Tusk: Giertych reprezentuje mojego syna, bo jest bardzo skutecznym adwokatem

05.09.2012 15:00
Roman Giertych i Donald Tusk

Roman Giertych i Donald Tusk

- Moja rodzina zdecydowała i tę decyzję rozumiem. Jedynym powodem wyboru mecenasa Romana Giertycha jest jego skuteczność. Ten wybór wydaje się bardzo racjonalny - tak premier Donald Tusk odpowiedział na pytanie, czy rzeczywiście Giertych jest najlepszym adwokatem dla Michała Tuska.
- Wszyscy znamy kontrowersyjną przeszłość polityczną Romana Giertycha. W mojej ocenie jego politycznych postaw nic się nie zmieniło - zaznaczył premier na dzisiejszej konferencji prasowej.

- Moja rodzina zdecydowała się (na współpracę z Giertychem - red.) i tę decyzję rozumiem. Jedynym powodem wyboru tego mecenasa jest jego skuteczność. Ten wybór wydaje się bardzo racjonalny - powiedział Tusk i zaznaczył, że zdecydowała "bardzo dobra reputacja Giertycha jako skutecznego prawnika".

Fakt, że to Giertych będzie reprezentował Michała Tuska w sporze z "Faktem", wyszedł na jaw w poniedziałek. Prawnik złożył już pozew przeciwko tabloidowi i wystosował wnioski ugodowe skierowane do "Wprost" i "Super Expressu". Chodzi o publikowane w tych gazetach doniesienia dotyczące Tuska juniora i Amber Gold.

Zobacz także
Komentarze (157)
Zaloguj się
  • 2reserved

    0

    Takich jak Tusk stac na adwokatów ale zwykłego szarego obywatela to nie ,szkoda gadać Tusk to najgorszy premier RP rujnuje Polskę całkowicie

  • von_seydlitz

    0

    Stara prawda: jak coś ma być zrobione porządnie, trzeba udać się do PRAWICY....

    Idźcie za przykładem Tuska i olejcie to farbowane PO i udajcie się do tych, co potrafią coś zrobić, mają zasady i poczucie własnej wartości....

    :)

  • antyksen

    Oceniono 1 raz 1

    Nie znam osiągnięć tego pana jako adwokata, więc się nie wypowiadam. Natomiast doskonale są mi znane jego wypowiedzi jako ksenofoba, homofoba, antysemity i neofaszysty. I wątpię, żeby te poglądy uległy zmianie, choć z pewnością nie wpływają one na bycie dobrym adwokatem, bądź nie.
    Tak czy inaczej postać ta nie budzi mojej sympatii.

  • diabel-medialny-reinkarnacja

    0

    Dla mnie wybór Romana Giertycha na adwokata i reprezentanta młodego Tuska to jedynie ciąg dalszy arogancji i totalna kompromitacja. Może i jest skuteczny ale polityczny "desgnat", w dodatku mocno kontrowersyjny czyni ten wybór fatalnym w odbiorze.

    Oto młody nepota zamiast siedzieć cicho po tym jak może zbyt zmasowanie wylano na niego pomyje i zmienić mentalność, to idzie walczyć. A więc potwierdzić swój nepotyzm tyle że pokazujac zęby że może i nepota ale ruszać go nie wolno.

  • esperanta

    Oceniono 3 razy 1

    Calkowicie podzielam opinie, jaka ponizej wyrazil mer-llink: zatrudnienie Giertycha, to w sumie to samo co zatrudnienie sie u Plichty - sprzedaz swojego nazwiska dla uwiarygodnienia poczynan jakiejs metnej postaci. Czyli ze Michal Tusk powtarza po raz kolejny ten sam blad. A nawet jesli premier nie widzi w tym nic zlego, to ktos z doradcow powinien go przestrzec, ze to zostanie zle odebrane.
    I rzeczywiscie, jest z pewnoscia mnostwo doskonalych prawnikow mniej kontrowersyjnych od Giertycha, wystarczy poszukac.

  • atlas41

    Oceniono 3 razy 1

    Wyraznie Donald Tusk stracil w tej calej sprawie zdrowy rozsadek i wyczutke co mozna a czego absolutnie nie
    Koledzy z PO musza sie powaznie zastanowic czy nadal jest tym czlowiekiem ktory zapewni im zwyciestwo w kolejnych wyborach, robi sie to powoli watpliwe

  • mer-llink

    Oceniono 3 razy 3

    Szanowny pan MIchał Tusk, syn, sam o sobie mówił, że jest "debilem".
    Najwyrazniej Sznowny APn Donald Tusk, ojciec, podziela tę autorecenzję syna.
    A z nim - jego doradcy, konsultanci i consigliere.

    Michał Tusk palnał pierwsze głupstwo: dał sie, a raczej swe nazwisko, bo panu Plichcie praca premierowicza, jego fachowosc i ekspertyzy były potrzebne jak umarłemu kadzidło, wkręcić przez osobe spod ciemnej gwiazdy...... P. Plichta chciał mieć w szpicy swego "byznesu" głosne nazwisko, to i najął sobie p. Michała, jak kiedys we dworze najmowano ratajów.....
    W ten sposób z chciwości p. Michał, premierwoicz, dał sie wciągnąć w aparature jednego cwaniaka (byznesowego).

    A jak zaczeło mu sie palić pod nogami, to (pewnie po konsultacjach z Rodzina, w tym chyba z consigilere Taty???) pobiegł do drugiego cwaniaka, tyle ze politycznego. Mianowicie do p. Giertycha. Sam mógłbym spod duzego palce polecic ze 30 lepszych admokatów, o znacznie wiekszej skuteczności, wiedzy i KULTURZE ZAWODOWEJ, niz p. Giertych. Ale nie - p. p. Tuskiowie akurat do tego mętnego ex-polityka pognali po "ochrone prawną". Oczywiście znów znaleźli się pod ogniem zainteresowania mediów, ale tym razem z powodu p. Giertycha i jego sławy mołojeckiej. Przecie p. Giertychowi klient w postaci p. Tuska jest potrzebny dokładnei z tego samego powodu, co panu Plichcie - dla wystawienia na front, w charakterze uwiarygodniającego magnesu, znane nazwisko, aura reklamowa, etc.....
    Czyli p. Tusk MIchał, syn, przy akceptacji. p. Tuska Donalda, ojca, znów dobrowolnie kładzie swój "debilny"[?] łepek w chomonto, i będzie pracował na czyjs inny "rozgłos".
    A czy p. adwokat Giertych da mu najklepsza ochron/e prawną? Watpię.. Przecziez on jako adwokat zmarnowął wiele lat praktyki na "działalnośc polityczną", zapomniał prawa, wypadł z treningu - i musiał wracać w szranki zawodu, co mu sie tylko częściowo udało... Az piszczy p. Giertych, żeby jako adwokat chwytać "medialne" sprawy, uwairygodniające jego adwokacką kancelaryjkę, co to on rzekomo może...
    ..
    Ej, panowie Tuskowie.
    Popełnić błąd raz, to zdarza sie kazdemu.
    ALe popełniać dokładnie taki sam błąd powtórnie, to byc moze najlepsze uzasadnienie, dlaczego p. Tusk MIchał, syn, sam siebie intuicyjnie trafnie oikreślił: "debil".

  • razb1947

    Oceniono 8 razy -4

    Tuski teraz robią w pory-wynajęli najdroższego adwokata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje