"Nie widzę powodu, by podatnicy zrzucali się na ryzykantów, co stracili na Amber Gold"

03.09.2012 11:01
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Mogę współczuć tym, którzy podjęli ogromne ryzyko, wiążąc się z instytucją o charakterze piramidy finansowej, ale nie widzę powodów, dla których podatnicy mieliby się dokładać do rekompensat dla nich - powiedział w RMF FM Jarosław Gowin. Minister sprawiedliwości dodał, że znaczną część majątku da się odzyskać.
W "Kontrwywiadzie" Konrada Piaseckiego Gowin stwierdził, że sporą część majątku Amber Gold da się odzyskać na podstawie obowiązujących przepisów. Dodał jednak, że Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad przepisami, za pomocą których będzie można odbierać przestępcom mienie, oficjalnie nienależące do nich, które zgromadzili, łamiąc prawo.

- Takie są nasze plany. (...) Myślę, że większość Polaków [im] przyklaśnie, bo chyba wszyscy mamy takie poczucie, że państwo polskie i polskie prawo jest zbyt pobłażliwe wobec ciężkich przestępców, a zbyt surowe wobec tych, którzy popełniają drobne przewinienia - stwierdził Gowin. Dodał, że za aferą Amber Gold "stoi świat przestępczy".

"Wyeksponowanie Michała Tuska w aferze Amber Gold to nie przypadek"

- Część postkomunistycznego biznesu mogła chcieć wysadzić z siodła Donalda Tuska - powiedział Gowin. Dodał, że "to, że tak mocno wyeksponowano w całej tej sprawie współpracę Michała Tuska to już nie był przypadek"

Pytany, czy komisja śledcza, przeciw której powołaniu zagłosowała koalicja rządząca, mogłaby sięgnąć za blisko premiera i jego rodziny, Gowin odparł jednak, że "nie ma komisji, bo byłaby wielką hucpą". Podkreślił, że był przeciwny również komisji "ws. Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry" i "ma dziś moralne prawo, bo powtórzyć to samo". Na pytanie, czy Tusk "jest obolały" po aferze Amber Gold odpowiedział, że A wódz jest solidnie obolały po aferze Amber Gold?

Ja myślę, że Donalda Tuska to zabolało. Zabolało, bo uderzyło w jego rodzinę i myślę, że każdego z nas - pana, mnie, słuchaczy - to też by zabolało.

Dopytywany, czy wspomniany przez niego biznesowy układ mógłby teraz próbować zlikwidować szefa Amber Gold jako niewygodnego świadka, minister sprawiedliwości stwierdził, że Marcin P. siedzi w pojedynczej celi. - Jesteśmy solidnie przygotowani na to, żeby można było temu przeciwdziałać - podkreślił.

Gowin o "Expose" Kaczyńskiego: "Nie przejąłem się"

Konrad Piasecki pytał też Gowina o wczorajsze "expose" Jarosława Kaczyńskiego, w którym szef PiS nakreślił program działań partii na następne miesiące. - Nie przejąłem się argumentacją Jarosława Kaczyńskiego, dlatego, że po pierwsze nie wierzę to, żeby to było policzone, po drugie, duża część propozycji Jarosława Kaczyńskiego to są takie propozycje socjalne - skomentował minister sprawiedliwości.

Dodał, że "marzy mu się taka alternatywa, czyli partia, z którą będzie można realnie kłócić się o podatki, o ulgi, może nie o ulgi, ale o dobre warunki do funkcjonowania dla małych i średnich przedsiębiorstw, a nie o Smoleńsk". Jak remedium na spadające sondaże rządu Tuska wskazał "element exposé premiera, którego jeszcze nie napoczęliśmy" - poszerzanie wolności gospodarczej. Zaprzeczył, by "Tusk znudził się wyborcom" i wykluczył zmianę lidera PO, wykluczył też, by sam miał ochotę na to stanowisko.

Gowin za Tuska? "Jestem na prawym skrzydle PO. Skrzydłowy nigdy nie będzie kapitanem"

- Nie ma alternatywy w dzisiejszej Platformie dla Donalda Tuska. I to nie jest żadne lizusostwo, bo uważam, że to jest pewien przejaw słabości partii, jeżeli nie ma alternatywy dla obecnego przywódcy. Wiadomo, że ja mam poglądy... Niektóre sytuują mnie wyraźnie na prawym skrzydle Platformy. Skrzydłowy nigdy nie będzie kapitanem - stwierdził Gowin. Wykluczył też, by on lub Grzegorz Schetyna działali na rzecz zmiany premiera, tym bardziej, że jego współpraca ze Schetyną się popsuła.

- Na pewno lepiej nam się współpracowało w tamtej kadencji, mam nadzieję, ze przyjdzie taki czas, kiedy Grzegorz Schetyna porzuci progresistowskie mrzonki - powiedział Gowin.

Czy uważasz, że podatnicy powinni pomóc ludziom poszkodowanym przez Amber Gold?
Zobacz także
Komentarze (410)
Zaloguj się
  • dyrdy.mal

    Oceniono 86 razy 66

    Podatnicy - zdecydowanie nie. Ale politycy, prokuratorzy i sedziowie ktorzy do tego syfu doprowadzili - jak najbardziej.

  • fajnychristoph

    Oceniono 75 razy 49

    Ruscy,Żydzi,masoni,Niemcy,Eskimosi stoją za Amber Gold...i brzoza :)

  • zigzaur

    Oceniono 57 razy 47

    Polskie prawo cywilne nie respektuje zobowiązań z tytułu gier hazardowych. Oznacza to, że sądy odrzucają powództwa o wygrane w grach hazardowych.
    Inwestowanie w Amber Gold jest typowym hazardem.

  • swistak121

    Oceniono 52 razy 44

    Niech teraz płaczą.Mam ich w dupie.A jakby im się powiodło i nie stracili tych pieniędzy tylko powiększyli kapitał to by się z nami podzielili?

  • arbor

    Oceniono 57 razy 39

    Sam chciałem założyć lokatę na Amber Gold rok temu. Ale było tyle informacji ostrzegających przed tą firmą w internecie że zrezygnowałem. Każdy dbający o swoje pieniądze logicznie myślący człowiek by tak zrobił. Co co ulokowali tam swoje pieniądze są ofiarami swojej własnej chciwości, albo głupoty i powinni ponosić tego konsekwencje. Nie powinni być traktowani na specjalnych warunkach.

  • jogar

    Oceniono 40 razy 30

    A ci co maja straty na funduszach akcyjnych i to nie małe, to co? Oddacie nam to co straciliśmy? Te głosy pisu i SLD( tu jestem mocno zdziwiona) o wypłacenie ludziom tego co stracili w A.Gold uważam za żałosne. Jest to tylko chęć poprawienia sobie słupków, nic więcej. Ci co głoszą takie populistyczne hasła niech może raczej pomyślą o tych, którzy chorują i nie ma dla nich refundacji z NFZ.

  • boshary

    Oceniono 38 razy 28

    brawo tak trzymać moja kasa moje ryzyko.

  • miroo

    Oceniono 30 razy 26

    Nie widzę powodu by wszyscy obywatele zrzucali się na religię w szkole.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje