To media Berlusconiego drukują nagie zdjęcia księżnej Kate. Wściekły William szykuje procesy

16.09.2012 21:54
Księżna Kate i Silvio Berlusconi

Księżna Kate i Silvio Berlusconi (fot. Tim Chong/Reuters/Wojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta)

Zrobione przez francuskich paparazzi zdjęcia księżnej Kate opublikował jako pierwszy magazyn "Closer". Bojkotuje je brytyjska prasa, bojąc się procesu. Przedrukowały je grecki "Eleftheros Tipos" i irlandzki Daily Star". Publikację aż blisko 50 zdjęć planuje za to włoski magazyn "Chi". Co łączy "Chi" i "Closer"? Oba to media Silvia Berlusconiego.
Oba magazyny należą do grupy medialnej Mondadori, kontrolowanej przez byłego premiera Włoch. Polityk, który ustąpił ze stanowiska w atmosferze gigantycznego skandalu związanego z dzikimi imprezami w swoich posiadłościach, na które zapraszano dziesiątki młodych, pięknych kobiet, pozostał medialnym magnatem. Teraz to właśnie jego media uderzyły w brytyjską rodzinę królewską.

Wściekły książę William chce ścigać paparazzich w sądzie

Może go to drogo kosztować. Pałac Buckingham chce zakazu dalszych publikacji zdjęć półnagiej księżnej. Prawnicy brytyjskiej rodziny królewskiej w poniedziałek zwrócą się do sądu we Francji, by zakazał "Closer" puszczania w obieg kolejnych fotografii. Jak poinformował sekretariat pary książęcej, prawnicy, oprócz zakazu publikacji dla "Closer", będą domagać się także odszkodowania od Mondadori. Brytyjskie gazety piszą, że wściekły książę William w rozmowach z doradcami zapowiadał, że nie pozwoli, by paparazzi ścigali jego żonę tak jak jego matkę, księżną Dianę. Zamierza ścigać tabloidy w sądzie.

Brytyjski dwór rozważa też "wszelkie odpowiednie kroki" wobec "Chi". Na razie nie podjęto decyzji ani w wypadku tej gazety, ani irlandzkiego "Daily Star". Największa irlandzka grupa wydawnicza INM, do której należy "Daily Star", już wystosowała "najszczersze przeprosiny" z powodu opublikowania zdjęć księżnej. INM zapowiedziała, że w tej sprawie wszczęto wewnętrzne dochodzenie, by taki incydent nie powtórzył się w przyszłości, jednocześnie jednak szef grupy Joe Webb podkreślił, że "Daily Star" będzie się nadal ukazywać.

Prasa na Wyspach boi się publikować zdjęcia księżnej Kate?

Na publikację zdjęć książęcej pary nie zdecydowała się żadna z brytyjskich gazet. Po tzw. aferze podsłuchowej i upadku "News of the World" brytyjskie bulwarówki stały się ostrożniejsze. Ujawnienie nieetycznych praktyk dziennikarskich głęboko poruszyło opinię publiczną w kraju; obecnie w tej sprawie prowadzone są parlamentarne i policyjne dochodzenia. Dlatego brytyjskie gazety podkreślają, że choć oferowano im zdjęcia półnagiej żony następcy brytyjskiego tronu, odmówiły ich publikacji.

Nic dziwnego. Doradca rodziny królewskiej już porównał działania magazynu "Closer" do "wydarzeń sprzed 15 lat - czyli śmierci ściganej przez paparazzich księżnej Diany w wypadku samochodowym. Komentarze brytyjskich internautów nie są pochlebne dla francuskich paparazzich. "Zostawcie ją w spokoju!!" - piszą. Portal Gazeta.pl również publikuje wyłącznie mocno ocenzurowane zdjęcie okładki magazynu "Closer".

Brytyjski dwór kontra prasa. Najpierw Harry, teraz Kate

To już drugi skandal, jaki w ostatnim czasie stał się udziałem brytyjskiej rodziny królewskiej. Pod koniec sierpnia amerykański portal plotkarski TMZ opublikował zdjęcia z rozbieranej zabawy księcia Harry'ego, trzeciego w kolejce do tronu, w jednym z hoteli w Las Vegas. Reakcja dworu była jednak w tym przypadku zgoła inna niż obecnie; publikację niemal zignorowano i nie podjęto żadnych kroków wobec gazet, które zdecydowały się na przedruk.

Obecnie William i Kate kontynuują podróż po krajach południowo-wschodniej Azji. W niedzielę dotarli do Wysp Salomona, a we wtorek zakończą podróż pobytem w wyspiarskim państewku Tuvalu.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (28)
Zaloguj się
  • jedyny_twardziel

    Oceniono 2 razy -2

    Księżna, jak widać,
    Kobietka zdrowa,
    Przed paparazzim
    Się nie uchowa.

  • firebug

    Oceniono 10 razy 0

    nie maja po 5 lat, minimum inteligencji pozwalaloby przewidziec konsekwencje obnazania sie w miejscach publicznych

  • lipaca

    Oceniono 14 razy 4

    KATE BYLA Z MEZEM NA PRYWATNYM WYJEZDZIE I MIALA PRAWO CZUC SIE SWOBODNIE. WIELKIE MECYJE. CZY ZONY PAPARAZZICH I INNYCH FACETOW ZAWSZE UBRANE PO SZYJE, NAWET W CZASIE SEXU? PEWNIE TAK ,BO HIENY NIE CZEKALYBY NA KAZDA ROZEBRANA I SLAWNA KOBIETE. ZBOCZENCY.

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 10 razy -4

    Na coś takiego to rzeczywiście stac tylko włoskich paparazzi. Książe William ma tu niezaprzeczalną rację. Kate ma prawo do prywatności swojego ciała, zwłaszcza, że jest meżatką! Trzeba pokazać Berlusconiemu, przyjacielowi Putina, że to nie jego "system moralności" rządzi światem!

  • m.malone

    Oceniono 6 razy -2

    To jak? William wstydzi się pokazać Willy'ego? A co z Kate? Też tak kiepsko?

  • yacop

    Oceniono 16 razy 2

    Osoba publiczna z cyckami na wierzchu musi liczyć się z tym, że znajdzie się w prasie.
    Rodzina królewska to nie święte krowy.

  • vomitorium1

    Oceniono 17 razy 15

    a kto
    ma drukować
    jak nie
    specjalista
    od
    bunga bunga (???)

  • mieetek

    Oceniono 14 razy -6

    Mamuśka Wlliama powinna mu doradzić jak sobie radzić z paparazzim. Przecież spaliła jednego w jego własnym Fiacie Uno. Tego od Diany.

  • vomitorium1

    Oceniono 10 razy 4

    może będzie
    o coś
    oko
    zaczepić (?)
    (bo święte
    obrazki
    już znam)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje