Zabójstwo w Annecy: policja szuka zielonego samochodu i motocykla

08.09.2012 13:34
Prokurator z Annecy Eric Maillaud na konferencji prasowej

Prokurator z Annecy Eric Maillaud na konferencji prasowej (Fot. Lionel Cironneau AP)

Policja ujawniła nowe fakty ws. morderstwa czterech osób we francuskich Alpach. W dochodzenie w sprawie okoliczności zabójstwa zaangażowały się policje czterech państw. Do Francji przybyła też rodzina dwóch dziewczynek, które przeżyły tragedię.
Do prowadzących śledztwo funkcjonariuszy francuskich i brytyjskich dołączyła się policja z Włoch i ze Szwajcarii, gdzie mógł się udać zabójca. Poszukiwane są - zielony samochód terenowy o napędzie na cztery koła oraz motocykl, widziany w pobliżu leśnego parkingu nad jeziorem Annecy przez jednego ze świadków.

Policja, która nie chce ujawnić szczegółów dotyczących broni, dała jednak do zrozumienia, że oddano 25 strzałów. Badane są łuski oraz nagrania w telefonie komórkowym. Prowadzący dochodzenie nie kryją, że wiele nowych szczegółów mogą przynieść zeznania starszej, ciężko rannej dziewczynki, która przeszła już kilka zabiegów i na razie znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej.

Prokurator z Annecy poinformował o przybyciu z Wielkiej Brytanii kobiety i mężczyzny będących rodziną dziewczynek. Parze towarzyszy opiekun socjalny.

Ocalały tylko dwie dziewczynki

Do zabójstwa doszło w środę na kempingu w Saint-Jorioz nad jeziorem Annecy, niedaleko granicy francusko-szwajcarskiej. Nieznani sprawcy zastrzelili matkę, ojca i babcię dziewczynek oraz rowerzystę, który obok przejeżdżał (najprawdopodobniej zabito go, by nie zdradził tożsamości zabójcy).

Z tragedii ocalały dwie dziewczynki w wieku ok. 7 i 4 lat, najprawdopodobniej siostry. Obie znajdują się obecnie pod ochroną policji w szpitalu w pobliskim Grenoble. Starsza, z raną postrzałową i ciężkimi urazami głowy, była dwukrotnie operowana i obecnie znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej; jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (14)
Zaloguj się
  • wojtek13c

    Oceniono 12 razy 10

    a czy wzieto pod uwage, ze celem mogl byc rowerzysta a przypadkowymi swiadkami jadacy samochodem

  • cezar85

    Oceniono 7 razy 5

    moja teściowa jeździ zielonym

  • nrozsklov

    Oceniono 20 razy 2

    nie ograniam.codziennie w iraku ginely setki niewinnych ludzi od kul amerykanow, cale rodziny w samochodach byly dziurawione jak ser szwajcarski i nie pojawiala sie zadna wzmianka o nich. a do europy wpuszczaja widocznie pod plaszczykiem azylu pelno nieobliczalnych bandytow i do tego uzbroic im sie nietrudno. podczas gdy tam wysylaja anglikow z ghett angieskich miast walczyc o wolnosc azylanci z iraku przyjezdzaja do uk, ida na studia i otrzymuja super dotowane prace w koncernach zbrojeniowych i innych

  • macius261

    0

    Sk...wiele. Zabijać DZIECI?Zabójstwo na zlecenie to pewne. 25 kul czyli więcej mordeców. I już pewnie dawno ich nie ma w Europie.

  • starykon7

    0

    Niedawno w Polsce zabito małżeństwo niemieckie, bez rabunku, bez powodu, też ( o ile pamiętam z broni palnej ), też blisko campingu, ale też w odludnym miejscu...może ten sam sprawca ???

  • wojtek13c

    Oceniono 5 razy -3

    podpowiedz dla sledczych- wszechstronne zbadanie lusek i pociskow wskaze do kogo zostal oddany pierwszy strzal nastepujace po pierwszym mozna laboratoryjnie latwo okresic - proste dla mnie ale nie dla sledczych a moze te sprawe ja mam wyjasnic

  • wyklenta_kaczuszka

    Oceniono 3 razy -3

    U mnie pod blokiem stoi 7 zielonych, 2 czerwone i 2 srebrne.

  • stdye

    Oceniono 4 razy -4

    "do zabójstwa doszło w środę na kempingu w Saint-Jorioz nad jeziorem Annecy", czyli zabili na kampingu a nie w lesie w Chevaline - alez kłamią w tej prasie na świecie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje