Jest więcej kompromitujących zdjęć księcia Harry'ego? "Fotografie, filmy... Różne rzeczy"

Wiadomości >  Archiwum
jb, AP
24.08.2012 19:58
A A A Drukuj
Książę Harry

Książę Harry (Fot. AP)

Możliwe, że wkrótce świat zobaczy jeszcze więcej kompromitujących zdjęć księcia Harry'ego. Guru brytyjskiego PR-u Max Clifford oświadczył dziś, że skontaktowały się z nim dwie kolejne uczestniczki imprezy w Las Vegas, podczas której powstały niesławne fotografie młodego kandydata do tronu. - Mówiły, że mają jeszcze więcej różnego rodzaju materiałów - zdradził.
Zdjęcia nagiego księcia opublikował amerykański portal plotkarski TMZ. Widać na nich Harry'ego na imprezie w hotelu w Las Vegas. Na niektórych zdjęciach książę jest kompletnie nagi, a genitalia zasłania ręką, na innych przytula do siebie - również nagą - kobietę. Później tłumaczył się, że grał w rozbierany bilard.

Kompromitujące zdjęcia udostępniła mediom jedna z 15 obecnych w hotelowym apartamencie księcia kobiet. Według przyjaciela księcia, Arthura Landona, pogwałciła ona prawa gościnności, ujawniając zrobione podczas feralnego wieczoru zdjęcia gospodarza.

"To byłoby pogwałceniem prawa do prywatności"

Dziś tymczasem Max Clifford, znany z negocjowania z gwiazdami wywiadów na najbardziej newralgiczne tematy, ujawnił, że skontaktowały się z nim dwie kolejne uczestniczki imprezy księcia w Las Vegas. Miały mu zaproponować udostępnienie jeszcze większej liczby "zdjęć Harry'ego, filmów i innych rzeczy".

Guru brytyjskiego PR-u przyznał jednak, że nie mógłby usprawiedliwić przyjęcia jakichkolwiek materiałów. - To byłoby pogwałceniem prawa do prywatności. Dlatego odmówiłem - powiedział.

"Interes publiczny może usprawiedliwić publikację zdjęć"

Zdecydowana większość brytyjskich mediów była tego samego zdania, odmawiając publikacji zdjęć. Wyłamał się jedynie tabloid Ruperta Murdocha "The Sun". Dziennik oświadczył, że publikacja zdjęć - w najbardziej prominentnym miejscu gazety, na pierwszej stronie - odbyła się w jak najlepiej pojętym interesie opinii publicznej, która ma prawo wiedzieć, co za granicą porabia książę, który reprezentuje kraj podczas oficjalnych okazji.

Prawnik zajmujący się sprawami pogwałcenia prywatności - Chris Hutchings - przyznał, że to może być wystarczająca linia obrony dla "The Sun". - Jeżeli założymy, że książę Harry reprezentuje swój kraj na całym świecie, to te zdjęcia podają w wątpliwość, czy rzeczywiście dobrze spełnia rolę brytyjskiego ambasadora - tłumaczył Hutchings. - Mimo to "The Sun" podjął skalkulowane ryzyko, publikując zdjęcia o tak intymnym charakterze - dodał.

Tagi:

Komentarze (103)

Zaloguj się
  • Oceniono 86 razy 62

    On reprezentuje swoj kraj w czasie wypelniania oficjalnych obowiazkow, a nie w czasie prywatnych imprez.

    Prywatnie to sobie moze robic co mu sie zywnie podoba, dopoki nie biora w tym udzialu ani dzieci ani zwierzeta.

  • wessling

    Oceniono 70 razy 52

    Dlaczego nikt z was, święcie oburzone, wysoce umoralnione i prawomyślne leszcze, nawet się nie zająknie na temat tej szmaty, która sprzedała owe fotki prasie ?
    To jest prawdziwy negatywny bohater tej "afery" - ale psy wieszać na księciu łatwiej i przyjemniej. Żenada.
    Od zarania dziejów władcy zabawiali się z dwórkami.
    Henryk Karol Albert Dawid Mountbatten-Windsor, potocznie zwany księciem Harrym, w niczym nie uchybił tradycji Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, ani powszechnie przyjętym obyczajom. Nie zrobił niczego co by mu uwłaczało. Nikogo nie skrzywdził. Nie złamał prawa.
    Jeżeli ktoś jest urażony tym ze normalny młody człowiek bawi się i trochę szumi ( jak miliony normalnych młodych ludzi na całym świecie ) to sam ma jakiś problem.
    Nie róbcie sobie obciachu ludzie.

  • Oceniono 58 razy 40

    Cóż, jaśnie wielmożny książę udowadnia, że jest normalnym człowiekiem. Mam niecne podejrzenia, że beka jak wszyscy, puszcza bąki jak inni ludzie i ma też ciągoty do głupich zabaw. Jak każdy normalny młody człowiek. Lud Albionu, zamiast żyć złudzeniami o tradycji i nadzwyczajności rodziny królewskiej, zamiast utrzymywania rzeszy zwyczajnych darmozjadów, powinien w końcu pozwolić żyć im jak każdemu normalnemu człowiekowi. Czasy średniowiecza i błękitnej krwi odchodzą w zapomnienie. To wyznacznik postępu cywilizacyjnego.

  • Oceniono 38 razy 32

    Książe powinien bardziej dobierać sobie towarzystwo z którym się bawi. W te wakacje codziennie wraz z kumplami kąpałem się na waleta w jeziorze. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której jeden z nich zrobiłby nam foty w czasie zabawy i potem je umieścił gdzieś na Fb czy NK. Draństwo po prostu. A każdy ma prawo do zabawy w życiu. Książe przecież nie grał w bilarda na waleta podczas oficjalnego spotkania, tylko w czasie wolnym i ma do tego prawo. Szujami są dziwki (męskie i damskie) które to upubliczniły. Tyle w temacie!

  • Oceniono 34 razy 22

    Wyszumi się "młody" i będzie o.k., facet z j...., wysportowany, jak trzeba czy nie trzeba to i na wojnę pojedzie. Młodość ma swoje prawa.

  • Oceniono 37 razy 21

    To nie książę Harry się skompromitował - tylko osoba,która te zdjęcia zrobiła i gazeta,która je opublikowała.Każdy ma prawo do prywatnego życia .

  • framberg

    Oceniono 36 razy 20

    Tak jakby większość z nas nie grała w rozbierane gry.

    Dodajmy - czasami jest fajnie przegrywać.

    A Harry rudzielec lepiej wygląda na golasa niż w garniaku z tym ryżym łbem.
    W porządku facet.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX