Rząd podpisze konwencję ws. przemocy wobec kobiet. Gowin: To promocja homoseksualizmu

11.09.2012 15:23
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta)

Rada Ministrów zdecydowała, że Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej zostanie podpisana - poinformowała pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Przeciwny podpisaniu konwencji jest minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Uważa, że przepisy promują homoseksualizm.
Na posiedzeniu Rada Ministrów zapoznała się ze stanowiskiem poszczególnych resortów na temat przewidywanych skutków wdrożenia konwencji do polskiego prawa.

Ratyfikacja konwencji pociągnie skutki prawne

Oznacza to, że resort wiodący dla Konwencji (MPiPS) będzie musiał teraz przygotować odpowiedni wniosek. Wniosek zawierać musi m.in. oficjalne tłumaczenie konwencji, projekt zastrzeżeń, uzasadnienie zawierające wskazanie różnic między dotychczasowym i projektowanym stanem prawnym oraz przewidywane skutki społeczne, gospodarcze, finansowe, polityczne i prawne. Każdy z resortów będzie musiał przedstawić szczegółowo zmiany w prawie, konieczne w związku z wprowadzeniem konwencji. Po zatwierdzeniu wniosku w drodze uchwały Rady Ministrów konwencja może zostać podpisana.

Dopiero ratyfikacja konwencji pociągnie skutki prawne, jednak w okresie między jej podpisaniem a ratyfikacją państwo nie powinno podejmować działań sprzecznych z podpisaną umową ani takich, które uniemożliwią jej ratyfikację w przyszłości.

Krytyka episkopatu

Konwencja Rady Europy ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Nakłada na państwa strony takie obowiązki, jak: zapewnienie oficjalnej infolinii dla ofiar przemocy działającej 24 godziny na dobę oraz portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk oraz ośrodków wsparcia; przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych chroniących przed wtórną wiktymizacją; monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw z uwzględnieniem płci; prowadzenie akcji informacyjnych w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet, w tym szkoleń i informacji dla chłopców i mężczyzn.

W ostatnich tygodniach konwencję skrytykowało m.in. Prezydium Episkopatu. Według biskupów dokument w definicji płci pomija naturalne różnice biologiczne pomiędzy kobietą i mężczyzną, niepokój hierarchów wzbudził też "obowiązek edukacji i promowania m.in. "niestereotypowych ról płci", a więc homoseksualizmu i transseksualizmu".

"Zniszczy tradycyjny model małżeństwa"

Zdaniem ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina konwencja zniszczy tradycyjny model małżeństwa i upowszechni homoseksualizm, dlatego się jej sprzeciwiał. Jednak po wielu sporach w tej kwestii w końcu sam premier obiecał, że Polska konwencję podpisze. Od tamtej pory minister sprawiedliwości udzielił kilku wywiadów, w których mocno sprzeciwia się szefowi rządu.

Zobacz także
Komentarze (269)
Zaloguj się
  • agharto0

    Oceniono 1 raz 1

    niepokój hierarchów wzbudził też "obowiązek edukacji i promowania m.in. "niestereotypowych ról płci", a więc homoseksualizmu i transseksualizmu".

    Dobrze, że w końcu to przyjęto.
    I z tego powodu nie wygłoszę kilku innych żali, które leżą mi na sercu.

  • kczyna

    0

    Jestem gejem ,bo nie biję żony?

  • alfalfa

    Oceniono 4 razy -2

    Zgrabnie połączono opinię Episkopatu i Gowina cobyście mieli łatwiej pluć. Dziennikarstwo najwyższej próby.
    A.

  • guru133

    Oceniono 5 razy 1

    Gowin to piata kolumna PiS w PO a jego poglądy na życie utknęły w Średniowieczu, tak jak i poglądy KRK, czyli watykańskich okupantów. I taki człowiek ma uzdrowić polski wymiar sprawiedliwości? Toż to jawna kpina.

  • niko8472

    Oceniono 4 razy 2

    Wszystko pitolenie kotka za pomoca mlotka. Ochrona praw matek, ciezarnych, malzenstw..., najgorzej ma samotny facet placacy najwiecej podatkow.

    Samo wprowadzanie jakiegos prawa o ochronie KOBIET a nie OSOB jest objawem seksizmu.

    A kosciolek niech lepiej trzyma twarz, hehe.

  • alexy-dwa

    Oceniono 7 razy 1

    Donek powinien wyjebać Gowina na zbity pysk , ale tego nie zrobi.Nie będzie zadzierał z gó...anym Opus Dei.

  • talbor73

    Oceniono 6 razy 0

    A niech podpisuje, tylko przydałaby się jeszcze jakaś konwencja o ochronie praw mężczyzn, np. praw ojców do wychowywania dzieci po rozwodzie. Rozumiem, że na UE trudno będzie liczyć bo tam jednak jest równouprawnienie w tej sprawie(przykład-kłopoty Polek, które uciekły z dziećmi od mężów, nawet polskie sądy decydują często o przyznaniu prawa opieki zachodniemu ojcu). Polskich zaś ojców można dyskryminować w świetle prawa.

  • antyksen

    Oceniono 11 razy 9

    Hm... widać pan Gowin traktuje zasady swojej wiary ponad obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska, reprezentując stanowisko, że wolno bić żonę i molestować córkę, byle po mszy.
    Powinien raczej zatrudnić się jako rzecznik miejscowej kurii i u niej pobierać wynagrodzenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje