Prokuratura ponad rok poszukiwała Mitera. Dziś w końcu złożył zeznania. "Przeproszono mnie"

18.09.2012 18:08
Paweł Miter

Paweł Miter (Fot. mmWroclaw / YouTube)

Paweł Miter, który stał za prowokacją z udziałem prezesa gdańskiego sądu, sam przez ponad rok był poszukiwany przez prokuraturę. Po trwających miesiące nieudanych próbach ustalenia miejsca jego pobytu Miter sam stawił się dziś w prokuraturze. Zeznawał w charakterze świadka ws. wypływu danych z jednego z banków we Wrocławiu, dla którego pracował.
Paweł Miter napisał na Twitterze ok. godz. 17 (pisownia oryginalna): "Dzis bylem w prokuraturze. Szef mnie przepraszal. Okazalo sie, ze w aktach sprawy jest moj adres".

- Nic nie wiem o przeprosinach, to szefa trzeba by zapytać. Nic nie wiem też o ewentualnych powodach takich przeprosin - mówi Gazeta.pl rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus. - Co do adresu, to w aktach był adres zameldowania świadka, ale z relacji policjantów wynikało, że nikt pod nim nie przebywał - dodała, zaznaczając, że nie wie, czy świadek podał dziś ten sam adres.

Prokuratura pobrała próbki pisma od Mitera

Według słów rzeczniczki wrocławska prokuratura musiała zawiesić swoje śledztwo ws. złamania tajemnicy bankowej w czerwcu 2011 r., ponieważ Miter jako świadek pozostawał nieuchwytny dla śledczych. Dochodzenie wznowiono dziś, gdy mężczyzna w końcu złożył zeznania.

- Pan Miter był poszukiwany jako świadek. Zgłosił się dzisiaj, został przesłuchany i pobrano od niego próbkę pisma - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" szef staromiejskiej prokuratury Jarosław Dorywała. Nie wiadomo, po co śledczym była próbka pisma świadka.

Śledztwo dotyczy dokumentów, które na początku 2010 r. w niewyjaśniony sposób wypłynęły z banku, w którym pracował Paweł Miter. Wiadomo, że 27-latek miał z nimi styczność w dziale windykacji. Po zaginięciu papierów do prokuratury zgłosiła się dziennikarka, która opowiedziała o znalezisku, na które przechodzień natrafił na placu Kościuszki we Wrocławiu. Tym znaleziskiem okazały się zaginione dokumenty bankowe.

To nie Miter znalazł zaginione dokumenty?

Papiery trafiły z powrotem do banku. Ich znalazcą miał być właśnie Miter, czemu sam zainteresowany dziś - zdaniem "Gazety Wrocławskiej" - zaprzecza, utrzymując, że do dokumentów dostęp miało poza nim 120 innych osób.

O Miterze zrobiło się głośno w związku z jego prowokacją z udziałem prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego. Wcześniej wsławił się m.in. załatwieniem sobie prowadzenia programu w TVP, podszywając się pod szefa kancelarii prezydenta Jacka Michałowskiego. W międzyczasie to właśnie wrocławianin przy okazji afery Amber Gold miał dostarczył notatkę ABW - która potem okazała się fałszywa - Marcinowi P.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • lehoo

    0

    A kto będzie brać na poważnie wypowiedzi notorycznego oszusta ?

  • cichwoda

    Oceniono 1 raz 1

    a wszyscy mowia ze prokuratura jest nieskuteczna...

  • jkal

    Oceniono 6 razy 6

    znów dziennikarz winien, że ujawnił mechanizm wydawania wyroków w oparciu o wybór POrządnego składu sędziowskiego. Ale przecieżto juz było trenowane w PRL. Ciekawe kiedy niezależni dzienikarze będą traktowani jak putinowskiejRosiji? NO to dostanie 3 lata bez zawiasów, przecież sranowi większe zagrożenie dla żondu niż cała Masa, tfu, co jo gadam, mafia pruszkowska

  • olekgw

    Oceniono 6 razy 4

    Niebywałe lemingi bronią sędziego. Życzę im aby mieli sprawę,którą prowadzi taki dyspozycyjny sędzia na pewno będzie sprawiedliwie
    Taki prowokator powinien dostać nagrodę, ba pomnik! za wykrycie takich przegięć, ale w kazdym totalitarnym państwie miałby kłopoty więc u nas też będzie miał
    W końcu dla lemingów najważniejsze to wierzyć (że jest super) a nie wiedzieć (że nie tak do końca)

  • slade1972

    Oceniono 4 razy 2

    To mósi być faszista ji antyzemida łoraz homo niwiadomo!

  • slade1972

    Oceniono 10 razy 6

    No i na ryszcie zlapaliźmy pruwokoatura! I to znuw jez kuń trojaniski Kaczyniskiego!
    Co Tózk w dzień zbódóje to mó Kaczyniski noco buży!
    Lódzie nie wiżcie Kaczyniskiemu!
    Bódójcie se dobrobyt zbirajonc pószki po piwie!
    Chwalcie Tózka jewropejczyka i pozdepowca!
    Gonicie Kaczyniskiego fasziste ji cimnogrodowca! tego kartófela łoraz kórdópela!

  • ctz1

    Oceniono 10 razy -4

    Czytając POniższe proplatformerskie wyPOciny trza przypomnieć słowa ś.p.Stanisława Lema, że ..... dopiero internet uświadomił mu ilu jest na świecie .... idiotów, którym mimo wszystko rekomenduję analizę polskiego czytaj ..... POwskiego aparatu "wymiaru sprawiedliwości"

    www.swiatowid.fora.pl/a-co-tam-panie-w-polityce,11/trad-w-palacu-sprawiedliwosci,687.html
    I odczepcie się lemingi od Mitera :)))))

  • naw18

    Oceniono 1 raz 1

    Rok czasu go "szukali". Ale to tylko jakieś papiery bankowe. Teraz ma okazję zostać męczennikiem i być może poslem RP lib nawet EU. I dlatego zglosil się sam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje