Raport: Roczne koszty dużej epidemii grypy w Polsce sięgają 5 mld zł

11.09.2012 14:01
Roczne koszty dużej epidemii grypy w Polsce mogą sięgać nawet 5 mld zł. Co sezon tracimy z powodu grypy minimum 600 mln zł - wynika z raportu Ernst&Young przedstawionego podczas debaty "Flu Forum", która odbyła się w Warszawie.
Przed kilkoma dniami ta sama firma opublikowała ekspertyzę, z której wynikało, że pośrednie koszty grypy w naszym kraju przekraczają 600 mln zł rocznie. Wyliczono, że 286 mln zł wynika z absencji chorobowej pracowników, z czego 2/3 powoduje sama grypa, a 1/3 jej powikłania. Około 145 mln rocznie to koszty związane z opieką nad chorymi osobami, głównie dziećmi. Śmierć lub długotrwała nieobecność w pracy na skutek powikłań grypy powoduje straty sięgające 187 mln zł.

- Są to minimalne koszty, jakie wywołuje zwykła grypa sezonowa. W rzeczywistości są one znacznie większe - powiedział Łukasz Zalicki, ekspert Ernst&Young. Znacznie poważniejsze straty powoduje duża epidemia grypy, która statystycznie zdarza się w Polsce raz na pięć lat. Każda z nich powoduje średnio ponad 5 mld zł kosztów pośrednich. W przeliczeniu na 5 lat przeciętny roczny koszt takiej grypy wynosi zatem 1,5 mld zł - wynika z ekspertyzy.

Według Zalickiego, grypa powoduje głównie koszty bezpośrednie, które stanowią 82-90 proc. wszystkich ponoszonych wydatków. Związane są one przede wszystkim z absencją chorobową i stratami, jakie ponoszą wtedy firmy. Największa jest ona podczas dużej epidemii, stąd tak duże jej koszty. Wyliczenia te przedstawiono podczas debaty, by pokazać, jak ważne są szczepienia przeciwko grypie, które w Polsce od wielu lat wykorzystywane są w niewielkim stopniu. W 2011 r. zaszczepiło się jedynie 4,5 proc. Polaków, najmniej w całej Unii Europejskiej.

Jest coraz gorzej

Pod tym względem jest coraz gorzej. Od 2006 r. zamiast rosnąć spada w naszym kraju liczba szczepiących się osób. Wskazuje na to liczba sprzedawanych co roku dawek szczepionek. O ile w 2005 r. kupionych zostało prawie 4 mln dawek, to w 2008 r. sprzedano ich jedynie około 2,2 mln, a w 2011 r. - zaledwie 1,7 mln. - Niechęć Polaków do szczepień przeciwko grypie wynika z tego, że niewiele o nich wiemy i lekceważymy zagrożenie grypą - powiedział prof. Adam Antczak, przewodniczący Grupy Roboczej ds. Grypy. Jesteśmy przekonani, że takie zakażenie nam nie grozi, bo jesteśmy zdrowi i odporni na infekcję, co jest nieprawdą. Każdy może zachorować, nawet osoba dobrze się odżywiająca i wysportowana.

- W naszej firmie zmarł młody mężczyzna, który nie chorował i uprawiał sporty. Powodem zgonu było zapalenie mięśnia sercowego, które było powikłaniem pogrypowym. Nie zaszczepił się przeciwko grypie, a gdy zachorował, nie leczył się, bo sądził, że sam zwalczy zakażenie - powiedział Zalicki.

Faktycznych zachorowań było znacznie więcej

W USA w czasie sezonu grypowego 2000/2001 na każde 100 dzieci 28 chorowało na grypę. Opuściły one średnio 68 dni nauki w szkole, a rodzice musieli wziąć 20 dni zwolnienia z pracy na opiekę nad nimi. Oprócz tego na jedną dorosłą osobę przypadało jeszcze 20 dni zwolnienia lekarskiego z powodu zachorowania na grypę wśród dorosłych członków rodziny. W Polsce w ostatnich dwóch sezonach 2010/11 oraz 2011/12 na grypę za każdym razem zachorowało ponad 1 mln osób. Są to jedynie przypadki zarejestrowane. Podejrzewa się, że faktycznych zachorowań było znacznie więcej.

W ostatnich dwóch latach znacznie zwiększyła się również liczba zgonów z powodu grypy. W sezonie 2010/11 zmarło 177 osób, a na przełomie 2011 i 2012 r. - 187 osób. W tym przypadku również podejrzewa się, że faktyczna liczba zgonów była większa. Ze statystyk wynika, że śmiertelność z powodu grypy wynosi od 0,5 do 1 promila. Oznacza to, że w ostatnich dwóch lat prawdopodobnie zmarło na grypę od 500 do 1000 osób w każdym sezonie grypowym. Ta różnica wynika z tego, że jako przyczynę zgonów podaje się często jednostki chorobowe, które stanowią już powikłania pogrypowe - podkreślono podczas debaty.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, szczepienia przeciwko grypie co roku zapobiegają 3 mln zgonów na świecie i ratują 750 tys. dzieci przed niepełnosprawnością.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (133)
Zaloguj się
  • wit108

    0

    Tak, trzeba uważnie sprawdzać kto finansuje badania i kto wygłasza zalecenia. Wielkie koncerny farmaceutyczne, firmy z nimi powiązane i profesorowie przez nich opłacani bardzo by chcieli abyśmy wszyscy szczepili sie od wszystkiego co popadnie i łykali jak najwięcej prochow. Jesteśmy dla nich klientami, konsumentami ich produktow.

  • kniazwitold

    0

    Prosze o podanie kosztow powiklan po szczepieniach, niesprawnymi szczepionkami.

  • miron.lipski

    0

    Proponuję jeszcze zamieścić koszty leczeń powikłań poszczepiennych. No ale wg ostatnich głosowań w sejmie czegoś takiego jak powikłań już nie będzie, bo to dane tajne

  • miki90210

    0

    A może jeszcze porównanie odsetka osób, które zachorowały na grypę pomimo przyjęcia szczepionki do odsetka osób chorujących, które szczepionki nie brały?
    Wtedy byłoby rzetelnie, ale niekoniecznie korzystnie dla firm farmaceutycznych...

  • jegorism

    Oceniono 1 raz -1

    Jest na to rada zlikwidować ZUS wszystkich przenieś na KRUS rolnicy mają zwolnienia lekarskie płatne powyżej 30 dni w kwocie 10 zł dziennie.Jak z tego wynika rolnicza grypa jest za darmo.

  • nichole22

    Oceniono 1 raz 1

    mój znajomy zaszczepił się przeciw grypie, strasznie to odchorował, już nigdy więcej szczepionki nie wziął, ja nigdy, dzieciom bym w życiu tego nie podała, ale proponuję tym co to wymyślają, sprzedają, pozwalają na to, walcie to w swoje dzieci nawet 3 razy dziennie, a od naszych dzieci to wara

  • jan24

    0

    Faktycznie w ubiegłym roku się nie zaszczepiłem (pierwszy raz od 15 lat), ale tylko i wyłącznie z powodu DEBILNEGO przepisu wprowadzonego przez Miedziowe Centrum Zdrowia, aby przed szczepieniem zbadał Cię lekarz. Przez 15 lat nie musiał, a teraz musi. Można by machnąć ręką, ale.......żeby się doń zarejestrować, to bierz 3 dni wolnego i stawaj w kolejkach od 5 rano. PARANOJA. Potem piszą, że nie chcemy. Chcemy, tylko nie możemy.

  • patriotaaa

    Oceniono 1 raz 1

    Ernst & Young - międzynarodowy koncern świadczący profesjonalne usługi doradcze i audytorskie z główną siedzibą w Londynie. Należy do tzw. wielkiej czwórki obok PricewaterhouseCoopers, Deloitte i KPMG.
    Ernst & Young świadczy usługi w zakresie:

    doradztwa finansowego
    doradztwa podatkowego
    doradztwa na rynku nieruchomości
    księgowości i administracji kadrowo-płacowej
    doradztwa biznesowego
    zarządzania ryzykiem

  • patriotaaa

    Oceniono 3 razy 1

    Co za idiota wygenerował ten artykuł???????????????????
    Ja nigdy się nie szczepiłem i nigdy nie miałem grypy, a także nigdy nie byłem na zwolnieniu lekarski pomimo że mam już ponad 60 lat, w okresie takim jak jesień czy zima po prostu spożywam czosnek a nie jakieś tak trujace szczepionki z rtęcią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje