Szef Amber Gold może już dziś wyjść z aresztu

12.09.2012 08:37
Marcin P. (wcześniej S.)

Marcin P. (wcześniej S.) (Fot. Rafał Malko / Agencja Gazet)

Gdański sąd okręgowy zajmie się dziś zażaleniem na decyzję o aresztowaniu prezesa firmy Amber Gold Marcina P. O umieszczeniu go w areszcie na trzy miesiące zdecydował 30 sierpnia Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe. Zażalenie na to postanowienie złożył obrońca.
Marcin P. został aresztowany po tym, jak śledczy z gdańskiej prokuratury okręgowej postawili mu zarzut oszustwa znacznej wartości. Śledczy przyjęli, że P. działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc ze swojej działalności stałe źródło dochodu, za co grozi do 15 lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku od początku lipca prowadzi - przejęte z jednostki rejonowej - śledztwo ws. działalności Amber Gold. Oprócz zarzutu oszustwa, śledczy wcześniej postawili Marcinowi P. sześć innych zarzutów, w tym prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia Amber Gold ogłosiło decyzję o likwidacji, nie wypłacając ulokowanych środków i odsetek tysiącom klientów firmy.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • krusty_the_clown

    Oceniono 30 razy 26

    oczywiście, że może wyjść! Przecież nie jechał na rowerze po piwku ani nie złapali go z połową grama zielska :)

    www.dopijamyilecimy.com

  • costa3500

    Oceniono 22 razy 18

    Przecież trzeba zrobić miejsce dla rowerzystów i dla drobnych złodziejaszków bo tylko tych wsadzają za kratki

  • magic3

    Oceniono 20 razy 18

    Wyjdzie to wyjdzie i tyle. Najbardziej żałośni są gdańscy prokuratorzy, którzy teraz włażą w d... "społeczeństwu", czyli żądnej odwetu tłuszczy. Teraz pewnie i św. Piotra by chcieli zamknąć, byleby się przypodobać. Trzeba było po prostu rzetelnie i profesjonalnie poprowadzić sprawę po zgłoszeniu KNF-u. Od Sasa do lasa.

  • reali-sta1

    Oceniono 18 razy 14

    Niech kolesie nie zapomną o odszkodowaniu. Biedaczek przecież był w pierdelku ( nie słusznie).

  • unterhose

    Oceniono 14 razy 14

    Wyjść to może i Plichta chce. Ale sędzia, który będzie to zażalenie rozpatrywał nie jest zawodowym samobójcą. Więc gostek dalej siedzi jak amen jest w pacierzu.
    Ciekawi mnie, dlaczego brak wiadomości o Pani Plicht, przecież brała czynny udział w oszustwie?

  • paseo

    Oceniono 14 razy 12

    Miedzy "moze " a wyjdzie jest kolosalna roznica.
    czemu sluzy ten tekst,skoro NIE macie pojecia ,jaki bedzie wyrok???

  • anwdin-san

    Oceniono 11 razy 11

    Szefa Amber Gold należy surowo ukarać. Na przykład pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy miesiące. Niech wie, że Polska jest państwem prawa, a wymiar sprawiedliwości jest bezlitosny i sprawiedliwy.

  • drugi-bezstronny

    Oceniono 15 razy 9

    Tak jest! Bandyci na wolność! Do kicia ze staruszką, co ogorkami nielegalne handluje pod bazarkiem. Takie qrwa mamy prawo.

  • oczy123

    Oceniono 9 razy 9

    bez przesady jakby ...kota potracil albo pieska ...to by posiedzial ..a tak...za co ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje