Kalisz: Kaczyński chyba stracił poczucie rzeczywistości!

10.09.2012 08:54
Ryszard Kalisz

Ryszard Kalisz (Fot. Adam Kozak / AG)

- Prezes Kaczyński chyba stracił poczucie rzeczywistości! Jest większość? Nie ma! No to jak on o tym mówi i PiS-owcy mówią, to liczyć nie potrafią - skomentował w Radiu ZET Ryszard Kalisz zapowiedź konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu i propozycję nowego kandydata na premiera, o którym poinformował PiS.
Zdaniem Ryszarda Kalisza Donald Tusk nie powinien podawać się do dymisji, bo nie ma żadnej alternatywy dla rządu PO-PSL. - Nikt inny nie ma warunków, żeby utworzyć rząd posiadający większość. Nie ma też warunków, żeby przeprowadzić wcześniejsze wybory - powiedział.

Kalisz, zapytany przez Monikę Olejnik, czy SLD poprze kandydata PiS na premiera, nie krył zaskoczenia. - No co ma popierać? Po pierwsze, to my z PiS-em nigdy. Ale nawet teoretycznie zakładając, jakby dodać PiS, SP, RP i SLD, no to przecież nie ma większości! No pani redaktor, o czym my mówimy? To są jakieś fantasmagorie! - oburzał się.



- To po co prezes Kaczyński chce to zrobić? - dopytywała Olejnik. - No bo chyba stracił poczucie rzeczywistości! Jest większość? Nie ma! No to jak on o tym mówi i PiS-owcy mówią, to liczyć nie potrafią - stwierdził Kalisz.

Wotum nieufności na pięciolecie rządów PO

Na pięciolecie rządów premiera Donalda Tuska PiS zapowiedziało złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu. W przypadku składania takiego wniosku konieczne jest podanie nazwiska kandydata na premiera. Jak poinformował poseł PiS Mariusz Kamiński, najprawdopodobniej 29 września, w trakcie ogólnopolskiego spotkania działaczy PiS w Warszawie, padnie nazwisko kandydata na szefa ponadpartyjnego rządu.

Dopytywany, kim jest ten kandydat, Kamiński powtórzył wcześniejszą informację przekazywaną przez innych polityków PiS, że "to nie jest osoba z bieżącej polityki". Na pytanie, czy jest to Zyta Gilowska, odparł: "Nie mogę ani zaprzeczyć, ani potwierdzić jakiegokolwiek nazwiska". Pytany, czy jest to ktoś z tytułem profesora, powiedział: "Myślę, że tak". Jak dodał, osoba ta zgodziła się na otrzymaną propozycję.

Zobacz także
Komentarze (194)
Zaloguj się
  • kakaz39

    Oceniono 1 raz 1

    A może dajmy już spokój tamu człowieczkowi !
    przecież to oczywiste że on sam sobie stworzył taki świat w jakim teraz żyje!
    jeżeli on się uważa w tym świecie za Boga to nim jest !
    a baranów ma tyle na ile go stać- więcej nie jest w stanie nawrócić !
    "niech się nawzajem zbawiają"

  • morlis2

    Oceniono 4 razy 0

    Oj, głupi Kalisz. Co z tego,że nie ma większości? To ją stwórzcie. Gdyby się wszyscy oprócz PO
    skrzyknęli to by była większość i wywalili by tego nieudolnego premiera z rządu.
    Bo Tusk już druga kadencję zajmuje się tylko władzą, trzymaniem kurczowo stołka a Polska i
    Polacy gów...o go obchodzą.

  • drozd215

    Oceniono 7 razy 1

    W 1978 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej[1], wcześniej działał w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich, w którym pełnił funkcję................ iitd."
    ------------------------------------
    Kalisz wie co to demokracja,tego nauczyli go jego doświadczeni w boju o "wolność i demokrację" starsi towarzysze.

  • gazetaplum

    Oceniono 4 razy -2

    Przecież wiadomo, że odejdzie. O czym tu gadać.
    Szykuje sie nowe rozdanie. Tym razem bez Rycha.

  • candid13

    Oceniono 3 razy 1

    nie bedzie premierem, juz to przerabialismy...

  • senior2244

    Oceniono 17 razy 7

    A czy on je kiedykolwiek miał.Całe życie spędza w oparach absurdu no a po helu w Smoleńsku to już jest katastrofa.

  • zelenyles

    Oceniono 16 razy 8

    Kaczyński nie stracił poczucia rzeczywistości________no jej nigdy nie miał, jego świat to sf.

  • felinecaline

    Oceniono 2 razy 0

    Doskonale dobrales sobie login, to, co poszesz swiadczy o twoim absolutnym wyzuciu z szelkiej podejrzewalnej inteligencji.

  • jackanapes

    Oceniono 5 razy 1

    Coś wypiłeś nauczycielu-wychowawco narodu ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje