"Prezydent nie potrzebuje takiej obrony" - Kancelaria dystansuje się od wyroku

14.09.2012 21:29
Tomasz Nałęcz

Tomasz Nałęcz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Prezydent nie potrzebuje takiej obrony. Ale stoi też na straży prawa w RP. A ten wyrok zapadł w majestacie prawa - no trudno, żebyśmy ten wyrok komentowali - tak prezydencki minister Tomasz Nałęcz odpowiedział na pytanie o wyrok skazujący twórcę strony Antykomor.pl.
Robert Frycz dostał karę roku i trzech miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 40 godzin prac społecznych miesięcznie za znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prokurator domagał się kary roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Obrona chciała uniewinnienia i zapowiada apelację.

Komentatorzy nie pozostawili na wyroku suchej nitki. - W świetle wyroku każdy, kto chciałby rozpowszechnić satyryczny obrazek z wizerunkiem prezydenta, budzący u niektórych niesmak bądź oburzenie, może się obawiać poniesienia kary - mówiła TOK FM Dorota Głowacka, która z ramienia Fundacji Helsińskiej obserwowała proces.

Co na to Kancelaria Prezydenta? - W Pałacu nie komentujemy wyroku. Jest konstytucyjny trójpodział władzy. Władza sądownicza jest niezależna. Przykład gdański, choć to tylko prowokacja dziennikarska, pokazał, do czego prowadzi nieprzestrzeganie takiego podziału. To nie był proces, z którym prezydent miałby coś wspólnego. Nie z jego oskarżenia - powiedział w TVN24 prezydencki minister prof. Tomasz Nałęcz.



Nałęcz: Prezydent nie potrzebuje takiej obrony

- Autorytet prezydenta jest zbudowany na zaufaniu ponad 70 proc. obywateli. Prezydent nie potrzebuje takiej obrony. Ale stoi też na straży prawa w RP. A ten wyrok zapadł w majestacie prawa - no trudno, żebyśmy ten wyrok komentowali. Zwłaszcza współpracownik prezydenta, komentując ten wyrok, byłby w sytuacji niezręcznej - dodał Nałęcz dopytywany o komentarz do sprawy.

Jak przyznał, nie rozmawiał z prezydentem o wyroku, ale dyskutowali o sprawie, gdy toczył się proces: - Prezydentowi bardzo zależało, by go z tą sprawą nie wiązać, bo niektóre komentarze sugerowały, że samo oskarżenie ma coś wspólnego z prezydentem. Absolutnie nie. Prezydent mianuje sędziów i jest w bardzo niezręcznej sytuacji, jeśli jego współpracownicy komentują takie wyroki. Przecież można się domyślić z mojego komentarza, że ja entuzjastą tej sytuacji nie jestem. Mi sprawia ogromną przyjemność, jak widzę rosnące słupki zaufania do prezydenta. Naprawdę, prezydenta Komorowskiego nie trzeba bronić paragrafem 212, ale to już jest kwestia posłów, żeby ten paragraf zniknął z naszego kodeksu.

Zobacz także
Komentarze (326)
Zaloguj się
  • zbycholj23

    0

    Dopisać do tekstu Konstytucji na początku punkt O,5 o treści: każdy Polak musi kochać Prezydenta. Jeżeli jest inaczej to patrz na punkt 0,5. Chociaż sam punkt można też zatytułować: 0,7. To smutne że w RP rządzi tandem RED+BULL który (niestety) nie dodaje skrzydeł tylko je POdcina.

  • hrhs1

    Oceniono 2 razy 0

    Kto wpisaniu jest lepszy-uczen z klasy 5-tej czu komorowski?

  • gossam.2

    Oceniono 2 razy 2

    Falszerz Frycz, powiazany z Plichta Miter to nowi bohaterowie pisowcow.Ladne bagienko.

  • zalewajka.pt

    Oceniono 2 razy 0

    "Prezydent nie potrzebuje takiej obrony"

    Czy Panu nie przyjdzie do głowy, że MY możemy nie potrzebować prezydenta w RP! Zbyt kosztowna i niepotrzebna zabawa. Mamy ważniejsze wydatki (CZD itp).

  • koniu150

    Oceniono 4 razy 0

    "prezydent" ma taki autorytet jak usłużna jest prokuratura, sędziowie, policja itp

  • ka-wlad

    Oceniono 2 razy 0

    pan Nalecz myli sie mowiac, ze prezydent nie potrzebuje takiej ochrony przed znieważaniem. Najwyzsi urzednicy panstwa powinni byc chronieni przed publicznym lzeniem i zniewazaniem z urzędu. Zle bym sie poczul, gdyby rowniez pan B.Komorowski jako zwykly obywatel nie byl zainteresowany obrona swojego dobrego imienia wobec publicznego lzenia go.

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 4 razy -2

    mało jest tak obłudnych i fałszywych osób jak ten profesor

  • michaelus_maximus

    Oceniono 5 razy -1

    przyklad gdanisa pokazal, ze dzwonienie po sadach przez politykow jest popularne, i nie dziwi nawet prezesa sadu.

  • eldemon

    Oceniono 5 razy 5

    Wczoraj dzwonił ktoś do mnie z Kancelarii Prezydenta, ale nie chciałem z nimi rozmawiać!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje