Pożar w halach w Wólce Kosowskiej. Płonie 5 tys. metrów kwadratowych

26.08.2012 07:20
Pożar w Wólce Kosowskiej

Pożar w Wólce Kosowskiej (Fot. YouTube.com/Elczupakadra1)

35 jednostek straży pożarnej dogasza pożar w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Paliła się połowa hali magazynowej o powierzchni około 10 tys. metrów kwadratowych. Dogaszanie pogorzeliska potrwa do popołudnia. Strażacy zapewniają, że nie ma zagrożenia dla okolicznych mieszkańców.
Pożar wybuchł krótko po godz. 5 na terenie Centrum EACC - tego samego, które było objęte pożarem w 2009 roku. Ogień objął połowę hali, której łączna powierzchnia to ok. 10 tys. metrów kwadratowych. - Oznacza to, że możemy mieć do czynienia z dużo większym pożarem niż ten, który w tym samym miejscu wybuchł trzy lata temu - mówi st. kpt. Mieczysław Pękala ze straży pożarnej w Piasecznie.



- Na miejscu znajduje się już 35 jednostek straży pożarnej. Nie mamy na razie informacji o osobach poszkodowanych - mówił st. kpt. Karol Kierzkowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Nie ma potrzeby ewakuacji mieszkańców okolicy

Kierzkowski zwrócił uwagę, że w hali zgromadzonych było dużo materiałów tekstylnych, które trzeba będzie dokładnie sprawdzić. Dodał, że specjalna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego monitoruje stan powietrza w okolicy pożaru.

Wskutek pożaru policja wyłączyła z ruchu ulicę Nadrzeczną w Wólce Kosowskiej. Prowadzi ona z trasy katowickiej do płonącej hali. Ruch na samej trasie katowickiej przebiega jednak bez zakłóceń. Nie ma potrzeby ewakuacji okolicznych mieszkańców.

Na razie nie wiadomo, jakie są przyczyny pożaru. Będzie to możliwe do ustalenia po zakończeniu akcji strażaków. Ocenią to biegli. Postępowanie ws. pożaru będzie prowadziła miejscowa policja.

Kolejny już pożar hali w ostatnich latach

To kolejny pożar hali w Wólce Kosowskiej w ostatnich latach. Do pożarów doszło tam już w 2009 i 2011 roku. W sierpniu 2009 r. z ogniem przez 17 godzin walczyły 42 jednostki straży pożarnej. Spłonęło ok. 100 boksów, a straty sięgnęły milionów zł. Podczas pożaru nikt nie został poszkodowany. Przyczyną wybuchu ognia było zwarcie instalacji elektrycznej.

W maju 2011 pożar zajął 10 tysięcy metrów kwadratowych. Z ogniem walczyły wówczas przez wiele godzin 34 jednostki straży pożarnej z Warszawy i okolicznych powiatów. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie ws. tego pożaru wszczęła wówczas śledztwo.

Byłeś świadkiem pożaru w Wólce Kosowskiej albo innego ważnego wydarzenia? Prześlij nam informacje, zdjęcia na Alert24 lub na numer +48 605 24 24 24

Zobacz także

Najnowsze informacje