UE idzie na wojnę z producentami papierosów. Wycofają loga i wyroby smakowe? ''To jak wyrok śmierci''

14.09.2012 06:41
Papieros

Papieros (Fot. Tomasz Sienicki na licencji Creative Commons)

Unia Europejska szykuje krucjatę antynikotynową, jakiej jeszcze nie było. Restrykcyjny projekt zmiany unijnej dyrektywy o wyrobach tytoniowych jest już gotowy. Na razie jeszcze nieoficjalny, ale światło dzienne ujrzy już za kilka miesięcy. Część zmian, jak wycofanie papierosów smakowych - w tym mentolowych - najbardziej uderzy w Polskę.
Projekt zakłada standaryzację opakowań papierosów. Wszystkie mają być jednakowego kształtu, wielkości, bez logo producentów. Mają zawierać dokładnie 20 papierosów tego samego koloru. A 3/4 frontu pudełka i 1/2 jego boku zajmą ostrzeżenia o szkodliwości palenia.

Jest też propozycja, by kraje chcące bardziej restrykcyjnych regulacji mogły decydować o całkowitym zakazie eksponowania marki wyrobów. Rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Frederic Vincent potwierdza autentyczność dokumentu, do którego dotarł "Dziennik Gazeta Prawna". Jak zapowiada, ostateczne rozstrzygnięcia ws. noweli zapadną w listopadzie.

"To jak wyrok śmierci... Co z bezrobociem?"

Według projektu całkowicie zakazana ma być też sprzedaż papierosów smakowych, w tym mentolowych. - To jak wyrok śmierci. Czy tak Unia Europejska zamierza walczyć z bezrobociem? - pytają przedstawiciele Międzynarodowego Stowarzyszenia Plantatorów Tytoniu. Ich lobbyści wskazali na niebezpieczeństwo wojny cenowej wśród producentów i ostrzegli też, że dyrektywa w tym kształcie będzie sprzyjała rozwojowi szarej strefy.

- Standaryzacja opakowań spowoduje, że o wiele łatwiej będzie podrobić nasze produkty - alarmuje z kolei Peter van der Mark, szef European Smoking Tobacco Association. Branża wyliczyła, że za sprawą noweli w obecnym kształcie rocznie polski budżet straci ponad 200 mln euro.

Podróbki z kolei uszczuplą wpływy z akcyzy do budżetów narodowych. Bruksela chce także zakazać stosowania dodatków smakowych, w tym mentolu, co najbardziej uderzy w Polskę. Papierosy mentolowe to jedna piąta polskiego rynku tytoniowego. Komisja przedstawi projekt zmian w dyrektywie tytoniowej, mimo że - jak wykazały konsultacje społeczne - Europejczycy są podzieleni w tej sprawie, a najbardziej przeciwni zmianom byli Polacy.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (253)
Zaloguj się
  • agentwrogiegoukladu

    Oceniono 331 razy 199

    Ludzie opamiętajcie się - ja też nie palę i nie znoszę dymu z papierosów, wszędobylskich niedopałków i i ogólnie całego tego syfu z tym związanego, ale to co proponuje ten socjalistyczny projekt to kolejny przejaw kontroli tego co spożywamy i kupujemy itp. Ktoś się chce truć? Nie widzę żadnych przeszkód - zakaz palenia w instytucjach użytku publicznego, autobusach i w moim mieszkaniu i samochodzie mi wystarczy, a jak by co potrafię komuś zwrócić uwagę - nie potrzebuję do tego hordy urzędasów z UE.

    Nie chcę tylko składać się na leczenie chorych na raka płuc, krtani itp, którzy zachorowali bo palili - niech płacą sami za swoje leczenie. Teraz wszyscy się na to solidarnie składamy.

  • marcin1956

    Oceniono 214 razy 164

    To jeszcze standaryzacja butelek na alkohole: jeden wzór dla piwa (taki napój do 6%), jeden dla wina (taki napój 11-13%), jeden dla likierów (18-25%), wreszcie ostatni dla wysokoprocentowych (wódki, whisky, koniaki itp). Fajnie będzie kupować flaszkę w ciemno: "13% poproszę" i zastanawiać się, czy trafiłem wino czy jabłola, czerwone wytrawne czy białe słodkie. Oczywiście cena każdej butelki danego rodzaju będzie identyczna.

  • ontos2

    Oceniono 169 razy 145

    Póki co mamy standaryzację polityków: ignorantów, łapówkarzy, cwaniaczków i prostaków.

  • maadzik3

    Oceniono 144 razy 102

    Grecja, Hiszpania i Wlochy bankrutuja. Bezrobocie w Hiszpanii siega 25% (a w paru innych krajach jest niewiele mniejsze). Biurokracja i papierologia tworza juz byt odrebny, niezalezny i zdecydowanie zrakowacialy. Poslowie (polscy na przyklad) biora pieniadze podatnikow za wycieczki do nieistniejacych instytutow europejskich.
    Ale co tam - najwazniejszy problem to tworzenie nowego czlowieka - mowienie mu jak ma zyc, w co wierzyc/ nie wierzyc, co palic, co jesc, jakie miec poglady polityczne i jak walczyc (za miliardy euro) z - byc moze istniejacym, byc moze majacym zwiazek z ludzmi i mitycznie odwracalnym ociepleniem klimatu (euro sa prawdziwe, reszta niekoniecznie).
    Zeby nie bylo - nie pale i nie palilam. Ale zaraz moga zakazac czegos co lubie bo bedzie zdaniem paru urzednikow niezdrowe, niesluszne lub nielewicowe

  • wet8pussy

    Oceniono 99 razy 81

    To dobra wiadomość dla dla nas Ukraińców i Rosjan i dla nas bo przemyt wzrośnie 10x!!!
    Zarobimy wreszcie na handlu i wykiwamy zachodnie koncerny papierosowe.

  • hary221i

    Oceniono 126 razy 64

    papierosy nie zabijają. uzależnienie o papierosów zabija. Unia jest ślepa. i w dodatku próbuje mi wmówić, co dla mnie lepsze. osobiście nie palę, ale nie palę, bo taki mój OSOBISTY gust. nie narzucany, co UE próbuje robić. następny będzie alkohol. ciekawe, co potem? może biały cukier? albo kofeina. na końcu będzie seks, żeby nieodpowiedzialni i głupi ludzie, którzy nie są świadomi zagrożenia, nie zapadali na choroby weneryczne.

  • ax4

    Oceniono 143 razy 63

    do czego to wszystko zmierza ??
    urzednicy beda decydowac co jesc, co pic, kiedy bzykac, a cieleta z PO wszystko przeklepia bo tak jest po "europejsku". A czemu nie zakazać serów żółtych albo jajek. Toż to cholesterol, tłuszcze, zakazać kąpieli w basenach - szkodliwy chlor...
    Sam nie palę ale irytuje mnie traktowanie ludzi jak idiotów. Część społeczeństwa - elektorat PO - lubi jak się za nich dla ich dobra podejmuje decyzje, ale nie każdy w tym kraju jest bezmyślnym cielakiem

  • pan_zer_faust

    Oceniono 84 razy 54

    Wszystkim, którzy twierdzą, że koszty leczenia chorych palaczy przewyższają wpływy budżetowe osiągane z ich nałogu, radzę stuknąć się w puste łby. O wiele większe koszty, związane nie tylko z leczeniem, ponosi państwo za przyczyną alkoholu, ale i w tym przypadku koszty te są niższe niż wpływy zasilające państwową kasę. Nikt też standaryzacji się nie domaga.
    Pamiętam, że jeszcze trzydzieści lat temu wydarzeniem było, gdy ktoś ze znajomych lub znajomych znajomych zachorował na raka. Dziś sensacją staje się powoli, gdy ktoś na raka nie umiera. Idę o zakład, iż trzydzieści lat do tyłu więcej ludzi paliło więcej papierosów, które były bardziej szkodliwe(?). W tamtych czasach nie było jednak tyle gó...anego jedzenia, co dzisiaj. Dzisiejsza karma dla ludzi jest bardziej szkodliwa niż papierosy, ale lepiej wmówić idiotom, że przyczyną zachorowań na raka jest palenie, bierne palenie i tym podobne bzdury, niż przyznać się, do faszerowania organizmów gó...anym żarciem i piciem.

  • jamj

    Oceniono 55 razy 43

    To najlepszy dowód na zbędność unijnego korpusu biurokratów. Ciekawe, ile dostali od lobbystów "czarnego rynku papierosów", bo że taki się uaktywni, to nie mam najmniejszych wątpliwości...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX