Pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Podejrzany... na wolności

12.09.2012 16:33
Na zwłoki mężczyzny natrafił pracownik lokalnej firmy ochroniarskiej.

Na zwłoki mężczyzny natrafił pracownik lokalnej firmy ochroniarskiej. ([Policja Fot. AG])

- Jakim cudem morderca po trzech dniach od zabójstwa chodzi legalnie po ulicy? Nasz kolega nie żyje, a zaraz okaże się, że takie czyny ujdą sprawcom na sucho - oburzają się koledzy zabitego w Legnicy 22-latka. Decyzja sądu o braku aresztu tymczasowego dla oskarżonego zaskoczyła nawet prokuraturę.
22-letni mężczyzna, student z Jawora, przyjechał w piątek wraz z dwoma kolegami do Legnicy, na organizowaną tam miejską imprezę. Wszyscy trochę wypili. W pewnym momencie między ofiarą a Jakubem G. doszło do kłótni, przepychanek, a w konsekwencji do bójki. Całe zdarzenie obserwował Bartłomiej D.

Pobitego 22-latka koledzy zostawili na miejscu nieprzytomnego. Prawdopodobnie wiedzieli, że bardzo z nim źle, bo - jak relacjonował portal Legnica24.pl - zabrali ofierze dokumenty (utrudniając tym samym identyfikację). Nie próbowali udzielić mu pomocy, nie zadzwonili po karetkę. - Pobicie z premedytacją, a nam pozostaje tylko czekać, aż chłopaki będą wyczyniać takie rzeczy na naszych jaworskich ulicach - komentują znajomi ofiary.

Prokuratura zaskoczona decyzją sądu

Na zwłoki młodego mężczyzny natrafił pracownik lokalnej firmy ochroniarskiej. Udało się ustalić, że mężczyzna to mieszkaniec Jawora. Do zatrzymania Jakuba G. i Bartłomieja D. doszło już w sobotę. Pierwszemu postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi kara od 2 do12 lat pozbawienia wolności, drugiemu - nieudzielenia pomocy (kara do 3 lat pozbawienia wolności).

- Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowy areszt, istniało podejrzenie matactwa - powiedziała nam rzeczniczka legnickiej prokuratury Liliana Łukasiewicz. Sąd nie przychylił się do tego wniosku i potraktował podejrzanego wyjątkowo łagodnie. Dla Jakuba G. zasądził dozór policyjny (codzienne stawiennictwo), zakaz opuszczania kraju i odebranie paszportu. Zaskoczona decyzją sądu prokuratura zapowiada jej zaskarżenie.

Czy sąd miał powód, by potraktować podejrzanego tak łagodnie?

Prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w rozmowie z nami zaznaczył, że bez szczegółowych informacji na temat sprawy trudno wyrokować. Polskie sądy mają jednak nawyk nadużywania aresztu, więc w tej sytuacji musiał istnieć jakiś ważny powód ulgowego potraktowania podejrzanego.

Zobacz także
Komentarze (70)
Zaloguj się
  • his_dudeness

    Oceniono 328 razy 320

    Jak bandyta katuje niewinnego to w Polsce nazywa się to "pobiciem ze skutkiem śmiertelnym". Karane od 1 do 10 lat pozbawienia wolności.
    Jak niewinny broni się przed bandytą to wtedy jest "przekroczenie granic obrony koniecznej". Tutaj prokurator ma cały arsenał do wyboru, od pobicie do morderstwa. Możesz nawet siedzieć i 25 lat.

    "Sprawiedliwość" w tym kraju w praktyce oznacza "faszyzm".

    Kilka lat temu miałem taką sytuację , pojechałem do supermarketu po musli. Kupiłem, wracam na przystanek, gdzie mnie dwóch pijanych szczylów zaatakowało bo się na jednego popatrzyłem. Znaczy na początku był jeden, zaczął mnie okładać pięściami, nic poważnego w sumie tylko unikałem ciosów. Porównałbym go do komara, bardziej upierdliwy jak niebezpieczny. Potem przybiegł jego kolega i dołączył się do zabawy. Zrobiło się trochę poważnie, ale ciągle byli daleko od mocnego trafienia. Ludzie na przystanku oczywiście stali i się patrzyli, chociaż wyrwało mi się głupiemu, że może by pomogli. Nagle jeden z tych dziadów trafił mnie w szczękę, akurat jak miałem zaciśnięte zęby, więc jeden mi się ukruszył. No wku...łem się, więc wyprowadziłem z 4-5 ciosów na głowę i się uspokoili, i kiedy piszę uspokoili to leżeli na ziemi cieniasy w krwi.
    Wtedy "życzliwi" zadzwonili po policję. Zgłosili... pobicie tych dwóch wszarzy :|
    Nie mogłem uwierzyć, policja przyjeżdża i od razu się znaleźli świadkowie tego pobicia. No bo jak to jest, że jeden zdrowy 19 - latek niby został zaatakowany a ma tylko zęba ukruszonego, a dwoje 15, 16-latków na ziemi w krwi ? Dobrze, że znalazło się kilku takich co potwierdzili moją wersję no i od razu mówiłem, żeby sobie zapis z monitoringu ściągnęli (zaraz nad przystankiem). Panowie policjanci ciągle nie byli przekonani, przebadali mnie alkomatem i na moją prośbę przebadali tych dwóch również po czym... puścili mnie z upomnieniem. Tak samo jak i tych bandytów. Najgorsze wrażenie miałem takie, że ich jedyne zainteresowanie było takie, żeby mnie usadzić, bo najwidoczniej nieletni nie poprawili by im statystyki albo cokolwiek. Uratowało mnie tylko to, że gównażeria była narąbana.
    P.S.
    Spotkałem jednego z tych typków jakieś 3 tygodnie potem, cały w gipsie, morda w szwach. Jak widać trafił na kogoś bardziej "reakcyjnego" ode mnie. Nic się nie nauczył. Skończy albo w pierdlu albo na cmentarzu.
    Albo w sejmie.

  • jamj

    Oceniono 278 razy 276

    Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci w odniesieniu do osoby, która skatowała ofiarę powodując jej śmierć i pozostawiając na pastwę losu, to kpina ze sprawiedliwości...

  • robakowiecki

    Oceniono 202 razy 198

    Gdyby byli na rowerach to na pewno siedzieliby w areszcie.

  • rakcancer

    Oceniono 134 razy 134

    na litosc, niech mnie ktos oswieci! czy mamy az tak do D... prawo czy az tak skorumpowanych albo bezmyslnych sedziow? a moze wszystko naraz?

  • skubi03

    Oceniono 133 razy 133

    sędziowie do łopaty

  • kula5211

    Oceniono 129 razy 129

    Najwyższy czas zaczęć karać niezawisłych Sędziów wyrokami i to surowymi

  • astrolog-2

    Oceniono 71 razy 65

    W Polsce potrzebny KuKluXKlan - dla zrobienia porządku.... ( z wymiarem ) ??????

  • adambiernacki69

    Oceniono 70 razy 64

    W tym niby to państwie właściwie prawa nie ma więc zabawmy się!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje