Akcja "Solidarności": Napis "Im. Lenina" wycięty z bramy stoczni. Stoczniowcy kręcą nosem

28.08.2012 16:22
Słynny napis "im. Lenina" na bramie Stoczni Gdańskiej znikł, za sprawą działaczy "Solidarności". Jak informuje reporter TOK FM - napis osobiście wycinał szef "S" Piotr Duda. W akcji wzięło udział kilku związkowców i posłów PiS. - Zamiast walczyć, żeby nie okrawali nam stoczni, to walczy z zasrańcem Leninem - komentował jeden ze stoczniowców.
Patron zakładu z czasu strajków sierpniowych wrócił na bramę podczas kręcenia scen do filmu "Wałęsa". Według Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, rekonstrukcja bramy to po prostu lekcja historii. Stocznia, gdzie narodziła się "Solidarność", nosiła imię Lenina. Pomysł przywrócenia pełnej nazwy poparł m.in. Lech Wałęsa.

Związkowcy od początku krytykowali inicjatywę gdańskiego prezydenta. Były demonstracje i apele. Nazwisko Lenina nad bramą stoczni było już obrzucane jajkami i pojemnikami z farbą. Solidarność zakrywała je też banerami z nazwą związku.

Dziś wzięli sprawy (i szlifierkę kątową) w swoje ręce. I wycięli napis. Akcję określili jako "spontaniczną", ale nie omieszkali zaprosić mediów. W akcji wycinania oprócz Dudy wzięli udział m.in. posłowie PiS Janusz Śniadek i Andrzej Jaworski.



- Jesteśmy za całkowitą likwidacją "im. Lenina". Pan prezydent przesadził. Nawet jeśli to było do celów marketingowych, to czas najwyższy, żeby napis ściągnąć - mówili związkowcy.

"Solidarność, Solidarność..." - skandował tłum, gdy spadały kolejne litery napisu. Działacze - z przewodniczącym Piotrem Dudą na czele - nie widzą nic złego w sposobie usunięcia kontrowersyjnego napisu. - Nie mogliśmy już na to patrzeć - mówił Duda. - Poczuliśmy ulgę, bo to miejsce tworzyli ludzie, a nie Lenin. Zbliżają się obchody Sierpnia 80, a przed każda uroczystością się sprząta. Myśmy dzisiaj posprzątali, miejsce Lenina jest na śmietniku historii.

- Zamiast walczyć, żeby nie okrawali nam stoczni, to walczy z zasrańcem Leninem, którego ja nigdy nie kochałem. Ale dla mnie to historyczny napis. Wiem że to morderca, ale ta brama to symbol - mówił jeden ze zgromadzonych przed wejściem do stoczni, któremu cała akcja się nie podobała.

- Teraz możemy spokojnie złożyć kwiaty i pod pomnikiem i pod brama - dodał szef "Solidarności" - nigdy byśmy nie złożyli kwiatów pod imieniem Lenina. Lenin nie jest wiecznie żywy, i mam nadzieję, że tu nie wróci - stwierdził Duda.

Zobacz także
Komentarze (222)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 64 razy 40

    Wycinanie nazw, burzenie pomników, usuwanie zdarzeń z podręczników i tym podobne zabiegi nie zmieniają historii, stanowią tylko jej retusz, a w skrajnych przypadkach zafałszowanie.
    W swoim czasie w Niemczech Zachodnich propaganda "neohistoryczna" kwestionowała "klęskę stalingradzką" używając argumentu, że takiego miasta jak Stalingrad nawet nie ma w ZSRR, bo faktycznie na wszystkich mapach wydawanych po 1962 roku w ZSRR Stalingrad zastąpiono Wołgogradem. Kij ma dwa końce. Może ktoś kiedyś powie: "Jak mogła powstać "Solidarność" w Stoczni im. Lenina, skoro takiej stoczni nie było".

  • fakiba

    Oceniono 62 razy 36

    No i wreszcie Duda , Guzikiewicz i inne barany mogli wykazać się bohaterstwem w walce z Leninem

  • olewus.1

    Oceniono 44 razy 32

    Ci dzisiejsi "odważni działacze" z Dudą na czele, wtedy ,gdy odwaga była w cenie, to siedzieli w mysich norach, albo byli najemnikami PRL-u.... "S" to dziś symbol chamstwa, tchórzostwa , zaprzaństwa , to symbol ludzi, bez żadnych zasad moralnych, dorobkiewiczów o dwóch lewych łapach, żyjących na koszt robotników..

  • supon1954

    Oceniono 46 razy 28

    posprzątamy ale po solidarności. I wyrzucimy ja na śmietnik historii ku uciesze Polaków.

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 39 razy 25

    Kaczy duet walczył z North Stream,
    Duda gracz walczy z blachą w kształcie słowa lenin,
    a stocznia tonie, tonie, tonie...
    i zapewne cały świat jest temu winny, ale to nie my(?) toniemy

  • an59za

    Oceniono 40 razy 24

    Panie Duda, a gdzie tu "polityka historyczna"? Wygląda na to, że "Solidarność" rozwali Polskę do końca. Bo i gdzie tu miejsce dla "21 postulatów"?

  • wzgardzony

    Oceniono 26 razy 24

    W latach 1980 do 1981 Solidarność liczyła 10 mln członków. Napis na bramie stoczni ".... im Lenina" był.

    Obecnie Solidarność liczy kilkaset tysięcy. Napisu na bramie stoczni "... Lenina" nie ma.

    Zastanawiam się gdzie się podziało ponad 9 mln członków Solidarności. Czyżby poszła za Leninem?
    Proszę potraktować moja wypowiedź jako gorzką ironię.

  • totapis500

    Oceniono 34 razy 24

    Do dziś się wstydzę że głosowałem na to tępe zdegenerowane bydło złożone z pijaków nierobów i złodzieii.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 40 razy 24

    Jak dla mnie to wandalizm. Ale jeśli się mylę, to niech wpadną ze szlifierką na Wawel i wytną chwasta?..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane