo płód był delikatnie pisząc - inny!

    Za to też ma iść siedzieć? jak władza zaczyna zaglądać w macicę - to niedługo i w duszę zacznie!
    To jest chore!

  • luu-zak

    Oceniono 3 razy 3

    Autor pyta - czy to ma sens - Owszem - ma. Zaraz głupi naród przestanie mówić o AmberGold, OLT i innych aferach związanych z .... (przemilczeć). Ludzie wezmą się za łby, bo znowu zaczynają grać na najniższych uczuciach, na NASZEJ wolności do decydowania o sobie!
    Przez politykę WSZYSTKICH rządów i ciągłe lizanie dupy kleru - taki gość jak Pan Palikot wybija się i zaczynam go lubić. ...a to mnie martwi.
    Polska dla Polaków, dla księży - Księżyc!

  • mckwack

    0

    znowu?! ależ im tam się nudzi... jak dobrze, że żyjemy w kraju w którym nie ma prawdziwych problemów i mamy czas, żeby po raz n-ty roztrząsać kwestie światopoglądowe.

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 15 razy 15

    Dobra, pomijając kwestie ideologiczne. Zastanówmy się jak państwo wspiera rodziny wychowujące niepełnosprawne dzieci. Bo oczywistym jest że w takim przypadku jeden rodzic rezygnuje z pracy zawodowej. Często, gęsto też ojciec nie wytrzymuje obciążenia i matka zostaje sama.
    Tak sprawdziłam na szybko: zasiłek pielęgnacyjny 153 zł, a opiekun dostaje świadczenie pielęgnacyjne 520zl. Co daje zawrotną sumę 673 zł na dwie osoby.

    Czyli reasumując: część przedstawicieli władzy chce zmusić ludzi do wegetacji w biedzie w imię swoich wydmumanych przekonań. Oczywiście nie dając nic w zamian. Byle się urodziło. Potem może zdechnąć z głodu.

  • cup_of_t

    0

    Jesli ktos uwaza, ze calkowity zakaz aborcji cos zmieni, to jest wyjatkowo naiwny. Ci wyedukowani beda uzywac antykoncepcji, a reszta bedzie sie mnozyc jak kroliki. Jesli ktos zaliczy wpadke, a nie chce miec potomstwa i ma kase, to zawsze zdazy wyjechac za granice, chociazby do Czech czy Niemiec.
    W Polsce podziemie aborcyjne ma sie dobrze, bez wzgledu na prawo czy zakazy religijne. Natomiast zaostrzenie ustawy sprawi, ze bedzie wiecej dzieci usmiercanych juz po narodzeniu, ewentualnie oddawanych do domow dziecka.
    Uwazam, ze to spoleczenstwo powinno zdecydowac w tak najwyrazniej waznej sprawie(w koncu zawsze jest to goracy temat i wywoluje wiele emocji). Skonczyc raz na zawsze te rozwazania. Ktorakolwiek opcja wygra - zaostrzenie czy tez nie, latwiej bedzie to uszanowac niz zeby zdecydowal za nas sejm.

  • po_co_tyle_klamiecie_15

    Oceniono 11 razy -7

    Nie żadna aborcja tylko MORDERSTWO, co to za nowomowa lewackich czarownic. Zabijanie człowieka nazwali aborcją i zadowoleni. A pederastów, wśród których najwięcej pedofilów chcą nazywać radosnymi. Też mi radość, z największym odsetkiem HIV-owców i innych chorób.

  • gralp

    Oceniono 4 razy 4

    "Stracony czas i emocje. To trochę wywoływanie na siłę tematu po to, by jedna i druga partia podrobiła sobie w sondażach dwa czy trzy punkty więcej"

    Otóż nie panie pośle Bury: te dwa-trzy punkty procentowe zyskane przez kogoś mogą oznaczać dla pańskiej partii wypad z sejmu na kolejną kadencję, a może i na zawsze. Debata o aborcjii to taki wdzięczny temat przy okazji którego wychodzi na wierzch komu zależy na wolności obywateli tego kraju, a komu tylko na poparciu instytucji mafijnej KK.

  • dream_catch

    Oceniono 4 razy 4

    Debilizm katofanatyków nie zna granic

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje