PiS składa zawiadomienie do prokuratury na premiera. "To idiotyczne"

06.09.2012 14:57
Donald Tusk i Paweł Adamowicz

Donald Tusk i Paweł Adamowicz (Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta)

PiS złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska. Jak mówili politycy tej partii, chodzi o niedopełnienie obowiązków i ujawnienie tajemnicy państwowej w związku ze sprawą Amber Gold. Paweł Olszewski z PO komentuje: To idiotyczne.
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że zawiadomienie oparte jest m.in. na słowach premiera Donalda Tuska z konferencji prasowej 14 sierpnia, a także z ubiegłotygodniowej debaty w Sejmie w sprawie Amber Gold.

W sierpniu Tusk powiedział, że nie "uzyskał ze strony służb państwowych żadnych informacji, których celem było ostrzeżenie jego syna". - Sugestia, że mogłem mieć tajne informacje i uprzedzałem syna, jest, delikatnie mówiąc, niemądra, a nawet nieprzyzwoita - zaznaczył Tusk. - W czasie, o którym rozmawiamy, a więc późną wiosną, wczesnym latem, żadna z informacji, jakie otrzymywałem, nie wykraczała poza to, o czym media informowały dość szeroko - mówił szef rządu.

Szef rządu plącze się w zeznaniach?

Zdaniem Błaszczaka wypowiedzi szefa rządu na temat Amber Gold świadczą o tym, że "plącze się w zeznaniach". Szef klubu Prawa i Sprawiedliwości przypomniał m.in. informację, którą podczas ubiegłotygodniowej debaty przekazał posłom szef MSW Jacek Cichocki. Chodziło o niejawny materiał informacyjny dotyczący działalności spółki, który ABW przekazała 24 maja 2012 r. do najważniejszych osób w kraju, w tym też do premiera.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że wcześniej - 15 maja 2012 r. - o nieprawidłowościach dotyczących Amber Gold ABW powiadomił bank BGŻ, sygnalizując, że wynajęte w nim przez spółkę Marcina P. skrytki, w których gromadzone miało być złoto jego klientów, są puste. Poseł PiS Andrzej Duda przytoczył ponadto fragment z wystąpienia sejmowego premiera, w którym mówił on, że notatka ABW była "związana bezpośrednio z informacją z BGŻ".

- Pan premier wcześniej, 14 sierpnia, mówił na konferencji, że wiedza, jaką wtedy posiadał, nie przekraczała wiedzy powszechnie dostępnej w mediach. Chciałbym więc w takim razie, żeby pan premier wykazał, że takie informacje w mediach się pojawiały, że Amber Gold po prostu tego złota nie ma - zaznaczył Duda.

"Tusk powinien reagować"

Zdaniem Błaszczaka, jeśli informacje, którymi dysponował Tusk, były rzeczywiście szersze niż to, co ukazywało się wówczas w prasie, to oznacza, że premier mógł nie dopełnić swych obowiązków. - Powinien reagować jako szef rządu, jako urzędnik, który nadzoruje służby specjalne, jako przełożony ministra finansów, któremu podlegają urzędy skarbowe. Ta reakcja była w naszym przekonaniu niezbędna do tego, żeby oszust z Amber Gold nie naciągnął kolejnych tysięcy obywateli - powiedział szef klubu PiS.

"Syn rozluźniał, a prezydent nie rozluźniał?"

Drugi z zarzutów - ujawnienia informacji niejawnych - dotyczy m.in. słów syna premiera Michała Tuska. - W jednym z wywiadów stwierdził on, że po rozmowie z ojcem rozluźnił kontakty z OLT Express. Tymczasem inni politycy PO, w tym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, te kontakty zacieśniali (...). A więc pytanie samo się ciśnie (...): dlaczego na podstawie tych informacji jego syn rozluźnił relacje z OLT, natomiast prezydent Adamowicz nie rozluźniał, przecież też prasę czyta? - pytał Błaszczak.

Duda zastanawiał się, czy nie było jednak tak, że "premier ostrzegł syna, mimo wszystko ujawniając informacje niejawne". - Pytanie to jest zasadne, to wymaga sprawdzenia, czy pan premier Donald Tusk ujawnił synowi takie informacje, które mogłyby wynikać z notatki ABW, a nie były informacjami publicznie dostępnymi. My mamy co do tego wątpliwości - podkreślił poseł PiS.

"Prześcigają się w idiotycznych zawiadomieniach"

- To idiotyczne zawiadomienia - tak o doniesieniach do prokuratury PiS i Solidarnej Polski mówi poseł PO Paweł Olszewski. Zdaniem posła Platformy Obywatelskiej prawica nie jest w stanie przedstawić żadnej konstruktywnej propozycji, dlatego przyczepiła się do notatki ABW w sprawie Amber Gold.

- Ja już się gubię w tym, kto pierwszy składa takie zawiadomienia, czy to PiS, czy Solidarna Polska. Koledzy się wzajemnie prześcigają, składając idiotyczne zawiadomienie - powiedział Paweł Olszewski. Dodał, że prokuratura ma wystarczająco dużo roboty, by zawalać ją bzdurnymi zawiadomieniami, nad którymi będzie musiała się pochylić.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającymi nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Zobacz także
Komentarze (176)
Zaloguj się
  • jamcijest44

    Oceniono 67 razy 43

    W powyższej wiadomości tylko 2 słowa są tak naprawdę kluczowe: "PiS donosi"... I jakoś nikogo to nie dziwi, bo to w zasadzie jedyna rzecz, która im jako tako wychodzi.

  • anders76

    Oceniono 58 razy 40

    Tusk powinien wreszcie zaiwestowac w winnice, markieting juz od dawna mu PiS robi bezplatnie, Gdzie sie nie obrocic to "wina Tuska".

  • dz46

    Oceniono 60 razy 36

    Blaszczak wazeliniarzu,skad tyle szujostwa w was, skad tyle obludy? ? To kto kierowal rzadem w latach 2005-2007? Baba z Jachranki? Czy gamonie z PiS-u? Kto zawiesil 4 kary dla szefa Amber Gold? Dlaczego zawiesil i za le? J.Kaczynski znowu owija sie w kokon cwaniactwa, atakuje, skarzy do prokuratury, balamuci Polakow kabaretowym expose, bo wie, ze kiedy przyjdzie kolej na rozliczenie SKOK-ow w tym funduszy pobieranych na dzialanie PiS-u, to juz nie podskoczy. Towarzyszu Blaszczak, polski talibie, a jak tam przy lezeniu w kosciele nie ciagnie od posadzki?

  • qwerty.pl

    Oceniono 61 razy 35

    Bardzo proszę dziennikarzy, aby przestali pisać o każdym (codziennym) złożeniu przez PiS wniosku do prokuratury. Społeczeństwo ma to w d... (przynajmniej jego zdrowa psychicznie część) i daje temu wyraz w każdorazowych komentarzach.

    PiS ostatni donos do prokuratury złoży w dniu, w którym nie napisze już o tym żadna gazeta.

  • asu2205

    Oceniono 46 razy 34

    to banda kretynów najpierw chcą aby notkę ABW odtajnić a teraz już nie chcą i prokuratorem straszą rozumiem że opozycja jest potrzebna w kraju ale żeby robić z siebie idiotę mimo wszystko aby na przekur platformie. to jest tak jak sprzedać dupę za każde pieniądze a że za złotówkę to nie ważne. pozdrawiam moherowe berety :):)

  • pe1

    Oceniono 36 razy 22

    Panie Płaszczak, w tym kraju szef rządu nie ma prawa monitorować instytucji parabankowych, i nie ma obowiązku informować opinii publicznej o tym, że taki czy inny podmiot gospodarczy być może oszukuje. Sami o to zadbaliście broniąc SKOK-ów. Wasze zawiadomienie do prokuratury to szczyt debilizmu.

    Swoją drogą, gdyby Tusk zrobił to, co mu zarzucacie, że nie zrobił, to właśnie złamałby prawo, i jest więcej niż pewne, że wtedy zawiadamialibyście prokuraturę o przekroczeniu uprawnień. Tacy właśnie jesteście, zakłamani wszarze.

  • bob_59

    Oceniono 34 razy 22

    Ta banda hipokrytów pisze donos do instytucji, która od prawie dwóch lat wiedziała o sprawie i pod światłym przewodnictwem pupila Kaczyńskich, A. Seremeta, uprawiała ordynarny sabotaż w tym temacie. Jak już tak bardzo chcą donosić, to niech doniosą na Seremeta, bo jemu akurat to się należy...

  • bogdan_mowi_bankowy

    Oceniono 33 razy 21

    Panie Tusk. Proponuję już dzisiaj ostrzec społeczeństwo przed kurduplem J.K. i jego partią PiS, żeby później nie było że wiedział pan a nie powiedział.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane