"Rz": "Nowy silny człowiek prawicy". Duda twarzą kampanii PiS?

03.09.2012 09:07
- Pani nieprawdziwe słowa dziś jeszcze bardziej ranią - mówił Andrzej Duda do Ewy Kopacz

- Pani nieprawdziwe słowa dziś jeszcze bardziej ranią - mówił Andrzej Duda do Ewy Kopacz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

"Rz": "Nowy silny człowiek prawicy". Duda twarzą kampanii PiS? Prawo i Sprawiedliwość planuje na jesieni walkę o zaostrzenie kar za poważne przestępstwa, korupcję i nadużycia z udziałem osób pełniących funkcje publiczne. Twarzą tej ofensywy PiS ma być poseł Andrzej Duda - pisze "Rzeczpospolita".
Dudę ma być widać w mediach - pisze "Rz". Ten jeszcze do niedawna jeden z najbardziej zaufanych ludzi Zbigniewa Ziobry zostanie rzucony na pierwszą linię frontu walki o zaostrzenie kar za poważne przestępstwa, korupcję i nadużycia z udziałem osób pełniących funkcje publiczne.

Te działania to jeden z elementów jesiennej ofensywy programowej PiS, zapowiedzianej w niedzielę przez Jarosława Kaczyńskiego. W jej ramach partia będzie też wracała do sprawy rozliczenia winnych "afery Amber Gold". Za to ma odpowiadać właśnie Andrzej Duda.

- Będzie nowym szeryfem, ale lepszym niż Zbigniew Ziobro, bo pozbawionym wad Ziobry - mówi "Rzeczpospolitej" rzecznik PiS Adam Hofman.

Nowy "szeryf" PiS - dawny człowiek Ziobry

Pomysł, by to Duda występował jako nowy "szeryf" PiS, pojawił się w partii kilka miesięcy po wyrzuceniu Zbigniewa Ziobry. Jak podkreśla "Rzeczpospolita", Duda miał istotny atut - sympatię prezesa Jarosława Kaczyńskiego, m.in. dlatego, że był jednym z najbliższych współpracowników jego tragicznie zmarłego brata. Do tego po odejściu politycznego mentora - Zbigniewa Ziobry - Duda pozostał w PiS. Ale w siłę zaczął rosnąć dopiero przy okazji afery Amber Gold. To on przedstawiał w Sejmie stanowisko PiS podczas debaty w tej sprawie.

Więcej na stronach "Rzeczpospolitej".

Zobacz także
Komentarze (100)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 39 razy 37

    To on nie siedzi za przekręty przy ułaskawianiu kolesi męża Martusi

  • dawno.urodzony

    Oceniono 30 razy 28

    moje gratulacje...kadry PiS są zaskakująco obfite w mężów stanu na miarę wręcz europejską...jeśli nie światową :-))

  • i.kto.to.wie

    Oceniono 33 razy 27

    Jakiej prawicy?

    Przecież program PiS to lewicowy sen o gospodarce. Dołożenie do tego krzyża nie robi z tego prawicy.

  • jerjar

    Oceniono 35 razy 27

    Chyba rzeczywiście "mocny człowiek", w każdym razie z mocno przerośniętym ego. W kwietniu 2010 poczuł się głosem Lecha Kaczyńskiego i zaapelował do marszałka Komorowskiego, aby "realizując wolę zmarłego pana prezydenta" skierował ustawę O IPN do Trybunału Konstytucyjnemu.

    Oto minister kancelarii, podległy pełniącemu obowiązki prezydenta, wydaje mu polecenia. Jako pogrobowy delfin? Spodek spirytystyczny? Biała dama z pupciowatą gębą?

    Nieciekawa postać, zwłaszcza w kontekście zagadkowego ułaskawienia klienta Dubienieckiego (papiery zaginęły).

  • hrabia_onejski

    Oceniono 28 razy 22

    Gęby w PiS się zmieniają, szare komórki pozostają te same. Odeszło Zero, przyszło to samo Zero czyli - nic nowego. .

  • ru1da

    Oceniono 27 razy 21

    Na I rzut oka widać że pasuje do nich...... i to nie jest komplement

  • mistrz_liu

    Oceniono 21 razy 19

    W PiS ten jest lepszy, kto swoimi wypowiedziami wywołuje większą wściekłość wyborców PO. Takie drobiazgi jak sens wypowiedzi, jej prawdziwość, kultura czy IQ mówcy (delikatni mówiąc) są kompletnie bez znaczenia. Tak robią karierą pisowską np. Hofman czy Macierewicz. Poseł Duda idealnie wpisuje się w ten schemat. Dzięki temu PO nie musi nic robić - każda wypowiedź utwierdza istniejący elektorat PO i pozbawia PiS potencjalnych wyborców wyposażonych w mózg. Brawo! Tak trzymać, panie prezesie.

  • texeira

    Oceniono 20 razy 16

    Po pierwsze, PiS to nie prawica, nie lewica tylko czysty narodowy socjalizm i taki też jest ich program gospodarczy i społeczny.
    Po drugie - czy przypadkiem ten pan nie był zamieszany w ułaskawienie gangsterów - kumpli "zięcia stanu" Dubienieckiego, za czasów śp. Lecha Kaczyńskiego, tylko papiery tajemniczym zbiegiem okoliczności wyparowały?
    Po trzecie właściwie powinno być po pierwsze: "Duda miał istotny atut - sympatię prezesa Jarosława Kaczyńskiego, m.in. dlatego, że był jednym z najbliższych współpracowników jego tragicznie zmarłego brata". I to właściwie oddaje całą sprawę - w PiS nie trzeba żadnych zdolności. Wystarczy sympatia prezesa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje