Kamiński: 29 września PiS ma przedstawić kandydata na premiera

10.09.2012 08:50
Mariusz Kamiński

Mariusz Kamiński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Najprawdopodobniej 29 września, w trakcie ogólnopolskiego spotkania działaczy PiS w Warszawie, padnie nazwisko kandydata PiS na szefa ponadpartyjnego rządu - poinformował poseł PiS Mariusz Kamiński.
- Chcemy, żeby właśnie tego dnia, kiedy obywatele wyjdą protestować przeciwko polityce rządu, szerzej, nie tylko w sprawie telewizji Trwam, żeby to nazwisko padło. To będzie taka symboliczna alternatywa dla obecnego układu rządzącego - powiedział Kamiński w TVN24.

Na 29 września środowiska Radia Maryja i PiS zaplanowały manifestację pod hasłem "Obudź się, Polsko". W marszu, który będzie wyrażał sprzeciw wobec obecnego rządu, weźmie także udział Solidarność.

Gilowska? "Nie mogę zaprzeczyć"

Jak dodał Kamiński, demonstracji towarzyszyć będzie duże, ogólnopolskie spotkanie działaczy PiS w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. - W trakcie tego spotkania padnie nazwisko naszego kandydata na premiera - poinformował polityk.

Dopytywany, kim jest ten kandydat, Kamiński powtórzył wcześniejszą informację przekazywaną przez innych polityków PiS, że "to nie jest osoba z bieżącej polityki". Na pytanie, czy jest to Zyta Gilowska, odparł: "Nie mogę ani zaprzeczyć, ani potwierdzić jakiegokolwiek nazwiska". Pytany, czy jest to ktoś z tytułem profesora, powiedział: "Myślę, że tak". Jak dodał, osoba ta zgodziła się na otrzymaną propozycję.

- Na pewno będzie to autorytet w swojej dziedzinie. Na pewno będzie to osoba, której bliskie są sprawy ekonomii, finansów, zarządzania. Będzie to na pewno osoba o niekwestionowanym autorytecie - powiedział, pytany o kompetencje kandydata, które mają przekonać do niego polityków opozycji.



"Nie ma mowy o żadnej koalicji z RP"

Na pięciolecie rządów premiera Donalda Tuska PiS zapowiedziało złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu. W przypadku składania takiego wniosku konieczne jest podanie nazwiska kandydata na premiera.

Jak podkreślił Kamiński, "nie ma mowy o żadnej koalicji z Ruchem Palikota ani z SLD". - To ma być rząd ponadpartyjny, rząd, który będzie przez pewien czas administrował państwem do przyspieszonych wyborów - mówił o ewentualnym przyszłym rządzie PiS.

Kamiński przyznał jednak, że nie wie, czy w tym momencie znajdzie się większość w parlamencie do poparcia konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu Tuska i poparcia dla rządu PiS. - Gdyby się znalazła, znakomicie. Być może znajdą się osoby w PSL czy w Platformie, które uznają, że obecny układ wypalił się i potrzebne jest nowe rozdanie polityczne. Być może. Ale oczywiście byłoby to myślenie życzeniowe, gdybyśmy tylko na to liczyli. Natomiast samo złożenie wotum nieufności wobec obecnego rządu, uruchomienie procedury w parlamencie pozwoli nam postawić jeszcze raz Polakom bardzo jasną diagnozę sytuacji i pokazać, że jest alternatywa dla obecnego układu rządzącego - podkreślił.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    Agent, a lepiej powiedzieć, żigolak Tomek

  • takiezlewiesci

    Oceniono 1 raz 1

    premierem zostanie zuzanna kurtyka !!

  • wyalienowany_z_tlumu

    Oceniono 3 razy 3

    No wlasnie przyszlo mi do glowy ze Kaminski mowi o Ojcu dyrektorze ...wszystkie opisy pasuja ;-)
    Bo Jaroslaw to przeciez celuje na prezydenta bo premierem to on juz byl ;-)

  • fidelxxx

    Oceniono 3 razy 3

    29 września pokażą robota "Marcinkiewicz 2.0", zdalnie sterowanego przez prezesa.

  • big_bezet

    Oceniono 4 razy 4

    Niech zgadnę: 29 września wielkie hip i hurra, po bardzo długich dyskusjach i dogłębnych analizach ekonometrycznych wybierają na Najwyższego Przywódcę Najjaśniejszego Jarosława Kaczyńskiego a przy okazji ogłaszają, że Lech Kaczyński zostaje Wiecznym Prezydentem. W całym kraju pojawiają się "niezależne" wiece poparcia i pielgrzymki na Wawel wzywające, aby Polska się "obudziła" (tj. zapoznała się z decyzją Najwyższego), a jeśli Najjaśniejszy Przywódca Jarosław Kaczyński nie zostanie premierem (lub proponowaną przez PiS nazwą "Niezłomnym Przywódcą Partii, państwa i armii") to znaczy, że "oszókali" i "że ruskie" tudzież "bolszewiki", i oczywiście, że w Polsce nie ma demokracji.

  • faustxyz

    Oceniono 2 razy 2

    Ile razy trzeba powiedzieć: NIE, aby wreszcie dotarło. Nie dla was i waszych "super" pomysłów !!!

  • olewus.1

    Oceniono 4 razy 4

    Skoro PiS chce nam wybrać premiera, nie będąc do tego uprawnionym przez większość narodu, to może my wybierzmy nowego prezesa dla PiS-u ???
    Proponuję na prezesa PiS-u żonę tow. Hofmana ! Jest cwana i skuteczna... Wykołowała ZUS na cacy !

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    Marcinkiewicz jeszcze raz?

  • amur-49

    Oceniono 2 razy 2

    Powinien być przystojny jak Kaczyński, spolegliwy jak Macierewicz, nowocześnie myślący jak Czarnecki, inteligentny jak Kluzik-Rostkowska. A najlepiej jak we wszystkim będzie jak Wódz, Wielki Manitou - czyli sam Prezes Kaczyński osobiście.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje