Giertych u Olejnik: O Tusku nie powiem ani słowa, to mój klient

04.09.2012 21:32
Roman Giertych

Roman Giertych (Fot. Grzegorz Skowronek / AG)

- Jeżeli chodzi o sprawy mojego klienta, to ja się wypowiadam w sądzie. Nasi przeciwnicy dowiedzą się z pozwu, co mamy im do zarzucenia i to na szczęście sąd, a nie tabloidy, wydadzą wyrok - powiedział w programie "Kropka nad i" Roman Giertych. Były wicepremier i szef LPR stwierdził też, że jeśli ktoś z władz ponosi winę w sprawie Amber Gold, to prokurator Andrzej Seremet.
- Nie jestem rzecznikiem premiera Tuska. Wiem, że w Polsce jest wszystko upolitycznione, ale ja wyznaję inną filozofię zawodu. Każdy może do mnie przyjść po pomoc prawną. To mój zawód, nie ma związku z moimi opiniami. Na dodatek w tej sprawie identyfikuję się z sytuacją człowieka, któremu zrobiono krzywdę. Ale politycznie nie ma to związku z PO - zapewniał w "Kropce nad i" Roman Giertych.

Michał Tusk ofiarą szefa Amber Gold? "Nie wycofuję tych słów"

Indagowany przez Monikę Olejnik na temat Michała Tuska, którego reprezentuje w sądzie, Giertych odmówił komentarza. - To jest mój klient. Pani mnie próbuje dopytać o mojego klienta i pani nie rozumie, że to moja praca i ja w tej sprawie się nie wypowiadam w mediach. Jeżeli chodzi o sprawy mojego klienta, wypowiadam się w sądzie - uciął.

Kiedy jednak Olejnik przytoczyła fragment jego wypowiedzi dla Gazeta.pl, w której bronił syna premiera, nie wycofał się z niej.

"Chodzi przede wszystkim o próbę przedstawienia całej afery Amber Gold jako rzekomo afery Michała Tuska, gdy tymczasem jest to młody człowiek, który jest ofiarą Marcina P., a nie żadnym współwinowajcą" - mówił nam wczoraj Giertych. - Tak powiedziałem i nie wycofuję ani słowa - podkreślił dziś w "Kropce nad i".

Giertych broni Tuska. W sądzie

Przypomnijmy: Giertych, niegdyś szef Ligi Polskich Rodzin i wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, obecnie wzięty prawnik, złożył pozew przeciwko gazecie "Fakt" i wnioski ugodowe wobec "Super Expressu" i tygodnika "Wprost" w związku z opublikowanymi przez te media tekstami dotyczącymi roli Michała Tuska w aferze Amber Gold i OLT Express. Od "Faktu" Giertych domaga się przeprosin na różnych portalach i na pierwszej stronie gazety. Jeżeli chodzi o "Super Express" i "Wprost" - wystąpił o ugodowe rozwiązanie sporu przed sądem.

Giertych: Komisja śledcza ws. Amber Gold jest niepotrzebna

Pytany przez Monikę Olejnik o potrzebę powołania sejmowej komisji śledczej w sprawie Amber Gold Giertych stwierdził, że nie widzi takiej potrzeby.

- Komisja śledcza w moim przekonaniu powinna powstać, gdy zachodzi podejrzenie korupcji na najwyższym szczeblu albo chodzi o miliardy złotych. Tu nie widać na razie podejrzeń co do korupcji na najwyższym szczeblu albo żeby chodziło o te miliardy - stwierdził Giertych.

- To, że są i były nieprawidłowości, jest ewidentne, ale nie deprecjonujmy [instytucji komisji]. Zaraz ktoś powie, że powinna powstać komisja śledcza ws. upadających biur podróży - kpił Giertych. Dodał, że "w obecnym Sejmie jest mniej prawników niż w poprzednich kadencjach, więc z natury rzeczy komisja byłaby złożona z amatorów".

Giertych ws. Amber Gold: - Kto zawinił? Prokuratura

Były wicepremier konsekwentnie odżegnywał się od komentarzy ws. swojego klienta, wskazał natomiast tych funkcjonariuszy państwowych, którzy - jego zdaniem - ponoszą odpowiedzialność ws. Amber Gold.

- Jeżeli szukać winnych, to jest to prokuratura na szczeblu gdańskim i centralnym. Dlaczego Andrzej Seremet nie przeniósł - zgodnie z procedurą - śledztwa od razu na poziom prokuratury okręgowej? Jeżeli ktoś zawinił w sprawie Amber Gold, to na pewno on - stwierdził Giertych.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (131)
Zaloguj się
  • wbka1

    Oceniono 37 razy 33

    Pani Moniko! Dzisiaj huczy w internecie, jak nieprofesjonalnie prowadziła pani ten wywiad.
    Kompromitacja! Mecenas Giertych w nowym wcieleniu do zaakceptowania, witamy w klubie.

  • nie-tak

    Oceniono 84 razy 32

    Tez odnoszę takie wrażenie ze syn Tuska został ofiara mediów jak i podstawionej celowo aferze. Przypomnijmy sobie co było przed afera Amber Gold i jak media już atakowały syna Tuska. Niech gazeta nie umywa sobie teraz rak z tego, brała czynny udział w tym spisku.

  • signal

    Oceniono 31 razy 27

    Roman "zdemolował" panią redaktor. Pokazał jej napastliwość bezradność i brak znajomości prawa.

  • kropekuk1

    Oceniono 37 razy 27

    Przecież niejaka olejnik powinna wiedzieć o tym, że adwokata obowiązują ustalone zasady wzgledem prowadzonej sprawy. Po co zapraszała go na rozmowę i zadawala w tej kwestii pytania...styl przysłowiowej blondynki.

  • jodlo

    Oceniono 31 razy 23

    Poglądy polityczne RG są antypodami moich, lecz jako adwokata, to w potrzebie bym wynajął. Jest po prostu skuteczny. Natomiast M.Ojejnik już dawno straciła poczucie rzeczywistości. Płytkie, robione pod publiczkę połajanki i nic więcej. Wiem co piszę, bowiem program oglądałem.

  • tomtg123

    Oceniono 24 razy 20

    Oglądałem wywiad. Pani Olejnik zachowywała się wg mnie dziwnie agresywnie, w efekcie przegrała podwójnie. Po pierwsze nawet nie udawała że jest obiektywna, a jak widać że dziennikarz jest wyraźnie stronniczy i zamiast rozmawiać warczy, szczeka i pianę z pyska toczy, to kiepsko to wpływa na wizerunek takiego dziennikarza dziennikarza.

    Po drugie nie wyprowadziła pana Giertycha z równowagi, mówił spokojnie, z sensem.
    Na tle pani Olejnik ostoja rozsądku i spokoju.
    Wyszło dziwnie. Olejnikowa próbowała z jakiegoś powodu z całych sił atakować Giertycha - i wszystko nadaremno, bez efektów.

  • pegaz751

    Oceniono 23 razy 19

    Brawo Panie Romanie....polityka swoja drogą, praca swoją....Jak nie znoszę pana za LPR, tak za dzisiejszą "akcję" z Panią Olejnik szacun....
    A Pani Olejnik obniża poziom z wywiady na wywiad....coraz słabiej i brak pomysłu...trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...

  • jw11

    Oceniono 21 razy 19

    głupia baba to głupia baba

  • vincent33

    Oceniono 23 razy 19

    W wywiadzie z Giertychem ( którego średnio sobie cenię ) Monika Olejnik była żałosna.
    Generalnie p. Olejnik nigdy nie była profesjonalną dziennikarką, raczej celebrytką znaną z tego, że słyszało się ją w Trójce , potem w Zetce a w końcu z tego - że ją pokazało TVN.
    Miewała występy lepsze i gorsze, w sumie na tle dziennikarskich celebrytów RP nie wypadała najgorzej , ale dzisiaj zaliczyła pełną wtopę - wywiad z tezą na wstępię, tokowanie połączone z trudem powstrzymywaną agresją a na koniec wywiadu - rzadko spotykane prostactwo : co ona chciała przekazać widzom informując publicznie Giertycha, że ktos tam się z niego naśmiewa w internecie ?
    ta jej kropka nad " i " zaczyna przypominać niskich poziomów magiel - i tego sie nie da wytłumaczyć objawami klimakterium albo innego rodzaju zmianami nastroju
    ona jest po prostu cienka jak barszcz - profesjonalnie, intelektualnie a do tego czasami prostacka, przeciętnych lotów autokreatorka z warszawki
    pomimo pewnej sympatii dla TVN chyba wolę oglądać reklamy na innych kanalach niż powtarzać ten traumatyczny experience co wieczór z p. Olejnik ..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje