Szef Amber Gold usłyszał nowe zarzuty

29.08.2012 10:58
Państwo pozwoliło m.in. na wyprowadzenie majątku na kilka dni przed zatrzymaniem Marcina P.

Państwo pozwoliło m.in. na wyprowadzenie majątku na kilka dni przed zatrzymaniem Marcina P. (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Szef Amber Gold Marcin P. usłyszał rano nowe zarzuty, w tym związane z artykułem 286 kodeksu karnego, który dotyczy oszustwa.
Według nieoficjalnych informacji szef Amber Gold Marcin P. jest przesłuchiwany w gdańskiej prokuraturze. Przedstawiono mu nowe zarzuty na podstawie materiału zebranego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeden z tych zarzutów przedstawiono z art. 286 kodeksu karnego.

Artykuł ten mówi m.in. o tym, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. TVN24 podaje nieoficjalną informację, że Marcin P. został zatrzymany.

Wcześniej prokuratura informowała o 6 zarzutach wobec Marcina P. m.in.: niezłożenie sprawozdań finansowych Amber Gold, prowadzenie bez zezwolenia działalności bankowej. Prokuratura zarzuciła szefowi Amber Gold także, że "posłużył się potwierdzeniami wykonania przelewów na kwotę 50 mln zł, przedkładając je jako autentyczne przed Sądem Rejonowym w Gdańsku w sprawie dotyczącej rejestracji spółki w KRS, poprzez podstępne wprowadzenie w błąd tego sądu, dzięki czemu wyłudził poświadczenie nieprawdy w postaci wpisów KRS w rejestrze przedsiębiorców".

PYTANIE Klienci Amber Gold sami są winni swojej sytuacji?

  • Tak, widzieli przecież, że firma daje podejrzanie wysoki zysk. Powinni ją gruntownie sprawdzić
  • Nie, Amber Gold miała bardzo sprytną kampanię marketingową. W dodatki żaden urząd przez tyle czasu przed nim nie przestrzegał
  • Nie, to wina państwa, nie klientów. Powinno lepiej kontrolować taką działalność
  • Wina leży i po stronie klientów, i po stronie państwa
Zobacz także
Komentarze (80)
Zaloguj się
  • mordaprostaczka

    Oceniono 23 razy 21

    "kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8"

    a co z ZUS-em?

  • sensymila67

    Oceniono 17 razy 17

    Dlaczego jeszcze nie aresztowali jego żony i nie zabezpieczyli całego majątku tego małżeństwa na poczet wyrównania szkód wyrządzonych przez tych złodziei!!

  • pankracywpracy

    Oceniono 20 razy 16

    powinni zrobić przyczajkę może po piwie go na rowerku złapią , wtedy będzie większa szansa na wyrok więzienia .

  • iurisconsult

    Oceniono 12 razy 12

    Dlaczego nie pozbawiono zatrudnienia sędziów, którzy łamią obowiązek z art. 304 par. 2 kpk i nie powiadamiają o podejrzeniu przestępstw prokuratorskich z art. 231 kk polegających na chronieniu prowadzących działalność bankową bez zezwoleń (parabanki), czy na budowaniu piramid finansowych.
    Panie Seremeta! Panie Gowin! ilu złoczyńców w togach aresztowano z tego powodu. Od 2009 roku było dostatecznie dużo czasu, aby ich posadzić. Przypomnijmy, że Dochnala za lobbowanie przetrzymywali w areszcie wydobywczym ponad 3 lata (czy ktoś poniósł za to konsekwencje?). Przypomnijmy, że uznano iż przekazanie akt prokuratorskich osobie postronnej (bo Jarosławowi Kaczyńskiemu) jest legalne - ale skazano ministra Sobotko za przekazanie informacji otrzymanej od gen. Kowalczyka - podczas, gdy gen. Antoni Kowalczyk został dwukrotnie uniewinniony (w 2008 i w 2011). A może by tak wydalić ze służby prokuratorów nie tylko tych, którzy przez zaniechanie chronią złoczyńców, a krzywdzą obywateli, lecz również i tych, którzy przez stawianie nie prawdziwych zarzutów znęcają sie nad niewinnymi ludźmi przez więcej lat (dużo więcej lat), aniżeli by odsiedzieli, gdyby zarzuty były prawdziwe (ale nie są). Maniery prokuratorów IPN (identyczne z manierami prokuratorów z czasów stalinowskich) zostały bez trudu przyswojone przez prokuraturę powszechną. Zło wyrywa się z korzeniami, gdyż inaczej zawsze się odradza...

  • lapufkasz

    Oceniono 12 razy 12

    Odsiedzi z 6 miesiecy w areszcie pozniej wplaci kaucje i wyjdziedo sprawy
    Tan najwyzej dostanie z 3 lata po czym odbywajac polowe kary wyjdzie .
    18 miesiecy za kilakdziesiat milionow - interes zycia

  • luki761

    Oceniono 22 razy 12

    czy media, które reklamowały Amber Gold, jeszcze dwa miesiące temu

    mimo, że wiedziały, że Amber Gold to "podejrzana" firma [ Tusk przyznał, że to wiedza powszechnie znana co najmniej od początku tego roku]

    nie są współwinne oszustwa ?

    w końcu brały od Plichty pieniądze

    ?

  • doktor104

    Oceniono 18 razy 10

    Amber Gold to tylko "wierzchołek góry lodowej" a przymknięcie właściciela to klasyczny przykład leczenia objawów a nie przyczyn.
    Zrobił się szum to trzeba się wykazać, najlepiej znaleźć "kozła ofiarnego".
    Typowo po polsku.
    Sprawa przyschnie i za jakiś czas znowu będzie afera.
    A prokuratorzy, chronieni przez immunitety korporacyjne, dalej będą mieć w doopie wszystko za wyjątkiem "zleceń politycznych".
    Podobnie jak sędziowie, którzy są, w naszym "systemie prawnym", "świętymi krowami"
    A wszystko z daleka ŚMIERDZI KORUPCJĄ

  • uczciwyksiondz

    Oceniono 28 razy 8

    dajcie chłopakowi już spokój, każdy ma prawo zbłądzić. Swoje winy już odkupił dając na kościół kilka milionów., czego jeszcze od niego chcecie?Oby więcej ludzi z tak wielkim sercem. Amen.

  • napadywacz

    Oceniono 14 razy 8

    Scenariusz za 10 lat:

    Sędzia, prowadzący sprawę:
    -w związku z niemożnością doprowadzenia postępowania w przeciągu 10 lat, niniejszą sprawę umarzam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje