"Bo, proszę pana, wszyscy sąsiedzi się podłączają" - tak manipuluje firma sprzedająca Cyfrę Plus? [DOKUMENTY]

31.08.2012 07:11
Anteny satelitarne

Anteny satelitarne (Fot. MARCIN TOMALKA / AG)

"Ja w sprawie tej modernizacji sieci, podłączamy całe osiedle. To pan nic nie wie? Wszyscy sąsiedzi się podłączają" - tak pracownicy łódzkiej firmy sprzedającej Cyfrę Plus mają rozmawiać z klientami. Zdjęcia dokumentów z prezentacją dla sprzedawców drukuje łódzki "Express Ilustrowany". Gazeta pisze, że fotografie dostarczył jeden z czytelników. Nadawca miał stwierdzić, że sprzedawcy muszą znać wytyczne na pamięć.
Czego - według dokumentów opublikowanych przez ''Express Ilustrowany'' - uczy się sprzedawca Cyfry Plus w firmie Eurotop z Łodzi? Na początek, opis pożądanej postawy: "postawa urzędowa, otwarta teczka, długopis w ręce - notujesz, zapalone światło".

"I pan nic nie wie?"

Z dokumentów zamieszczonych w "EI" wynika, że sprzedawca od początku rozmowy ma mówić potencjalnemu klientowi, że chodzi nie o wykupienie nowej telewizji, ale o "modernizację sieci telewizyjnej", która "dotyczy całego osiedla" i wszyscy sąsiedzi o niej wiedzą. "Konsultanci byli 2 tygodnie temu, informacje zostawiali. Byli we wtorek, zostawiali takie ulotki. To może pana nie było? A jaki to jest numer? Pan jest właścicielem mieszkania? I pan nic nie wie?" - tak mają rozwiewać ewentualne wątpliwości i odwracać sytuację, by to mieszkaniec się tłumaczył.

"Żeby nie był pan stratny, co do sąsiadów, to już poświęcę panu 2 minuty i wszystko wyjaśnię. (...) Wejdziemy!!!" - to kolejna wypowiedź, która ma przekonać klienta, że kupno pakietu jest w jego najlepszym interesie. Następnie sprzedawca ma opowiedzieć o tym, jak rzekomo "dużo osób z osiedla dzwoniło do naszej centrali i skarżyli się, że jest bardzo kiepski odbiór telewizji, zakłócenia, śnieżenie. Prosili nas, żebyśmy coś z tym zrobili".

Konkurencja "urządziła sobie monopol i nie dba o klienta"

W prezentacji opublikowanej w "EI" podane są dokładne instrukcje, jak rozwiać wątpliwości klienta. Na pytanie "ale, czy ja muszę?" sprzedawca ma odpowiedzieć "modernizacja dotyczy całego osiedla". Przy wymienieniu nazwy konkurencyjnej firmy ma stwierdzić, że "urządziła sobie na Państwa osiedlu monopol i dlatego są wysokie abonamenty, mało kanałów, co chwila konserwacja, bo mogli robić, co chcieli" lub "nie dbają o klienta, to tak mają, że ludzie odchodzą". Na pytanie, co z telewizją, która jest obecnie, sprzedawca ma odpowiadać "my robimy wszystkim wypowiedzenia".

Podłączenie nowej telewizji jest zaplanowane na kolejny dzień, "także jutro o tej porze będzie pan siedział i oglądał tę ligę angielską". A co z możliwością rezygnacji z umowy? "Proszę pana jak pan chce zrezygnować, to niech pan się w ogóle nie zapisuje. My zapisujemy konkretne osoby, które chcą mieć porządną Telewizję za nieduże pieniądze".

"Sąsiad się śmiał, że to jak 4 papierosy"

Wielokrotnie pada argument "sąsiada". 73 zł miesięcznie za pakiet "to wychodzi 2 zł dziennie za 100 kanałów, sąsiad się śmiał, że to są 4 papierosy". Z kolei pytanie o to, czy sąsiad się zdecydował, ma być - wg dokumentów - odbijane pytaniem sprzedawcy: "A u pana kto podejmuje decyzje - pan czy sąsiad? Kto decyduje o pana życiu?". Sprzedawca powtarza, że "sąsiedzi się podłączają, bo wiadomo, że każdy chce mieć porządną telewizję", ale nie podaje nazwisk, bo "obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych". "Żeby potem nie było, że wszyscy zapisani, a pan jako jedyny nie" - mówi sprzedawca.

Są też na przykład kokietujące zdania. Na stwierdzenie "ja jestem za stara, mam 60 lat" sprzedawca ma odpowiedzieć "oj to nie wygląda pani. Ale kobieta jak wino".

"Nie polecam"

W dokumentach widniał adres - Łódź, ulica Piotrkowska 101. Sprawdzamy - pod tym adresem działa rzeczywiście firma sprzedająca dekodery Cyfry Plus - Eurotop. Szperamy dalej w sieci. Obraz Eurotopu, jaki wyłania się ze stron i forów dotyczących pracy, rekrutacji i oceniania firm pod kątem pracy w nich, jest - delikatnie mówiąc - niekorzystny. "Mam przed sobą umowę o prace z firmą EUROTOP ul. Piotrkowska 101 w Łodzi, umowa madaje się do prokuratury" - to cytat z forum Firmy.net.

Dalej jest jeszcze ostrzej: "Jest to "BANDA OSZUSTÓW" są gorsi niż hieny cmentarne, żerują na starych i bezbronnych ludziach", "firma fikcyjnie poszukuje na 3 stanowiska", "osoby, które poszukują w tej "firmie" pracy niech się mają na baczność", "zawieranie niekorzystnych umów między klientem a Cyfrą Plus" - to tylko garść opinii.

Podobne opinie można znaleźć na Gowork.pl (pisownia oryginalna): "Bedziecie musieli lazic po domach i wciskac ludzia cyfre. Bedziecie musieli wykuc sie prezentacji na blache i ja walic kazdemu od domu do domu". A na forum Nie-polecam zawiedzeni byli pracownicy opisują dość nietypowe sposoby rekrutacji do firmy.



Czy opublikowane przez Express Ilustrowany dokumenty to rzeczywiście oficjalna instrukcja dla sprzedawców Cyfry Plus w firmie Eurotop? Będziemy próbować skontaktować się z rzecznikiem Cyfry Plus i firmy Eurotop i uzyskać komentarze w tej sprawie.



Pracowałeś jako sprzedawca Cyfry Plus w firmie Eurotop? Napisz: michal.gostkiewicz@agora.pl

Przeczytaj więcej i obejrzyj dokumenty na stronie ''Expressu Ilustrowanego'' >>

Zobacz także
Komentarze (160)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 132 razy 98

    Skuteczność tej metody wynika z tradycji: "Wszyscy dzieci chrzczą, to i ja ochrzczę".

  • aaania55

    Oceniono 65 razy 63

    Miałam identyczne zdarzenie - dwóch b. eleganckich panów w długich płaszczach, skórzana aktówka, długopis w ręce - twierdzili, że przysłala ich SM, że to super oferta i jeśli nie podpiszę to niestety jako jedyna nie będę miała żadnej telewizji w domu. Spuściłam ich ze schodów, ale wrócili po 2 tyg - tym razem byli bardziej agresywni. Jeden z nich na moją próbę zamknięcia drzwi wsadził nogę za próg i zablokował je żądając rozmowy z "kimś dyspozycyjnym".(!) Na szczęście był syn w domu (184 cm) i zrejterowali. Efekt? Kupiłam psa , owczarka niemieckiego. Pies ma już prawie dwa lata, a ja spokój od sprzedawców kołder, drzwi, kuchenek i tv której i tak nie oglądam - chodze na spacer z psem :)

  • stefanio85

    Oceniono 49 razy 49

    A mnie się najbardziej podoba mina takiego sprzedawcy jak przychodzi, zaczyna tę swoją formułkę, a w odpowiedzi słyszy: "Nie mam telewizora, proszę Pana, więc może się Pan nie produkować dalej...." Szczere zdziwienie połączone z niezrozumieniem treści wypowiedzi, którą właśnie usłyszał - bezcenne :D

  • el_bigos

    Oceniono 33 razy 33

    Pali się sku...synim bo coraz więcej osób dochodzi do wniosku,że na wszystkich kanałach jest syf i powoli ograniczają się do naziemnej. Osobiście też rezygnuję z kablówki, 100 programów a i tak trudno znaleźć coś ciekawego. Przechodzę na naziemną, bo telewizor już coraz rzadziej włączam, więc po cholerę płacić?

  • mebloscianka_dziadka_franka

    Oceniono 34 razy 32

    Tak, tak, rząd ma ostrzegać, państwo ma kontrolować, najlepiej oddajmy myślenie za siebie państwu, wtedy będzie nam jak w raju.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 33 razy 31

    Tak już jest świat ułożony, że nigdy nie zabraknie głupców do robienia w konia. Zawsze będą akwizytorzy podający się za TPSA, wnuczkowie wyciągający kasę od naiwnych babć i firmy pokroju amber gold koszące kasę od chciwych i głupich. Aż szkoda czasu się nad tym rozpisywać.

  • robsonrb

    Oceniono 37 razy 27

    niestety ale w tym kraju to już tylko złodziej na złodzieju złodziejem pogania - a przykład idzie od góry; niedługo nie bęzdzie potrzeba wojen czy epoki lodowcowej a uczciwi i pracowici polacy wyjadą z tego je....kraju gdzie zostaną sami złodzeije i politycy

  • stary.gniewny

    Oceniono 24 razy 24

    Jedna prościutka reguła: nigdy nie podpisuj niczego, nigdy się na nic nie zgadzaj w trakcie jednej rozmowy.
    Jak mówią, że MUS, że trzeba NATYCHMIAST to do widzenia.
    Dla przykładu raz było, że sąsiad zamówił jakiś cudowny miód ale sąsiadowi coś się stało i czy ja nie chcę kupić takiego wspaniałego eko-cudo-miodu po okazyjnej cenie po pani jest tylko dziś i zaraz wraca na Podlasie. Dziękuję, nie.
    Zastanowię się, pomyślę, zostawcie informację, ulotkę. Uczciwa firma czy oferta w 99,99999% nie musi nagabywać ludzi po domach.

  • krkrawczyk1

    Oceniono 25 razy 23

    Smutne jest to,że ludzie dają się nabierać,ale jeszcze bardziej smutne,że nabierający czyni to na ludziach starszych,bezczelnie ich uszukując,żerując na naiwności starczej.Teksty jakie wciskają ludziom,to mogłyby być kanwą niezłej komedii ,typu "Miś".Poczynając od obiecanek zwrotu przez Unię Europejską kosztów instalacji,od straszenia wyłączeniem od 1-go nadawania naziemnej,po takie chamskie naciąganie na podpis nowej umowy.I wciskają tylko najdroższe pakiety,ludziom którzy nie bardzo potrafią się podpisać,kasując kasę za montaż kilkakrotnie większą,niżeli cena za jaką montują uczciwi monterzy Cyfry+.Dzieci tych starszych osób którzy utrzymuja stały kontakt z rodzicami,często zapobiegną i zdążą rozwiązać umowę w ramach 10-ciu dni,ale koszty montażu i tak są praktycznie nie do odzyskania,często kończy się to windykacją,co jeszcze bardziej pogarsza sytuację poszkodowanego.Wpływu na to nie ma żadna polityka ani wiara,tylko uczciwość ,a tej brak firmom które prowadzą sprzedaż obwożną,a zastanawiąjąca jest postawa Cyfry+,że tyle wydaje na reklamę,budowę wizerunku firmy,a godzi się na takie praktyki. Już sam sposób szkolenia ludzi którzy zajmują sie tymi oszustwami,jest karygodny,tam uczciwi ludzie wytrzymują do miesiaca czasu,bo mityngi jakie są organizowane na podsumowanie np.dnia pracy służą do poniżenia tego pracownika który najmniej oszukał ludzi w oczach pozostałych kolegów.To jest nie do zakceptowania przez uczciwego człowieka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje