Robaki w popularnych cukierkach. Producent: To incydentalne przypadki [ZDJĘCIA i WIDEO]

12.09.2012 15:36
- Czekoladki kupiłem tydzień temu w jednym z krakowski hipermarketów sieci Carrefour. Okazało się, że w ich środku znajdują się żywe robaki - mówi nasz czytelnik Piotrek. Informację wysłał nam na Alert24.pl.Sprawa została zgłoszona producentowi słodyczy oraz polskiej centrali Carrefoura. Mimo tego, jak twierdzi Piotrek, cukierki z robakami można było kupić jeszcze parę dni później.
Nasz czytelnik wiśniowe trufle marki Wawel kupił 6 września dla swojej 2,5-letniej córki. Dziecko po odgryzieniu kawałka czekoladki zauważyło w środku małe, ruszające się robaki. - Zgłosiłem to firmie Wawel oraz centrali Carrefoura w Warszawie - mówi nam Piotrek. - W tym samym dniu skontaktowała się ze mną pani z działu reklamacji, aby ustalić termin odebrania próbki z robakiem. Poinformowano mnie, że towar z tej partii zostanie wycofany - dodaje. Termin odbioru próbki został ustalony na piątek 7 września. Niestety, nikt z firmy Wawel się nie pojawił - przyszedł dopiero we wtorek.



W poniedziałek Piotrek postanowił sprawdzić, czy mimo braku wizyty przedstawiciela firmy towar został wycofany ze sprzedaży. - Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że na robaka natrafiłem już w pierwszym cukierku - relacjonuje nasz czytelnik. - Towar nie został wycofany - twierdzi. Co więcej, okazało się, że obsługa sklepu nie została powiadomiona o problemie. - Poprosiłem o rozmowę z kierowniczką działu. Okazało się, że o robakach w cukierkach w sklepie nic nie wiedzą - informuje Piotrek. - Najbardziej bulwersujący jest, że to trwa tyle czasu - dodaje.

Dyrekcja hipermarketu o problemie dowiedziała się dopiero 10 września. Wtedy rzeczywiście zareagowała bardzo szybko. - Natychmiast podjęto decyzję o dezynfekcji miejsca i okolicy składowania towaru - informuje Carrefour Polska w komentarzu do zaistniałej sytuacji. - Łączna waga usuniętego asortymentu przekroczyła 5 kilogramów - dodaje.

"Czujemy się odpowiedzialni za nasze produkty"

- Jeszcze przed odebraniem od klienta próbki produktów do analizy prewencyjnie wycofaliśmy produkt ze sprzedaży w tym sklepie - mówi Robert Okoński z firmy Wawel. Zgodnie z jego słowami trufle zostały wycofane ze sklepu w poniedziałek ok. południa - kilka dni po zgłoszeniu problemu przez naszego czytelnika. Nie wiadomo, czy przez ten czas inni klienci kupili produkt.

- Niezależnie od faktu, że omawiane nieprawidłowości najprawdopodobniej miały swoje źródło na etapie magazynowania a nie produkcji, czujemy się odpowiedzialni za nasze produkty - przekonuje Okoński. - Dokładamy wszelkich starań, aby edukować naszych kooperantów w całym łańcuchu dostaw do ostatecznego odbiorcy. Zwracamy ich uwagę na kluczowe znaczenie, jakie dla bezpieczeństwa mają właściwe warunki przechowywania żywności - dodaje. Okoński tłumaczy, że zazwyczaj szkodniki dostają się do produktów już w sklepach, kilka miesięcy po opuszczeniu fabryki.

To częsty problem?

To nie pierwszy taki przypadek, który opisujemy. W kwietniu inny z naszych czytelników wysłał na Alert24 informację o znalezieniu żywych robaków w cukierkach "Michaszki". Rzecznik producenta powiedział wówczas, że jest to często występujący problem. - Dotyczy to zwłaszcza małych sklepów, gdzie warunki magazynowania produktów nie zawsze spełniają obowiązujące normy - mówił rzecznik w rozmowie z dziennikarzem portalu Gazeta.pl. - To zjawisko bardzo popularne w całej branży cukierniczej - dodaje.

Innego zdania jest Robert Okoński z firmy Wawel. - Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem - mówi. - To zjawisko incydentalne. Do produkcji naszych wyrobów wykorzystujemy surowce najwyższej jakości, zakupione u sprawdzonych, stałych dostawców. Dodatkowo, przed użyciem poddajemy je szczegółowej kontroli wewnętrznej - przekonuje.

Podobne informacje uzyskaliśmy od pracowników firmy Carrefour. - Rygorystyczne procedury wewnętrzne dotyczące przechowywania towarów oraz kontroli ich jakości powodują, że tego typu zdarzenia są incydentalne - dodaje w komentarzu przesłanym portalowi Gazeta.pl firma Carrefour Polska. - Z sytuacji zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (118)
Zaloguj się
  • dyrdy.mal

    Oceniono 270 razy 264

    Ciekawe zjawiska w tej Polsce wystepuja - wszedzie przestrzegane sa "rygorystyczne procedury", nad wszystkim czuwa nieustajacy w wysilkach sanepid a tu prosze - robaki i tak daly rade...

  • Sławek Pasik

    0

    Przez chwile myślałem , że to tylko ja miałem ekstra białko w cukierkach- a tu widzę jednak, sprawa się ciągnie dłuższy czas ...

  • elisheba7

    0

    Potwierdzam! Dzisiaj spróbowałam cukierka Wawela - Michałki kawowe, po odgryzieniu kawałka wewnątrz ukazał się biały robak glista. Cukierki kupiłam w Markecie na wagę.
    Zdarzyło mi się kiedyś znaleźć robaka w bakaliowej czekoladzie, ale myślałam, że to w owocach jedynie mogą być i w cukierkach z marmoladą itp. a tymczasem Michałki to jednolita masa kawowo-kakowa i w niej też niestety je znalazłam... Straciłam apetyt na inne słodycze Wawela... Nie wiem czy to wina producenta czy magazynowania...

  • maxmax13

    0

    Więcej nie kupie ale moje trufle były ok

  • ayouseptim

    Oceniono 1 raz 1

    Moim zdaniem, przyczyną były wiśnie z drzew niepryskanych środkami chemicznymi. Coś za coś.

  • kyoden77

    Oceniono 1 raz 1

    Kilka lat temu firma Nestle musiała wycofywać z obszaru Szwajcarii, Niemiec i Francji całe serie musztardy, zatrutej jakimś świństwem (chyba arszenikiem - podłożonym zresztą celowo) a wy robicie aferę z powodu robaczków w kilku cukierkach...

  • piankapoliuretanowa

    0

    Wawel jest proekologiczny.
    FIRMA powinna reklamować swe produkty - jak producenci mazideł - nie testowano na zwierzętach.
    No ale testują na konsumentach. Tak czy siak na jedno wychodzi :))

  • zbycholj23

    Oceniono 1 raz -1

    Gdyby Carrefour zapłacił klientowi jakąś wspólnie ustaloną kwotę jako zadośćuczynienie w zamian za milczenie- nikt nie dowiedziałby się o sprawie. Ale- jak to bywa w Polsce- market wini producenta, producent wini market a skrupulatny klient sprytnie wpłynął na spadek zaufania do jednego i drugiego podmiotu.

  • dickers

    Oceniono 2 razy 0

    cukierki trufle (czy tam nie ma aby czasem śladowych ale jednak ilości alko?)dla 2,5 letniegi dziecka? fajny ojciec pewnie leming

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje