Nowojorski kardynał pobłogosławi konwencję Republikanów. "Wciąga Kościół w partyjną walkę"

27.08.2012 07:20
Kardynał Timothy Dolan (z lewej) i Mitt Romney z Paulem Ryanem

Kardynał Timothy Dolan (z lewej) i Mitt Romney z Paulem Ryanem (fot. Cy White/ wikipedia.org, Creative Commons Attribution 2.0 Generic license; AP Photo/Patrick Kelley)

Nowojorski kardynał Timothy Dolan, jeden z najbardziej znanych hierarchów Kościoła katolickiego w USA, udzieli błogosławieństwa podczas konwencji republikańskiej w Tampie na Florydzie - donosi "Huffington Post". Wywołało to debatę na temat rosnących powiązań pomiędzy Kościołem a Partią Republikańską.
Kardynał oficjalnie potwierdził, że pomodli się podczas konwencji republikańskiej. Jest to uważane za spore osiągnięcie Mitta Romneya, który wraz z Paulem Ryanem ma oficjalnie otrzymać partyjną nominację.

Tradycyjnie podczas konwencji partyjnej w USA błogosławieństwa udziela lokalny biskup. Niezmiernie rzadko zdarza się, że na konwencję przyjeżdża duchowny z innego stanu, zwłaszcza tak wysoko postawiony jak kardynał Dolan. Ostatni raz zdarzyło się to w 1972 roku, gdy kardynał John Krol z Filadelfii przybył na konwencję republikańską, podczas której nominację dostał Richard Nixon.

"Kościół wciągnięty w partyjną walkę"

Nie wszyscy w amerykańskim Kościele katolickim oceniają to pozytywnie. - Przyjazne kontakty pomiędzy wieloma biskupami a Partią Republikańską powinny wywoływać niepokój, nie tylko wśród postępowych katolików - pisze publicysta Michael O'Loughlin na stronie magazynu "America" publikowanego przez jezuitów. - Pojawienie się kardynała Dolana w Tampie nadweręży wizerunek Kościoła jako rzecznika osób pozbawionych głosu. Ci, którzy postrzegają Kościół katolicki jako rzecznika Partii Republikańskiej, będą mieli jeszcze jeden argument - dodaje.

W podobnym tonie wypowiada się David Cruz-Uribe ze świeckiego zakonu franciszkańskiego i profesor na Uniwersytecie Świętej Trójcy. Według niego obecność kardynała Dolana na konwencji "wciągnie Kościół w partyjną walkę".

Zadowolenia z obecności Dolana nie kryją konserwatywni katolicy, którzy mają nadzieję, że pomoże to w wyborczej walce Romneyowi.

Biskupi krytykują politykę Obamy

Kardynał Dolan i inni hierarchowie Kościoła katolickiego w USA od dłuższego czasu krytykują administrację Baracka Obamy. Kościołowi nie spodobała się ustawa, która nakłada na wszystkich pracodawców w kraju (w tym organizacje katolickie) obowiązek wykupienia dla pracowników ubezpieczenia medycznego, które pokrywa koszty antykoncepcji. Dezaprobatę wywołuje także poparcie Obamy dla małżeństw homoseksualnych i prawa kobiet do aborcji.

Zobacz także
Komentarze (18)
Zaloguj się
  • alpakalipsa

    0

    ale on ma przepity pysk o.O

  • vikaromaniuta

    Oceniono 2 razy 0

    czy amerykańscy pejsaci już zdecydowali się ostatecznie na Baraka ?

  • 2560a

    Oceniono 3 razy 1

    za pieniadze poblogoslawia i zjazd pedofili....

  • cillian1

    Oceniono 4 razy 2

    polskie sukienkowe, kumają się z ruskimi sukienkowymi!
    W USA Kk zaczyna się oficjalnie mieszać do polityki - tak jeszcze nie było!

    Wniosek? Kk ma mocno w gaciach natobione - straty muszą być wielkie!

    A po drugie - jak religia się miesza - to będzie wojna!

  • abomingo1.1

    Oceniono 3 razy 1

    To zwiastuje koniec kościoła jako religii ...............................................

  • clarus2

    Oceniono 6 razy 4

    To w USA też kler rządzi??? Obama powinien przywołać do porządku czarnych i wskazać im, gdzie jest ich miejsce.

  • acototak

    Oceniono 5 razy 5

    To oni też mają swojego Tadeusza?

  • kazek1948

    Oceniono 9 razy 9

    Wzorzec kardynała: wypasiony ,czerwoniutki na gębie ,kiecka wzorzysta ,gada i robi głupoty i powiedział że się pomodli , ach

  • vertigo13

    Oceniono 3 razy 3

    jarkowi naleza sie tantiemy
    od mitt'a, to on ma patent na
    rydzyka.

    jarek, zaskarzyc tego ameryka
    za patent infringement, IP to swieta
    sprawa :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje