Hofman: na 5-lecie rządów Tuska konstruktywne wotum nieufności. Premierem nie Kaczyński

28.08.2012 09:26
Adam Hofman

Adam Hofman (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja)

- Na pięciolecie rządów premiera Donalda Tuska PiS złoży wniosek o konstruktywne wotum nieufności - zapowiedział rzecznik partii Adam Hofman. Kandydat na szefa nowego gabinetu ma być spoza partii politycznych.
- Będzie konstruktywne wotum nieufności, ono będzie mniej więcej na pięć lat rządów Tuska - powiedział w TVP Info Hofman. Pierwszy raz Tusk powołany został na szefa rządu 16 listopada 2007 r.

Polityk PiS zaznaczył, że jego ugrupowanie nie chce mówić publicznie o kandydacie, który miałby zastąpić obecnego premiera, przed przeprowadzeniem konsultacji. - To będzie osoba spoza partii politycznych, taka, która może zdobyć jak najszerszą akceptację, osoba o dużym autorytecie, uznana - mówił rzecznik PiS. Jak podkreślił, od jakiegoś czasu trwają już rozmowy na temat tej kandydatury.

Zapowiedział, że PiS przedstawi też jesienią gotowe projekty ustaw dotyczących najważniejszych dziedzin życia - służby zdrowia, szkolnictwa, finansów i gospodarki.

Kleiber dementuje

W przypadku składania wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu konieczne jest podanie nazwiska kandydata na premiera. Media spekulowały ostatnio, że może nim być prezes PAN, prof. Michał Kleiber. Ten jednak w przesłanym oświadczeniu podkreślił, że nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie kandydowania na premiera w tzw. rządzie fachowców. Powołanie takiego rządu w wyniku złożenia konstruktywnego wotum nieufności proponował Janusz Palikot, wskazując Kleibera jako potencjalnego kandydata PiS.

SLD się odcina

Od pomysłu konstruktywnego wotum nieufności odciął się szef SLD Leszek Miller. - Chciałbym oświadczyć, że nieprawdziwe są doniesienia medialne o jakiejś koalicji PiS, Ruchu Palikota i kogoś tam jeszcze, które by zmierzały do utworzenia nowego rządu. Ja oczywiście szanuję pana ministra Kleibera, bo był ministrem w moim rządzie. Mam wysokie uznanie w stosunku do jego kompetencji, naukowych zwłaszcza - oświadczył Miller na konferencji prasowej.

Ocenił jednak, że rząd z udziałem SLD, RP i PiS nie jest możliwy do powołania w Sejmie. - Nie wyobrażam sobie, żeby można było ustalić wspólny program rządu, który miałby być oparty na partiach: Kaczyńskiego, Palikota i Millera, a po drugie, nie ma w Sejmie 231 głosów, dzięki którym można byłoby odsunąć rząd pana premiera Tuska od władzy - podkreślił Miller.

Zobacz także
Komentarze (317)
Zaloguj się
  • pregierz

    Oceniono 77 razy 71

    ByYło euro, była olimpiada, człowiek nie musiał tych jełopow ogladac, kończa sie wakacje znów sie rzucili na szkło pierdzielić trzy po trzy...

  • senior2244

    Oceniono 62 razy 58

    No nie dziwię się,ten nieudacznik już raz był przez rok premierem i wszyscy zobaczyli jaki to specjalista do niczego.A wiadomo że PiSuary przegrali ostatnie sześć kolejnych wyborów no i mogą sobie marzyć na temat następnych wyborów.Rząd z kaczorem i ministrami Burdzińskim, Hofmanem,Błyszczakiem byłby tragedią narodową.

  • bob_59

    Oceniono 55 razy 47

    Zdradzę w zaufaniu, że chodzi o Plichtę. Podobno Jarosław Kaczyński jest pełen uznania dla tego młodego, ambitnego i przedsięborczego człowieka, którego sposoby działania tak bardzo wpisują sie w filozofię pis. Aha, dla niepoznaki ma tylko zmienić nazwisko... na Dyzma...

  • zyguch

    Oceniono 45 razy 39

    co ten blazen lalus pieprzy, jesli to bedzie ktos akceptowany przez PIS-zasrancow to bedzie pisowcem a przed takimi chron nas panie

  • tomfron

    Oceniono 46 razy 36

    PiS i rząd fachowców ?? Jeśli już, to rząd dachowców - z kotem prezesa na czele :D

  • ga.1.2

    Oceniono 42 razy 34

    Na pieciolecie rzadow Pana Tuska Prezes wywalil Hofmana z wycieraczki.Teraz kot ma miejsce do spania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje