Indyjski rysownik wyśmiewający korupcję aresztowany. "To nie do przyjęcia w demokracji"

10.09.2012 10:17
Aseem Trivedi podczas aresztowania

Aseem Trivedi podczas aresztowania (Fot. AP)

Indyjski rysownik Aseem Trivedi, który swoimi rysunkami często poddaje krytyce korupcję na najwyższych szczeblach indyjskiej władzy, został aresztowany po tym, jak postawiono mu zarzut znieważenia konstytucji i flagi - informuje BBC. - To nie do przyjęcia w demokracji - mówi o zatrzymaniu były sędzia indyjskiego Sądu Najwyższego. Aresztowanie Trivediego wywołało falę krytyki i oburzenia w Indiach.
Rysunki, z powodu których Trivedi trafił do aresztu, znajdują się na prowadzonym przez niego blogu Cartoons Against Corruption, który już wcześniej był zamykany przez policję. Jeden z nich, nawiązując do indyjskiego godła, na którym znajdują się trzy lwy, przedstawia trzy wilki z zakrwawionymi pyskami.

- Z informacji, jakie zebrałem, Trivedi nie zrobił nic nielegalnego i tak naprawdę to jego aresztowanie jest nielegalne - mówi Markandey Katju, były sędzia Sądu Najwyższego. - Bezprawne aresztowanie jest poważnym przestępstwem i to ci, którzy go aresztowali, powinni być w rzeczywistości aresztowani - dodaje i stwierdza, że politycy powinni nauczyć się przyjmować krytykę. Rajdeep Sardesai, dziennikarz CNN, jest podobnego zdania. - To bardzo niebezpieczne, że za parodię i satyrę polityczną jest się natychmiast aresztowanym - mówi.

Przyjaciele Trivediego nie mają wątpliwości, że aresztowanie ma charakter polityczny. - Rząd go prześladuje, bo poparł Anna Hazare w jego walce z korupcją - mówi jeden z nich. Trivedi aktywnie działa w organizacji przeciwdziałającej korupcji, której przewodniczy właśnie Hazare.

Jaka kara grozi Trivediemu? To zależy, o co zostanie ostatecznie oskarżony. - Z tego co wiem, to będzie odpowiadał za znieważenie majestatu narodowego, nie będą mu postawione poważniejsze zarzuty, takie jak nawoływanie do np. buntu, za co grożą dużo surowsze kary - mówi były oficer indyjskiej policji.

Jak podaje BBC, podobna historia zdarzyła się już w kwietniu. Wtedy policja aresztowała pewnego profesora w Kalkucie. Powód? Rozpowszechnianie w Internecie rysunków wyśmiewających Mamatę Banerjee - szefową rządu Zachodniego Bengalu. Po jakimś czasie go wypuszczono - informuje BBC.

Zobacz także
Komentarze (15)
Zaloguj się
  • 2florek

    Oceniono 44 razy 12

    HE To tak samo jak u nas. Tego chłopa od stronki antykomor też wpadli o 5,30 za dupę i do paki. Moja propozycja jest taka aby gazeta lepiej zajęła się swoim grajdołkiem.Tym bardziej że jest czym. Zamordyzm u nas jest na pewno większy niż w dalekich i pięknych Indiach.

  • ulanzalasem

    Oceniono 15 razy 11

    No cóż ludzie wszędzie są praktycznie tacy sami. Żaden system nie chroni przed głupotą, korupcją, a już na pewno nie demokracja, bo jak wiemy sami nie ma w niej odpowiedzialności karnej i finansowej dla polityków...a odpowiedzialność polityczna..co to za odpowiedzialność ? Od USA przez Indie, po Niemcy czy Polskę władza = patologia, kolesiostwo, nepotyzm, korupcja itd. itp.

  • arab-z-bajki

    Oceniono 9 razy 7

    A ja myślałem że to chodzi o polskie realia ... He, he, he !!!

  • ulebyk

    Oceniono 16 razy 6

    We wspaniałej demokracji zafundowanej nam przez Michników, Bolków, Kuroniów i reszte tej kliki, ABW wyłamuje o 6 rano drzwi autorom stron internetowych lub wydawcom muzyki w 100 egzemplarzach, tylko dlatego, że władzuchna nie przewiduje odstępstw od ogólnie przyjetej linii ideologicznej reprezentowanej przez gadzinówkę Szechtera (która lubi płakać na łamaniem praw człowieka w Tybetach i Indiach ale juz terroryzowanie polskich obywateli jej nie przeszkadza),

  • neienoor

    Oceniono 2 razy 2

    W ogóle karne ściganie wszelkiego rodzaju znieważeń symboli czy uczuć to absurd.
    Jeżeli ktoś znieważa coś, co dla ciebie jest cenne, masz wiele lepszych sposobów na to, żeby go ukarać.
    Np. nie podoba ci się, że Doda nazwała apostołów naprutymi winem ? To nie chodzisz na jej koncerty, nie kupujesz jej płyt, nie oglądasz audycji z jej udziałem. Jeżeli takich jak ty jest wielu, to szybko odczuje ona na własnej kieszeni, że przegięła.
    Jakaś gazeta pisze rzeczy, które obrażają ważne dla ciebie symbole ? Nie kupujesz jej, w ten sposób zmniejszasz ilość osób do których dociera z reklamami, reklamodawcy to szybko zauważą i "docenią".

    Protesty na ulicach, palenie flag i opon itp. to domena dziczy w rodzaju Bliskiego Wschodu czy Pakistanu. Pamiętajmy, że Polska leży w Europie.

  • zbycholj23

    Oceniono 10 razy 2

    "Trzy wilki z zakrwawionymi pyskami"- to równie dobrze może być wynik polowania z udziałem największego miłośnika zabijania zwierząt. Nazwiska nie wymienię bo nie lubię nieproszonych gości o 5.30.

  • r1234_76

    Oceniono 1 raz 1

    u nas to już jest, więc czego dzinnikarz tak się dziwi?

  • agentwrogiegoukladu

    0

    tak pomijając już samą kwestię wolności wypowiedzi to rysunki tego kolesia są na naprawdę żałosnym poziomie (pod względem koncepcyjnym, nie technicznym)

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 4 razy 0

    A to ci azjatycka demokracja!Tylko czemu nasi publicyści widzą tylko Chiny w roli chłopca do bicia?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX