Po czterech latach zatrzymano Włocha, który oszukał ponad tysiąc Polaków

06.09.2012 17:52
Biuro firmy Pier-Gio w Gdańsku. Na zdjęciu: jeden z oszukanych, 20.06.2008 r.

Biuro firmy Pier-Gio w Gdańsku. Na zdjęciu: jeden z oszukanych, 20.06.2008 r. (Fot. Damian Kramski / AG)

Po czterech latach zatrzymano Włocha, który oszukał na około 3 mln zł ponad tysiąc osób z całej Polski, prowadząc "firmę-piramidę" o nazwie Pier&Gio. 71-letni dziś Piergiorgio L. był poszukiwany od połowy 2008 r., kiedy to zniknął wraz z pieniędzmi klientów.
Jak poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście Renata Klonowska, mężczyzna przebywa w zakładzie karnym na terenie Polski, gdzie został umieszczony po - podjętej na wniosek prokuratury - decyzji sądu o jego tymczasowym aresztowaniu. Klonowska wyjaśniła, że do zatrzymania Piergiorgio L. doszło pod koniec lipca na terenie Włoch na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, wydanego na wniosek śledczych. Prokurator dodała, że po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do Polski i przesłuchany.

- Nie przyznał się do winy, udzielił wyjaśnień, o których nie mogę - ze względu na dobro śledztwa - mówić. Właśnie sprawdzamy wiarygodność tych wyjaśnień - powiedziała Klonowska.

Kasa za naklejki

Firma Pier&Gio została założona przez Piergiorgio L. jesienią 2007 r. Jej główną siedzibą był Gdańsk, miała jednak swoje filie w dziewięciu innych miastach, w tym m.in. w Warszawie, Olsztynie, Toruniu i Bydgoszczy. Klienci firmy umieszczali na swoich autach naklejki z reklamami mało znanych produktów. W zamian mieli otrzymywać około 900 zł miesięcznie. Warunkiem zawarcia umowy była wpłata około 2,7 tys. zł kaucji.

Przez pierwsze miesiące swojej działalności firma wywiązywała się z zawartych umów. W połowie czerwca 2008 r. klienci, którzy zjawili się po kolejne wypłaty w gdańskiej siedzibie spółki, zastali zamknięte drzwi. Podobnie było w innych miastach w Polsce. Właściciel firmy zniknął, a na koncie spółki stwierdzono brak pieniędzy pochodzących z kaucji wpłaconych przez ponad tysiąc osób.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście. Poszukiwania Włocha na terenie Polski nie przyniosły rezultatu. Jednocześnie prokuratura zwróciła się do włoskiej policji z prośbą o sprawdzenie, czy osoba, za którą się podawał założyciel firmy, rzeczywiście istnieje. Włosi potwierdzili, że osoba taka znajduje się w ich ewidencjach. Jednak bez Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) strona włoska, nawet gdyby ustaliła miejsce pobytu mężczyzny, nie miałaby podstaw do zatrzymania go. ENA został wydany przez gdański sąd pod koniec lipca 2010 r.

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (23)
Zaloguj się
  • zbycholj23

    0

    Giuseppe w Gdańsku? Wyrwać makaroniarzowi jaja i niech śpiewa serenady.

  • jogibaboo

    Oceniono 1 raz 1

    To aż dwa lata zajęło sądowi wydanie ENA? Brawo za pośpiech :(

  • pokon

    Oceniono 5 razy 5

    ,,- Nie przyznał się do winy, udzielił wyjaśnień, o których nie mogę - ze względu na dobro śledztwa - mówić."
    Pewnie , jak znając dotychczasowe ,,osiągnięcia prokuratur" , wyjaśnienia zatrzymanego będą wiarygodne i poskutkują zwolnieniem z aresztu po dostarczeniu odpowiednio grubej ,,koperty" będącej nie wpisanym do protokołu załącznikiem do sprawy.Vide sprawa Amber Gold.

  • eurotruppo

    Oceniono 6 razy 6

    Nastepny Goldowiec!

  • pan.lampka

    Oceniono 6 razy 6

    hahahahahahhaa ..w tym 3 miescie to jak w kawale o zólwiach Mazowieckiego...wyszedlem z nimi na spacer i mi sie rozbiegly...,, przydaloby sie tam ostre trzepanko prokuratury sadów i policji. ..bo cos mi sie zdaje ze sprawy stoja na glowie a reka reke myje....

  • stoj_halina

    Oceniono 2 razy 0

    Bekart po Jasiu Smietanie vel. Mroczko? Daruj se!

  • slade1972

    Oceniono 11 razy -7

    Jak widzimy to jazno, rze Tózk działa!
    Łon złapał ji aresztował tego Pierd Dżordzio!
    Ji łon ten nasz Tózk wyleminował kulejno po Amber i Goldzie pyramide, kturo mu podsówa Kaczyniski!
    Oglądałem wczoraj naszego minizdra Rozporkowskiego, to tenga głowa i łon stwierdził, rze Kaczyniski chce nam podsónoć kulejno pyramide finanzowo, któro minizder nazywa Ekspoze, ji rze ta nowa pyramida Kaczyniskiego bedzie nasz kosztować gróbe miliony.
    Oglądałem tyż w TVN jedno pozłanke Peło, ktura stwirdziła, rze Zolidarność, ktura jezd macko Kaczyniskiego terz chce nam podsunonć kulejno pyramide finazwo. Czyli takie filmiki, rzeby nie robić do 67 lat.
    Łona, stwierdziła, rze ta pyramida, kturo buduje Kaczyniski rynkoma. a własciwie mackami Zolidarnosci terz nie bedzie miała sókcesu!
    Kaczyniski ty mómio pżezdań jóż bódować te pyramidy finanzowe!
    Polacy to nie kuty ji swuj rozóm majo!

  • gogo2012

    Oceniono 8 razy 4

    a to obuz, pierdżodżio jeden....

  • kszmigie

    Oceniono 7 razy 5

    Sprawa zaczyna się w połowie 2008 r. a ENA został wydany przez gdański sąd pod koniec lipca 2010 r. Pieknie, 2 lata zajmuje naszej temidzie wydanie nakazu na oszusta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje