Zaatakowano placówki USA w Libii i Egipcie. Jeden Amerykanin nie żyje [ZDJĘCIA]

12.09.2012 06:58
Jeden z libijskich manifestantów na tle płonącego amerykańskiego konsulatu w Bengazi

Jeden z libijskich manifestantów na tle płonącego amerykańskiego konsulatu w Bengazi (Fot. ESAM OMRAN AL-FETORI REUTERS)

Uzbrojeni manifestanci zaatakowali konsulat amerykański w Bengazi na wschodzie Libii na znak protestu wobec filmu, który według nich obraża islam. W ataku zginął jeden Amerykanin, pracownik placówki, a drugi został ranny. Wcześniej demonstranci w Egipcie wdarli się na terytorium Ambasady USA w Kairze.
- Pozostali członkowie personelu zostali ewakuowani; są cali i zdrowi - oświadczył Wanis al-Szaref, libijski wiceminister spraw wewnętrznych, odpowiedzialny za wschodni region kraju. Wiceminister nie sprecyzował, czy zabity to dyplomata.

Wcześniej al-Szaref powiedział, że napastnicy "strzelali w powietrze, zanim weszli do budynku".

Anonimowe źródło w Ambasadzie USA w Trypolisie potwierdziło atak, nie podając jednak więcej szczegółów.

Konsulat ostrzelany granatnikami i podpalony

Jeden ze świadków zdarzenia poinformował, że kilkudziesięciu demonstrantów zaatakowało konsulat, po czym go podpaliło. Inny świadek mówił, że słyszał strzały wokół budynku. Dodał, że uzbrojeni mężczyźni zablokowali drogi prowadzące do konsulatu. Według niego wśród napastników byli salafici, wyznawcy ruchu postulującego powrót do korzeni islamu.

Przed konsulatem doszło do starć między uzbrojonymi napastnikami a libijskimi siłami bezpieczeństwa. Według przedstawiciela tych sił, Abdela-Monena al-Hurra, w stronę konsulatu strzelano z RPG (ręcznych granatników przeciwpancernych). Drogi prowadzące do amerykańskiej placówki zostały zamknięte, a siły bezpieczeństwa otoczyły budynek; starcia toczyły się na zewnątrz konsulatu.

Demonstranci w Kairze sforsowali mur ambasady USA

Jak podkreślił al-Hurr, atak w Bengazi miał związek z zajściami w Kairze; protestowano bowiem przeciwko temu samemu filmowi.

W ciągu dnia tłum około dwóch tysięcy Egipcjan demonstrował przed Ambasadą USA w Kairze, gdy egipskie media poinformowały o nakręconym w Stanach Zjednoczonych filmie obrażającym proroka Mahometa.

Kilkudziesięciu demonstrantów sforsowało mur otaczający amerykańską placówkę dyplomatyczną i wdarło się na dziedziniec. Ściągnęli flagę USA i zastąpili ją czarną flagą z islamskim wyznaniem wiary: "Nie ma Boga nad Allacha, a Mahomet jest jego prorokiem".

Film, który stał się przedmiotem protestu w Kairze i którego fragmenty można zobaczyć w portalu YouTube, przedstawia proroka Mahometa uprawiającego seks oraz kwestionuje jego status jako posłańca Boga.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (85)
Zaloguj się
  • julianaugustyniak

    0

    Wszędzie gdzie jest bieda i poniżenie są radykalne nastroje. Tym ludziom należy współczuć a nie potępiać. U nas też wyrzuceni poza margines są skłonni zasłaniać się krzyżem i szukać winnych swojej biedy w innowiercach. Jakby religia dawała dach i pełna lodówkę, to kraje islamskie byłyby najbogatsze. Ale tak nie jest. Najbogatsze są te ateistyczne.

  • kylax1

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego żaden miłośnik muzułmanów nie mieszka w muzułmańskich dzielnicach? Zawsze mnie to ciekawiło...

  • ypsilonplus

    Oceniono 2 razy 0

    Tak juz jest: chcesz by ciebie szanowali - szanuj innych. Tak często bezzasadnie oczekujemy tolerancji a sami nie jesteśmy w stanie wykazać jej innym. I to zazwyczaj kraje które najbardziej tolerancje propagują, najczęściej dyskryminują innych... Szanujmy inne religie, inne poglądy a będzie tzw. tolerancyjna równowaga.

  • kesik001

    Oceniono 1 raz 1

    Wreszcie jakaś dobra wiadomość.

  • gazetaplum

    0

    Bacile na co dzień pracuje jako deweloper.film "Innocence of Muslims" kosztował 5 mln dolarów. Pieniądze na produkcję miał uzbierać od setki dawców - Żydów mieszkających w USA. Bacile napisał scenariusz i wyreżyserował.

  • gazetaplum

    0

    Reżyser filmu Sam Bacile, amerykanin żydowskiego pochodzenia

  • gazetaplum

    Oceniono 4 razy -2

    Czerwone bydło nie ma szacunku dla uczuć innych.
    W naszej strefie pozwala sobie i poniża, bo wie że chrześcianin nastawi drugi policzek. Przyzwyczaił się , że jest bezkarny. I może jaja na krzyżu wieszać.

  • honorowy1940

    Oceniono 5 razy 1

    TAK TO JEST JAK SIĘ WŚRÓD ZWIERZĄT CHCE WPROWADZAĆ DEMOKRACJĘ!!!

    Jak żył Kaddafi to takiego bałaganu tam nie było - bezpieczniej jak w Polaczkowie.

  • pentagon-08

    Oceniono 3 razy 1

    A ile obrazy jest w stwierdzeniu ze Muuu-cham-ad byl nie tylko schizofremikiem ale i pedofilem. Skonsumowal malzenstwo gdy aisza miala 9 lat!!!

    Nie dosc mu bylo koz???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje