Tusk za jawnością notatki ABW ws. Amber Gold. Domaga się tego PiS

05.09.2012 18:37
Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja)

Premier Donald Tusk nie ma nic przeciwko temu, by jawna była notatka ABW z 24 maja w sprawie Amber Gold. Jej upublicznienia domaga się PiS. Poseł Marcin Mastalerek zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego generała Krzysztofa Bondaryka.
Premier powiedział dziennikarzom, że decyzję o ewentualnym odtajnieniu powinien podjąć ten, kto nałożył klauzulę tajności. Szef rządu podkreślił, że byłby osobiście usatysfakcjonowany, gdyby ta notatka w całości była jawna. - Im więcej jest tajemnic urzędowych i państwowych, tym łatwiej niektórym hasać z insynuacjami na mój temat - powiedział premier.

Premier odniósł się też do zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości, które chce ponowić wniosek o powołanie komisji śledczej do wyjaśnienia sprawy Amber Gold. Jak powiedział, niezależnie od postępującego śledztwa i wyjaśnień w kwestii Amber Gold PiS będzie chciało - jak to określił - wyżyłować do końca tę sprawę. Donald Tusk mówił też, że niezależnie od postępującego śledztwa Prawo i Sprawiedliwość będzie podejmowało coraz bardziej radykalne działania. Żartował też, że za dwa tygodnie zostanie zaproszony na szafot.

Według PiS-u notatka ABW może odsłonić to, iż premier mijał się z prawdą, gdy mówił, że nie miał tajnych informacji, o których poinformowałby swojego syna oraz, że "późną wiosną i wczesnym latem żadna z informacji, jakie otrzymywał, nie wykraczała poza to, o czym informowały media". Jej odtajnienie pozwoli ustalić, jaką wiedzą dysponował premier pod koniec maja, i rozliczyć go z działań, jakie powinny być podjęte w celu ochrony obywateli przed przestępcą - uważa Prawo i Sprawiedliwość.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (118)
Zaloguj się
  • 3jw60

    Oceniono 40 razy 24

    Żadna komisja sejmowa nie ma prawa wzywać i przesłuchiwać prokuratorów i sędziów. Przecież Seremet powiedział jasno, że na posiedzenie Sejmu przyszedł z grzeczności. Jak PIS-arom paliło się w sprawie zabicia Blidy to kolejni przesłuchiwani "ze służb" mieli w d...e pytania p-osłów. Teraz byłoby tak samo. Jest trójpodział władzy. Przecież wiedzą o tym dziennikarz, dla odlądalności grzeją temat. Są tak samo rzetelni jak wtedy gdy przytulali miliony z reklam a wiadome było, że są to trefne pieniądze.

  • jerjar

    Oceniono 46 razy 24

    Ta notatka to ostatnia nadzieja białych, to znaczy czarnych. Uczepili się Tuska i młodego premierzyca, pomijając Prokuratora Generalnego, który w sprawie Amber Gold ponosi prawdziwą odpowiedzialność. Ale co on za zdobycz: politycznie nic nie znaczy, a w dodatku wybrany przez Lecha Kaczyńskiego.

  • m8ts

    Oceniono 47 razy 9

    Daj pisuarom notatkę do ręki, to zinterpretują ją na własny sposób, tak jak w przypadku noty kondolencyjnej Camerona do Jarosława.

    A nie od dziś wiadomo, że pislam czyta wyłącznie między wierszami. Dał im przykład Słowacki jak bajdurzyć mają: )

  • cracovia.figiel

    Oceniono 12 razy 8

    Prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień powiedział: na mój sędziowski nos to pachnie mafią. Bo za dużo tych przypadków błędnych decyzji, zawsze korzystnych dla Marcina P.
    Mafia stoi za Marcinem P.?
    - Nie, choć to, że ktoś zanim stał dla mnie nie ulega wątpliwości. To widać gołym okiem, że chodzi o pranie dużej kasy. Ale przeniknięcie mafii do struktur państwa, to inna sprawa. Mam pomysł, jak to weryfikować. Sprawdzić pierwsze 100 osób, który wpłaciły do Amber Gold pieniądze i zarobiły. Bo te osoby wiedziały, że to jest piramida, i że tylko na początku można dostać te 13 proc.
    Spodziewa się Pan tam nazwisk urzędników skarbówki, sędziów, prokuratorów, kuratorów?
    - Nie. Ich kochanek, dzieci, teściów, kuzynów, znajomych. Minister finansów wspomniał o wpłacie 1,5 mln i 3 mln zł. Nie powiedział kiedy jej dokonano. A to ciekawe, prawda? No i kto?
    No i co Wy na to ?
    Ale jest sk........................

  • jeszcze1.pl

    Oceniono 28 razy 8

    Notatka ABW wersja 2.0

  • miemiec

    Oceniono 25 razy 7

    Nie trzeba odtajniac- niech poda kiedy wplynela i kto i kiedy sie z nia zapoznal- TO NIE TAJEMNICA!!!

  • markusv

    Oceniono 14 razy 6

    Nie wiem, czy mijal sie z prawda, czy nie i szczerze powiedziawszy g...no mnie to obchodzi, bo to nie wnosi do sprawy niczego. Naiwniacy dali sie wykiwac i tyle. A ze za tym gowniarzem stali ludzie z kasa i stosunkami to pewne i bezdyskusyjne! Pytanie, czy na tyle mocni, by zamknac gebe szczeniakowi (nie wykluczona wersja "na zawsze"), czy tez ratujac dupe wyspiewa ich nazwiska. I czy beda na tyle silni, by sie wybronic?
    Gdyby sie ich udalo wyluskac, to ludzie mieli by szanse odzyskac kase, bo u nich ona napewno jest i to nie w takiej marnej ilosci, jaka potrzeba do zaspokojenia roszczen.

  • lukasz271181

    Oceniono 24 razy 6

    Jasne pan premier nic nie wiedział i w zasadzie nie interesuje się dzieckiem jako ojciec i polityk. Zapewne nie interesuje się synem w ogóle i w szczególe. Gdy się z nim spotyka nie pyta go co tam u niego nie interesuje go zapewne gdy syn sam mówi co u niego. Moje zdanie jest takie że gdyby to dotyczyło syna zwykłego śmiertelnika to zostałby on zwolniony przez port lotniczy dyscyplinarnie w końcu syn Tuska znalazł się w konflikcie interesów wobec swojego głównego pracodawcy z uzasadnionym podejrzeniem że naruszono tajemnice handlową firmy. A napiętnowanie byłoby tak wielkie iż syn ten nie mógłby znaleźć pracy na dziale owoców w Tesco.

  • palekh

    Oceniono 48 razy 6

    PanTusk jest za odtajnieniem notatki której według niego kilka dni temu w ogóle nie było-ciekawe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje