Kościelne finanse do wglądu - Episkopat szykuje reformę

24.08.2012 08:33
Przedstawiciele episkopatu

Przedstawiciele episkopatu (Fot. Mateusz Baj/ Agencja Gazeta)

Jednakowe zasady finansowania w diecezjach, zalecenie publikowania rocznych sprawozdań przez proboszczów i biskupów, a także większy nadzór ze strony świeckich - to założenia nowego modelu finansowania Kościoła, do których dotarła "Rzeczpospolita".
Pierwszym krokiem ma być przyjęcie wytycznych Konferencji Episkopatu Polski dla zarządców dóbr kościelnych. Gazeta poznała główne założenia dokumentu, o którym będą dyskutować biskupi odpowiadający za sprawy majątkowe diecezji.

Nowością będzie tworzenie w każdej diecezji instytucji do zarządzania kościelnym majątkiem. W dokumencie zaleca się także, aby przenieść na nie prawo własności nieruchomości, które Kościół odzyskał po 1989 roku w wyniku działania m.in. Komisji Majątkowej. Instytucje te mają też zarządzać pieniędzmi pochodzącymi od podatników, jeżeli w wyniku rządowo-kościelnych rozmów dojdzie do likwidacji Funduszu Kościelnego i wprowadzenia odpisu od podatku PIT.

Zobacz także
Komentarze (155)
Zaloguj się
  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 91 razy 79

    Jaka reforma? Niech kościół nie waży się legalizować nieruchomości, uzyskanych w przestępczy sposób w wyniku działań niekonstytucyjnej i złodziejskiej Komisji Majątkowej !! Postulaty o transparentności i możliwości kontroli przez świeckich są pozytywne, ale nie sądzę, żeby były wprowadzone w życie. Kasa i finanse kościoła to "największa tajemnica wiary". Ja oczekuje reformy finansowania kościoła od rządu R.P. Po pierwsze natychmiastowa likwidacja funduszu kościelnego bez negocjacji. Pismo urzędowe o treści mniej więcej takiej....informujemy, że z dniem .... przestajemy wpłacać pieniądze tytułem funduszu kościelnego. Koniec, żadnych rozmów. Po drugie zaprzestanie finansowania nauki religii w szkołach i finansowania kapelanów. Po trzecie zaprzestanie finansowania misji kościoła katolickiego. Za naukę religii i ewangelizacje innych narodów niech płaci Watykan. Polska nie jest kolonią Watykanu i nie ma żadnego obowiązku tego typu finansowania. Wykonać audyt zabytków we władaniu kościoła, w celu poznania prawdziwych kosztów utrzymania tych zabytków, następnie ściśle kontrolować wydawanie przekazanych pieniędzy. Po czwarte wprowadzenie przez rząd jasnych i jawnych reguł finansowania kościoła. Przekazywanie procentowej kwoty bez kontroli to za dużo. Dysponentem pieniędzy dla kościoła powinien być rząd R.P. Kościół musiał by w sposób jawny dla społeczeństwa przedstawiać potrzeby, a rząd zaakceptować i dopiero wtedy przekazać pieniądze kościołowi. To na początek.

  • mg_40

    Oceniono 58 razy 52

    To są działania pozorne a zwykły katolik nie ma nic do gadania w sprawie finansów Kościoła ani niczego się nie dowie. W Kościołach Ewangelickich istnieją rady parafialne, które sprawują rzeczywisty nadzór nad finansami parafii. W trzyosobowej radzie jest pastor i dwóch wiernych czyli praktycznie to wierni decydują o wszystkim w zborze. Czemu w Kościele Katolickim nie może tak być?

  • inkluz7

    Oceniono 54 razy 46

    Dopóki państwo będzie finansować kościół, nie płacę podatków!
    Dopóki kościół nie będzie płacił podatków to ja też nie!

  • fakiba

    Oceniono 46 razy 42

    Jak oni pokażą finanse to wyjdzie że bidulki żyją z tego co im rodzina w paczce podeśle bo inaczej z głodu by poumierali

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 45 razy 41

    Jedna wielka ściema. Pic pod finansowanie odliczenia podatkowego na kk.
    Oszustwa podatkowe jak były tak będą.
    3/4 wyłudzonych od Państwa nieruchomości już nie ma, zostały opierd...ne na pniu szemranym biznesmenom.
    Transparentność kościoła katolickiego buuuhahahaha. Owieczki gowno miały, gowno mają i gowno mieć będą.

  • valski

    Oceniono 36 razy 32

    Tylko wierzący w niepokalane poczęcie uwierzą w to, ze Kościół pozwoli na zajrzenie do swej kieszeni.

  • totus.tytus

    Oceniono 35 razy 29

    To nie są żadne reformy. To czysty (a ściślej: brudny) PR, pozorowanie działań jako reakcja na zagrożenie. Albowiem od dawna nauka ustaliła, że jest to jedno z niezbywalnych praw Natury: pasożyt, gdy znajdzie się w stanie zagrożenia, zaczyna reagować, bronić się - począwszy od ataku jako najlepszej obrony, poprzez lamentowanie o rzekomym "prześladowaniu", szukanie winnych (długa lista w ujęciu historycznym... poszukajcie sobie w dziejach tzw. "Kościoła"), aż po działania stricte medialne i PR (pod publikę). Szajka tłustych i sprośnych biskupów i kardynałów-dyrdymałów ocknęła się znienacka (tylko na chwilę), gdy grunt zaczyna usuwać się spod nóg, a pod tłustymi tyłkami zrobiło się gorąco. Baranki i owieczki boże zaczynają się buntować, płacić nie chcą, bajek i klechd już nie kupują, kler lekceważą i wyśmiewają... nadchodzi trudny okres dla pasożytów i darmozjadów w sutannach. Czarnej pijawki nauczyły się żyć w luksusie na koszt swoich wiernych, nawet udało się opętać posłusznych i jakże pożytecznych idiotów we władzach świeckich, ale to może okazać się za mało. Centrala (WatyGang) ciągle woła o kasę, której potrzeba coraz więcej na tuszowanie i wyciszanie rozmaitych plugastw pedofilskich na całym świecie, ujawnionego złodziejstwa i wszelkich innych przestępstw popełnianych przez "osoby duchowne", o których dotąd udawało się przemilczeć i zamieść je pod dywan. Niestety smród jest już nie do opanowania, no i dlatego też wysocy funkcjonariusze korporacji Kościół Rzymskokatolicki Sp. z n.p. (z nieograniczoną pazernością) zostali zmuszeni do pozorowania działań rzekomo reformatorskich. Nikt bowiem będący przy zdrowych zmysłach nie uwierzy i nie da się nabrać szarlatanom, oszustom i cwaniakom w sutannach: nic ważnego nie zostanie ujawnionego.

    Jest tylko jedna dobra wiadomość w tejże "sensacji": wyznaczenie osób do zarządzania zagrabionym lub wydzielonym majątkiem będzie bardzo pomocne kiedyś w przyszłości nie tylko dla celów skatalogowania tegoż majątku narodowego zagrabionego przez kler - będzie można sprawdzić, co, gdzie, komu i na jakie kwoty zostało ukradzione, wyłudzone i od kogo, tak, aby oprócz nacjonalizacji i odzyskania mienia można było postawić zarzuty i przykładnie ukarać winnych. Poza tym żadnych innych korzyści. Obserwujcie co się będzie działo: ja twierdzę, że nic jak zwykle - piana została ubita, tłum dostał "newsa" że "coś się dzieje" i wszystko zgodnie z planem działania gangu.

  • koham.mihnika.copyright

    Oceniono 33 razy 25

    to panstwo powninno decydowac, ile podatkow placi KK, jakie ma przedstawic sprawozdania......
    yebac konkordat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje