Austria: zapalił się polski autobus, kierowca zatruł się dymem

27.08.2012 09:45
Do zapalenia się polskiego autobusu doszło w rejonie Fuerstenfeldu w austriackiej Styrii

Do zapalenia się polskiego autobusu doszło w rejonie Fuerstenfeldu w austriackiej Styrii (fot. Google Maps)

Polski autobus przewożący 53 osoby zapalił się w nocy z niedzieli na poniedziałek na autostradzie A2 w rejonie Fuerstenfeldu w austriackiej Styrii. Jeden z kierowców, który w czasie wypadku wypoczywał, zatruł się dymem. Żadnemu z pasażerów nic się nie stało, ale spłonęły ich bagaże.
Autobus zapalił się z powodu usterki technicznej. Do zdarzenia doszło w pobliżu zjazdu z autostrady Ilz/Fuerstenfeld ok. godz. 2 w nocy.

W rejonie miejsca zdarzenia autostrada A2 została zamknięta. Osoby podróżujące autobusem przewieziono na pobliskie miejsce odpoczynku przy autostradzie.

Rainbow Tours chce zrekompensować straty

- Po turystów wysłano nowy autokar, którym wrócą do kraju - poinformował Radomir Świderski z biura Rainbow Tours, które organizowało wyjazd.

Wrócą jednak bez bagaży, które spłonęły w autobusie. Świderski zapewnił jednak, że biuro dołoży wszelkich starań, by zrekompensować swoim klientom straty.

"Był to niemal nowy autokar"

Turyści wracali z Włoch 5-letnim autokarem marki Mercedes przystosowanym do przewozu 59 osób. Świderski zapewnił, że pojazd był sprawny technicznie.

- Był to niemal nowy autokar, po wszystkich wymaganych przeglądach. Dokumenty pojazdu ocalały, więc będzie można sprawdzić, że wszystko w nich było w porządku - powiedział Świderski.

Dodał, że pożar autokaru był prawdopodobnie wynikiem zbiegu kilku nieszczęśliwych okoliczności, które zapoczątkowało pęknięcie lewej opony z tyłu pojazdu.

- Wysoka temperatura spowodowana tarciem prawdopodobnie doprowadziła do zapalenia się pojazdu. Ewakuacja przebiegła sprawnie i nikomu z pasażerów nic się nie stało. Doraźnej pomocy potrzebował jeden z dwóch kierowców, ale z tego, co wiemy, nie było to nic poważnego i wszystko jest już z nim w porządku. Nasza pilotka, która kierowała ewakuacją, również nie ucierpiała - wyjaśnił Świderski.

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje