Libicki: Wspieram Kukiza, niezależnie od stanowiska PO. Niklewicz: Polecam lekturę...

09.09.2012 14:02
Fragment strony zmieleni.pl, założonej przez Pawła Kukiza

Fragment strony zmieleni.pl, założonej przez Pawła Kukiza

- Jeżeli inicjatywa Kukiza trafi do Sejmu, a później do Senatu, to niezależnie od stanowiska PO, które, mam nadzieję, będzie pozytywne, poprę JOW-y - powiedział senator PO Jan Filip Libicki w rozmowie z Onetem. Z kolei Konrad Niklewicz, wiceminister rozwoju regionalnego, poleca Kukizowi przeczytanie opinii ekspertów.
Paweł Kukiz chce wprowadzenia w Polsce jednomandatowych okręgów wyborczych. W tym celu zainicjował akcję Zmieleni.pl - w jej ramach poparcie dla pomysłu wyraziło już ponad 43 tys. osób. - Drżyjcie (p)osły jak zające, już 43 tysiące!;-) - cieszy się Kukiz na profilu akcji na Facebooku.

"Na początek należy odtworzyć listę 750 tysięcy obywateli, którzy podpisali się pod petycją w sprawie zmiany ordynacji wyborczej na jednomandatową. Paradoksalnie listę przygotowała Platforma Obywatelska, ale po wygranych wyborach bardzo szybko zapomniała o tym postulacie. Dlaczego listę trzeba odtworzyć? Bo została... zmielona!!!" - tłumaczy akcję Zmieleni.pl Kukiz.

"PO po prostu... wprowadza je wolno"

Błyskawicznie inicjatywę poparł senator PO - niegdyś członek PiS, później klubu PJN - Jan Filip Libicki. Jak zadeklarował, jest zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych i chętnie poprze oddolną inicjatywę ich wprowadzenia w wyborach do Sejmu. - Wspieram Kukiza i ideę jednomandatowych okręgów wyborczych. Ta inicjatywa budzi moją sympatię - powiedział Libicki w rozmowie z Onet.pl.

- PO nie odstąpiła od JOW-ów. Po prostu wprowadza je wolno. Może za wolno. Chciałbym, żeby okręgi jednomandatowe do Sejmu wprowadzono jak najszybciej. Jeżeli inicjatywa Kukiza trafi do Sejmu, a później do Senatu, to popularny rockman może być pewien, że niezależnie od stanowiska PO, które, mam nadzieję, będzie pozytywne, poprę JOW-y - dodał.

Niklewicz: Najbardziej znany piosenkarz wśród polityków

Przeciwny inicjatywie jest natomiast wiceminister rozwoju regionalnego, były rzecznik polskiej prezydencji Konrad Niklewicz. Poleca Kukizowi przeczytanie analiz na temat JOW-ów. - Nie wiem, czy najbardziej znany piosenkarz wśród polityków będzie chciał tyle przeczytać, ale ws. JOW polecam mu tekst dr. Jarosława Flisa - napisał na Twitterze Niklewicz. - Napisana przez dr. Flisa analiza skutków wprowadzenia JOW jest chyba najlepszą z dostępnych. Konkluzje dr. Flisa były dość jasne... - dodał.

Wnioski Flisa po analizie pierwszych wyborów w okręgach jednomandatowych do Senatu były jasne: Nic się nie zmieniło. JOW-y nie osiągnęły zamierzonego efektu.

Wybory jednomandatowe do Senatu

W 2011 roku po raz pierwszy odbyły się wybory w okręgach jednomandatowych do Senatu. Efekt miał być taki: dostanie się więcej kandydatów niezależnych, okręgi będą faworyzować mniejsze partie, kosztem tych największych. Tak się jednak nie stało - jeśli chodzi o liczbę kandydatów niezależnych, nie zmieniła się ona znacznie w stosunku do poprzednich wyborów. Do Senatu weszło zaledwie trzech.

Wprowadzenie okręgów jednomandatowych do Sejmu i Senatu postulowała Platforma Obywatelska. Inne partie nie poparły tego pomysłu. Wprowadzono JOW-y jedynie w wyborach do Senatu.

Zobacz także
Komentarze (249)
Zaloguj się
  • 0

    Wnioski dr Flisa świadczą wyłącznie o tym jak marny jest z niego ekspert. Ocena skutków wprowadzenia ordynacji większościowej na podstawie ostatnich wyborów do senatu to nieporozumienie, bo nie były to w praktyce samodzielne wybory a jedynie "doczepka" do wyborów do Sejmu, które odbywały się według ordynacji proporcjonalnej. Nic więc dziwnego, że skutki były mało zauważalne.

  • j_p_salomonczyk

    0

    Jeśli Libicki chce popierać Kukiza to jest to "pocałunek śmierci". Poglądy Libickiego są totalitarne i skrajnie prawicowe. Ohyda.

  • netdystrybutor

    0

    POLECAM INFO BUSA MULTIMEDIALNY POJAZD Z BANERAMI I MEGAFONAMI

    PLATFORMA OBURZONYCH PUŁTUSK

    Paweł Jakowicki
    697 388 163

  • felicjan.dulski

    0

    Jednomandatowe okręgi wyborcze już są, w wyborach do senatu i co? Okręgi jednomandatowe, to rozwiązanie bolszewickie, być może dające więcej możliwości rządzenia, bo przypadek może zmarginalizować opozycje mająca niewiele mniejsze poparcie licząc głosy en masse. W sumie rozwiązanie bolszewickie dające względnej większości pełnię i komfort władzy. Nas bolsze, my prawy. Wałęsa by się ucieszył, bo nie było by problemów z różnymi niewygodnymi w sejmie. A co do ułudy kontroli posła wybranego w okręgu jednomandatowym z 20% poparciem, to trzeba być kompletnym idiotą, by mniemać, ze nad takim posłem można mieć jakąkolwiek kontrolę.Jeśli poseł będzie partyjny i tak będzie musiał realizować politykę swego ugrupowania. (Bo wyborców w żadnym razie, bo ilu wyborców tyle "polityk"). Myślenie magiczne, szukanie teorii spiskowych. W tym jesteśmy najlepsi z artysta Kukizem i moherowym posłem Libickim na czele. Ten ostatni, to ekspert w dziedzinie lokalizacji konfitur).

  • dyrdy.mal

    Oceniono 3 razy 1

    "PO nie odstąpiła od JOW-ów. Po prostu wprowadza je wolno" - tak wolno, zeby "w miedzyczasie" dalo sie wyprowadzic jak najwiecej kaski dla kolegow.
    Prawda jest taka, ze kazda partia zawsze na pierwszym miejscu stawia interes swoj, potem swoich czlonkow/kolegow, potem sponsorow, potem swoich wyborcow i ew. na szarym koncu kraju (jesli nie przeszkadza to w interesach wymienionych wczesniej). Czy to PO, PiS czy jakikolwiek "postkomunistyczny" twor.
    Jednomandatowe okregi nie sa idealne ale sa chyab jedynym sposobem na uratowanie resztek tego, co Polsce jeszcze zostalo.

  • minusujcie_mnie_lemingi

    Oceniono 16 razy 10

    jakieś bzdury w tym artykule stoją. JOW się nie sprawdził bo nie zwiększyła się liczba senatorów niezależnych. a nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista kuma że JOW jest systemem zmniejszającym szansę mniejszych partii, nie wspominając o kandydatach niezależnych za którymi zapewne nikt nie stoi. rezultatem wyborów w okręgach jednomandatowych jest wybranie tylko jednego kandydata. sprawa jest wtedy jasna, do parlamentu wchodzi ten na którego głosowali wyborcy. unika się wtedy tak śmiesznych sytuacji jak przy obecnym systemie wyborów do sejmu.
    koleś ze Szczecina zapisał się do jakiejś partii i wybłagał żeby go wstawili na listę. zgodzili się i wystartował z Rzeszowa, z osiemnastego miejsca na liście. i dostał się, a głosowało na niego może 1000 osób. to autentyczne, oprócz nazw miast.
    Ja bym jeszcze do tego dołożył zakaz kandydowania z okręgu innego niż ten w obrębie którego mieszkamy. Jezeli nie w wyborach do parlamentu to na pewno w wyborach samorządowych. Skutek byłby taki że po jednym kłamstwie wyborczym ( np Tusk powiedział na początku 2012 że w kampanii wyborczej nie informował o podniesieniu wieku emerytalnego bo by uzyskał wiele mniej głosów ) taki pacjent miałby najprawdopodobniej już z głowy karierę wyborczą.

  • katrina_bush

    Oceniono 18 razy -2

    Wszystko pieknie i ladnie.
    Tylko od kiedy nawiedzony katolicki wsiowy moher Kukiz jest niezalezny ?!

    No od kiedy ?!

  • grzybniazpatatajnia

    Oceniono 18 razy 14

    "- PO nie odstąpiła od JOW-ów. Po prostu wprowadza je wolno. Może za wolno."

    Jak na mój gust tak wolno że na pewno nie zdążą przed końcem kadencji.

  • 04an

    Oceniono 12 razy -4

    senatorze Libicki, zamiast wygadywać głupoty, zastanów się, czy aby na pewno , powinieneś ośmieszać ugrupowanie, które /chyba pomyłkowo /reprezentujesz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje