Gdzie jest raport Macierewicza? "Księgarnia GP": Oferowaliśmy go, ale nikomu nie sprzedaliśmy

28.08.2012 14:49
Pozycje smoleńskiego Zespołu Parlamentarnego na stronie Księgarni Gazety Polskiej

Pozycje smoleńskiego Zespołu Parlamentarnego na stronie Księgarni Gazety Polskiej (Fot. za Księgarniagazetypolskiej.pl)

"Księgarnia Gazety Polskiej" rzeczywiście oferowała do sprzedaży raport zespołu Antoniego Macierewicza, ale nikomu go nie sprzedała. Dlaczego? Bo książka, którą chwalił się Antoni Macierewicz, oficjalnie jeszcze nie jest skończona i - mimo jego zapewnień - wydawnictwo jej nie dostało. Na razie spragnieni ustaleń zespołu posła PiS będą musieli zadowolić się nagraniami z posiedzeń jego członków. Za około 50 złotych.
2 tygodnie temu poseł PiS i przewodniczący zespołu badającego katastrofę smoleńską, Antoni Macierewicz, przedstawił dzieło ich pracy zatytułowane "28 miesięcy po Smoleńsku". Około 100-stronicowa broszura zawierać miała wnioski ekspertów i zespołu badającego wypadek prezydenckiego samolotu. Na okładce widniała informacja, że wydawcą jest ''Księgarnia Gazety Polskiej''. Macierewicz informował wtedy, że książkę będzie można kupić w wydawnictwie za tydzień.

Oferta rzeczywiście pojawiła się na stronie internetowej "Księgarni Gazety Polskiej". Za raport oraz dwie płyty należało zapłacić 65 złotych.

Książki nie zostały w ogóle wydane

Sprawa wywołała poruszenie, bo właścicielem "Księgarni Gazety Polskiej" jest teść Tomasza Sakiewicza, naczelnego "Gazety Polskiej" - Ryszard Gitis. Sam redaktor miał być zaś, przynajmniej przez moment, udziałowcem wydawnictwa. Pojawiły się oskarżenia o próby zarobienia na czymś, co powinno być dostępne za darmo na stronach Sejmu albo zespołu parlamentarnego. Bo nigdzie poza "Księgarnią Gazety Polskiej" raportu nie można było dostać.

Kiedy o sprawie zaczęły pisać media, głos zabrał szef biura Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Katastrofy Tu-154M, Bartłomiej Misiewicz. Jak powiedział w rozmowie z portalem Gazeta.pl, ani "28 miesięcy po Smoleńsku", ani "Biała Księga Smoleńskiej Katastrofy" nigdy nie zostały w ogóle wydane. Zapytany o to, co w takim razie sprzedaje "Księgarnia Gazety Polskiej", stwierdził, że to już nie jest jego sprawa i należy sprawdzić w wydawnictwie.

Oferowaliśmy raport, ale nie sprzedawaliśmy. Bo nie mieliśmy

Właściciel "Księgarni Gazety Polskiej", Ryszard Gitis tłumaczy w rozmowie z portalem Gazeta.pl, że wydawnictwo rzeczywiście oferowało raporty komisji Macierewicza, ale sprzedawało tylko jeden.

- Jeżeli chodzi o "Białą Księgę Smoleńskiej Katastrofy" to był to raport ogólnodostępny i postanowiliśmy go wydać. Książkę "28 miesięcy po Smoleńsku" oferowaliśmy w sprzedaży razem z 2 płytami, na których znalazły się nagrania z posiedzeń zespołu badającego katastrofę w Smoleńsku. Te nagrania robiła Niezależna TV, tylko i wyłącznie z naszej inicjatywy. Wersję pisaną ustaleń zespołu oferowaliśmy, bo liczyliśmy, że ją będziemy mieli. Ale prace nad raportem trwają i jej nie dostaliśmy. Sam się tym zdenerwowałem, bo nie wiem nawet, kiedy w ogóle ją dostaniemy - tłumaczy Gitis.

Jak dodaje, każdy, kto na stronie księgarni zamówił książkę razem z płytami, był informowany, że obecnie wydawnictwo jej nie posiada. - Jeszcze dwa dni temu wysyłaliśmy informację, że prosimy o namiary i prześlemy "28 miesięcy po Smoleńsku" wtedy, kiedy będziemy mieli książkę, bo na razie na nią czekamy. Teraz już tego nie ma. Oferujemy jedynie płyty, bo tekst pisany przez zespół jeszcze nie jest skończony - zaznacza Gitis. Tłumaczy jednocześnie, że zdecydował się na oferowanie ustaleń zespołu Macierewicza w formie książki, ponieważ wielu odbiorców woli taką wersję zamiast elektronicznej, a w cenie 65 złotych są dwie płyty, warte jego zdaniem ponad 50 złotych. Jeszcze wczoraj na stronie "Księgarni Gazety Polskiej" widniała oferta sprzedaży książki "28 miesięcy po Smoleńsku". Dzisiaj już jej nie ma.

Zobacz także
Komentarze (143)
Zaloguj się
  • czesarna

    Oceniono 1 raz 1

    Nadszedł czas ogłoszenia, że Antoś zasługuje na zupełnie nową, świeżutką ksywę. Zasłużył! Ciężko na to pracuje.To jest autentyczny kaczy cierpiętnik absolutny. Jako taki, korony cierniowej wprawdzie nie wdział, lecz warte zastanowienia jest przyznanie mu zaszczytu PiS-u-Chrysta. Z tej pozycji móglby pretendować z gabinetu cieni do stanowiska wicekróla wszechmogącego.
    Jednakże żadna nowa ksywa nie pozbawia go ani jednej z wszystkich poprzednich. Feliks Dzierżyński naszych czasów jest mnogoksywy Feliks. Tmdb

  • czesarna

    Oceniono 2 razy 2

    Macierewicz nie opublikował książki, o której gada nawiedzony autor psychopata, specjalista od brzozy i zamachów. Szkoda. Tak samo szkoda, że nie było go w tamtym samolocie.

  • steq1

    Oceniono 3 razy 3

    Chciałem kupić, złożyłem zamówienie u znajomego. potrzebna mi "kniga" z dużą ilością stron bo lubie dupę podcierać debilizmami

  • ctadek

    0

    czesc1Alfabet internetowy z PiS-em w tle1/Bierecki Grzegorz- byly dyrektor Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", wspolpracownik Lecha Kaczyńskiego oraz bliskiego przyjaciela Kaczynskich, tworcy SKOK-ow Jedlinskiego Adama. W 1992 objal stanowisko prezesa Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej. W 2010 prezydent Lech Kaczyński powołał go w skład Narodowej Rady Rozwoju. W 2011 wybrano go na pierwszego wiceprzewodniczącego WOCCU. Grzegorz Bierecki zasiada w senackiej komisji finansów, która zajmuje się ustawami dotyczącymi SKOK-ów”. SKOKi gromadza milionowe kwoty udzialowcow dzialajac bez zadnej kontroli w tym bez nadzoru KNB, mowiac, ze „godziwe oprocentowanie" zalecił sobór trydencki w 1535 r. i takie instytucje cieszą się poparciem Kościoła" B.G. zalada w Luksemburgu sp-ke SKOK Holding i przenosi do niej udziały większości firm powiązanych z kasą: Media SKOK, Asekuracja, SKOK Family Tours i firmę informatyczną H&S, ASK Invest s.a.r.l. Podobno w  Luksemburgu można łatwiej i szybciej niż w Polsce przeprowadzić wszelkie zmiany własnościowe. W wyborach parlamentarnych w 2011 wystartował do Senatu jako bezpartyjny kandydat z listy PiS-u. Grzegorz Bierecki wraz z zakonem redemptorystow (T.Rydzykiem) uruchomil siec telefonii komorkowej "W naszej Rodzinie", jak sie czyta w internecie: „ PiS siedzi w kieszeni SKOK-ow” 2/ Cenckiewicz Slawomir, historyk IPN-u, w 2006 roku doradzał Antoniemu Macierewiczowi przy likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, później kierował pracami komisji likwidacyjnej WSI w nagrode zostaje zatrudniony w radzie nadzorczej wielkich państwowych magazynów paliwowych, spółce skarbu państwa O.L.P.P. Cenckiewicz nie miał żadnego doświadczenia w branży paliwowej ani nawet zdanego egzaminu dla członków rad nadzorczych. 3/ Cieslikowski Jacek, radny warszawski PiS, zasiada w s-ce GERANIUM sp. z o.o.,w Air Link Management Board (KRS:0000172300) u boku Suleckiego Zenona Ryszarda kierujacego tez FUNDACJA SOLIDARNA WIES 4/ Czabanska Barbara, byla zona K.Czabanskiego,zasiada w wielu spolkach SREBRNA, SREBRNA-MEDIA, Instytu im Kaczysnkiego i inne. Pani Czabanska oplacila ekspertyzy amerykanskiego patomorfologa Badena z funduszy Instytu im Kaczysnkiego bedac jednoczesnie prezesem spółki "SREBRNA-MEDIA” z pieniedzy pochodzacych z wenetrznej sprzedazy czesci biurowca na ul.Srebrnej, innej powiazanej społce "SREBRNA”.A skad “SREBRNA” miaal pieniadza na zakup czesci budynku ? Z doplat dla parti? Z prania brudnych pieniedzy?

  • tygrys102

    Oceniono 2 razy 2

    Książki o katastrofie wycenione dwa lata temu na 40 dychy dziś leżą po 2 złote i...porastają kurzem...wszystkie przekazać fundacji Antoniego, ale nie tego Świętego...

  • betuza

    Oceniono 2 razy 2

    No tak, w internecie i to jeszcze na stronach sejmu , Zespół Smoleński :).

  • olias

    Oceniono 5 razy -5

    jest dostępne w internecie. za darmo. pdf.
    myślałem że lemingi są - owszem głupawe - ale przynajmniej potrafią się posługiwać internetem.
    mój błąd. lemingów organ do myślenia nazywa się gazeta Michnika

  • antobojar

    Oceniono 1 raz 1

    Gdy będą wreszcie mogli wydać miesięcznik " Miesiąc, (dwa, trzy.. 4, 5 ,6 ,... itd), po Don Maciorro... to zamówię SUBSKRYPCJĘ..!!!!

  • grzes111

    Oceniono 11 razy 9

    Teraz będzie trzeba zmienić tytuł na "29 miesięcy po Smoleńsku"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje