Dziennikarka zwolniona, bo nie chciała pisać o Putinie. Putin zaprosił ją na Kreml

13.09.2012 20:12
Masha Gessen nie chciała pisac o kolejnym wyczynie Putina i została zwolniona z pracy

Masha Gessen nie chciała pisac o kolejnym wyczynie Putina i została zwolniona z pracy (fot. Rodrigo Fernandez/ Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license)

Prezydent Rosji Władimir Putin zaprosił na Kreml dziennikarkę Mashę Gessen, wyrzuconą z popularnego miesięcznika "Wokrug Swieta" ("Dookoła Świata") za to, że odmówiła zrelacjonowania jego niedawnego lotu na motolotni na czele klucza żurawi syberyjskich.
Poinformowała o tym sama Gessen, według której Putin zaproponował jej powrót na stanowisko redaktora naczelnego "Wokrug Swieta". Dziennikarka przekazała, że odmówiła, gdyż nie chce pracować w piśmie, którego redaktora naczelnego wyznacza prezydent Rosji.

Putin wyraża ubolewanie

Swoją 20-minutową rozmowę z Putinem, do której doszło we wtorek, Gessen opisała w gazecie "Bolszoj Gorod" ("Wielkie Miasto"). Dziennikarka ujawniła, że oprócz sprawy jej zwolnienia z pracy rozmowa dotyczyła akcji medialnych z udziałem prezydenta, mających poprawić jego wizerunek.

Gessen podała, że Putin osobiście zainicjował spotkanie, dzwoniąc na jej telefon komórkowy. - Słyszałem, że panią zwolniono. I że ja mimowolnie jestem odpowiedzialny za to wydarzenie. Pragnę wyrazić ubolewanie - przekazała dziennikarka słowa prezydenta.

Putin tłumaczy: Nie można tak od razu z karabinu maszynowego

Gessen poinformowała, że w spotkaniu z Putinem uczestniczył też Siergiej Wasiliew, właściciel miesięcznika "Wokrug Swieta", współpracującego z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym, któremu patronuje prezydent.

Według Gessen Putin powiedział Wasiliewowi, że nie miał racji, wyrzucając ją. - Nie można tak od razu z karabinu maszynowego - zacytowała dziennikarka prezydenta.

Gessen zdradziła, że przyjechała do Putina na rowerze, jednak na Kreml z tym środkiem transportu nie chciano jej wpuścić - przypięła go do wiaty pobliskiego przystanku trolejbusowego.

Sekretarz prasowy Putina, Dmitrij Pieskow, potwierdził fakt spotkania prezydenta z dziennikarką. Podał też, że "generalnie wiernie" opisała jego przebieg.

Gessen jest obywatelką Federacji Rosyjskiej i Stanów Zjednoczonych. W latach 1981-1991 pracowała w USA. Obecnie mieszka w Moskwie. Jest korespondentką "US News & World Report". Wcześniej pisała m.in. dla "The New Republic" i "New Statesman". Jest autorką kilku książek na temat życia społecznego i politycznego współczesnej Rosji, w tym głośnej - wydanej również w Polsce - biografii obecnego gospodarza Kremla "Putin. Człowiek bez twarzy".

Lecą żurawie, a Putin na ich czele

W ubiegły czwartek Putin wziął udział w kolejnej akcji, która miała zwrócić uwagę na zwierzęta zagrożone wyginięciem. Tym razem na motolotni w ramach realizowanego od kilku lat przez rosyjskich naukowców programu "Lot nadziei" prowadził naukę latania wychowanych w niewoli młodych żurawi białych nazywanych też żurawiami syberyjskimi.

Ubrany w biały kombinezon prezydent jako "przewodnik klucza" lub - jak go określiły media w Rosji - "żuraw alfa" na Półwyspie Jamalskim pokazywał młodym ptakom kierunek migracji.

W przeszłości Putin występował już w roli obrońcy tygrysów, białych niedźwiedzi, fok i panter śnieżnych. Latał też myśliwcem, bombowcem strategicznym, samolotem-amfibią i śmigłowcem.

Zobacz także
Komentarze (29)
Zaloguj się
  • kauzyperda

    Oceniono 26 razy 10

    no jasne - "niezależna" dziennikarka z paszportem USA. Krytykuje w imię wolnego słowa.... Putina. To się nazywa wolność słowa - możesz wygadywać co chcesz byle na prezydenta... Rosji. Jak wygadasz coś na USA (np. wikileaks ujawniające zbrodnie wojenne USA w Iraku i Afganistanie) to idziesz na dożywocie do pierdla tak jak ten chłopak który przekazał Assangowi dowody zbrodni amerykanów. Łukajcie bydełko co wam GW objawi:)

  • tekameka

    Oceniono 11 razy 9

    Putin jeszcze nie:
    - nurkował z batyskafem na dno rowu jakiegoś oceanicznego
    - zdobył obu biegunów i wszystkich 14 ośmiotysięczników
    - odwiedził kosmonautów na stacji badawczej
    - wygrał cyklu walk w klatce
    - odnalazł Bursztynowej Komnaty
    etc

  • drbatman

    Oceniono 13 razy 7

    Uwaga, cenzor szaleje!

  • watzek.jarzombek

    Oceniono 10 razy 6

    dla mnie zupełnie niezrozumiała jest jakaś taka atawistyczna niechęć polskich mendiów wszelkiej maści (od Polityki i GW do Gazety Polskiej i Naszego Dziennika) do Putina. Facet pragmatyczny, sprawny intelektualnie i fizycznie, mądry, a nawet dla wielu Ruskich obdarzony charyzmą- a w kochanej Polszcze flekowany przez wszystkich. Czy niechęć ta nie ma źródła w przekonaniu, że im bardziej niesprawny i głupszy przywódca Ruskich (zob. Jelcyn) tym dla nas lepiej?
    j.t.

  • cholonek

    Oceniono 20 razy 6

    to troche wyjasnia sprawe zenujacych debilizmów o młodym Tusku publikowanych we Wprost i w trybie pilnym usłużnie powielanych przez nocnikowych z Wyborczej.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 5 razy 5

    @watzek.jarzombek

    To się zgadza, ale Bierezowski, Gusiński, Chodorkowski nie mogą w Rosji worować, dziwnym trafem to rodacy tej pani...

  • perculator

    Oceniono 11 razy 5

    Nastepna szuka taniej popularnosci - a zapomniala o filmie USA "Fly away"? Oparty na prawdziwych wydarzeniach o dziewczynce, ktora chciala nauczyc gesi fruwac, by odlecialy przed zima na cieple poludnie. Tata jej wlasnorecznie zbudowal taki moto-latawiec jakim lecial Putin. Lecieli przez cale niemal US z przygodami, ale zakonczylo sie sukcesem.
    To ta pani dziennikarka o tym nie wie? Idiotyczne zachowanie, bo ona - pani nikt, odmowila Putinowi, a nie pomyslala o ochronie bialych zurawi ? Po co gazeta wogole ja promuje? zdziwaczala, brzydka podobizna

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 6 razy 2

    Więcej Słowian rzucać do dziennikarskiej roboty, bo tak inni będą o nas pisać, a piszą z pozycji własnych interesów, to chyba oczywiste, fersztejen?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje