UEFA nie wypłaca pieniędzy za odsprzedane bilety. W Polsce już nikt za to nie odpowiada

04.09.2012 15:40
Kibice w poszukiwaniu biletów na mecze Euro 2012

Kibice w poszukiwaniu biletów na mecze Euro 2012 (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

- 19 marca mój bilet został sprzedany przez UEFA i dostałem informację, że należna kwota zostanie mi zwrócona na kartę w ciągu 14 dni - informował w kwietniu Patryk Wolański, czytelnik Alertu24.pl. Wkrótce minie pół roku od momentu odsprzedania biletu. Pieniędzy nadal nie ma.
Patryk Wolański miał szczęście podczas losowania biletów na Euro2012 - udało mu się kupić ich kilka. Niestety, jednego z nich nie mógł wykorzystać, więc postanowił go odsprzedać. - Chciałem legalnie sprzedać bilet poprzez platformę portalu biletowego UEFA - pisał w zgłoszeniu nadesłanym na Alert24. - 19 marca mój bilet został sprzedany przez UEFA i dostałem informację, że należna kwota zostanie mi zwrócona w ciągu 14 dni - relacjonował. 3 kwietnia Wolański otrzymał od UEFA e-mail o treści "zlecenie przelewu zostało wysłane do realizacji". Potem kilka kolejnych wiadomości o takiej samej treści.

Jednak od momentu sprzedaży minęło niemal pół roku, a pieniądze od UEFA nadal nie wpłynęły na konto kibica. - Do dzisiaj nie otrzymałem zwrotu - napisał w poniedziałek w wiadomości przesłanej dziennikarzowi portalu Gazeta.pl.

Kto za to odpowiada?

Jak poinformował nas Juliusz Głuski - odpowiedzialny podczas trwania turnieju za kontakt z mediami - sprawą może zająć się już tylko UEFA. Oznacza to, że w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby pomóc osobie, której nie wypłacono pieniędzy za odsprzedany bilet.

Jednak jeszcze w kwietniu Głuski zapewniał, że wszystkie przelewy są realizowane w możliwie najwcześniejszym terminie po otrzymaniu przez UEFA niezbędnych do realizacji przelewu danych. - Dokładamy wszelkich starań, żeby czas wykonania płatności był jak najkrótszy - pisał w wiadomości przesłanej portalowi Gazeta.pl. Patryk Wolański wszystkie niezbędne dane przekazał, ale pieniędzy nie otrzymał.

"Nie odpowiadamy za sprzedaż biletów"

Co może zrobić klient, który znalazł się w takiej sytuacji? Niestety, w Polsce nie ma żadnej osoby odpowiedzialnej za rozwiązywanie takich spraw. Sprzedażą biletów zajmowała się UEFA, która obecnie nie ma w Polsce reprezentanta.

Jedyną jeszcze istniejącą spółką związaną z organizacją Euro2012 jest Pl.2012, jednak jej pracownicy nie mogą pomóc poszkodowanym. - Wciąż dostajemy wiadomości w tej sprawie, ale my nie odpowiadamy za sprzedaż biletów - powiedział Michał Jankowski, zajmujący się w spółce kontaktem z prasą.

Prawdopodobnie jedynym wyjściem jest próba kontaktu z UEFA. Jej siedziba mieści się w Szwajcarii.

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • mordred

    Oceniono 37 razy 35

    Macie jakieś pretensje za sposób działania PZPN? Jak widać, UEFA należy do tej samej mafii, która nie ponosi żadnej odpowiedzialności przed nikim.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 22 razy 20

    Dlaczego premier Tusk nie ostrzegł, że UEFA nie zwraca kasy za bilety?

  • zg13

    Oceniono 19 razy 19

    I tak się czesze leszczy z trzeciego świata.

  • alejajaniemaco

    Oceniono 18 razy 18

    KOKO KOKO EURO SPOKO !

  • kniazwitold

    Oceniono 16 razy 16

    Bardzo bym chcial zobaczyc pozew zbiorowy przeciwko UEFA :)

  • nadordynariusz

    Oceniono 15 razy 11

    UEFA wydymała nas jak najgorsze tirówy. W wszystkie możliwe otwory. Dzięki debilom z PiS, PO i PSL.

  • husky_

    Oceniono 12 razy 10

    Państwo w państwie? Szybko zabrali swoje zabawki z Polski.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje