Wiceszefowa upadłego Aquamaris założyła już kolejne biuro turystyczne

23.08.2012 14:15
Biuro podróży Aquamaris ogłosiło swoją upadłość niecały miesiąc temu. Jego była wiceprezes, Ewa Kanik, nie porzuciła jednak branży turystycznej. Dziś wyszło na jaw, że założyła już kolejne biuro, Galene. I znajduje się ono dokładnie pod tym samym adresem co Aquamaris.
Zaledwie trzy tygodnie temu do biura Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego wpłynął wniosek o niewypłacalności Aquamarisu z Bielska-Białej. Tymczasem już 10 sierpnia - kiedy do kraju ciągle sprowadzano pozostających za granicą oszukanych klientów Aquamarisa - Kanik zgłosiła do urzędu nowy podmiot gospodarczy.

Choć w Krajowym Rejestrze Sądowym Galene zarejestrowano już 10 maja br., to biuro zaczęło działać dopiero po upadku swojego poprzednika.

Nowe biuro, stary adres

- Według KRS szefową biura podróży Galene jest osoba o tym samym imieniu i nazwisku co była wiceprezes Aquamarisu. Galene znajduje się też dokładnie pod tym samym adresem co upadłe biuro - potwierdza w rozmowie z Gazeta.pl Tomasz Żak z biura prasowego śląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Jak podaje, suma gwarancyjna nowej firmy wynosi 209 tys. zł - ponad dwa razy mniej niż jej poprzedniczki.

W oświadczeniu o upadłości Aquamarisu Ewa Kanik informowała, że wpływ na decyzję miał "nagły spadek sprzedaży spowodowany kryzysem na rynku". Znaczenie, jak poinformowało biuro, miała także upadłość firmy lotniczej Air Poland, na bazie której biuro podróży skonstruowało swoją letnią ofertę, a także biura Sky Club, z którym Aquamaris związany był umowami czarterowymi.

Zobacz także
Komentarze (141)
Zaloguj się
  • kurzyrozumek

    Oceniono 52 razy 46

    Dopóki nie będą właściciele szemranych interesów odpowiadać majątkiem własnym i swoich wzbogaconych w trakcie działalności firmy pociotków nie potrafiących wykazać źródeł dochodu na zakup nieruchomości, pojazdów itd... - dotąd na koszt podatnika będą likwidowane szkody przez nich wywołane, a oni sami będa zakładać kolejne firmy prowadząc je do upadłości z której czerpią zyski.

  • dziadekjam

    Oceniono 44 razy 40

    To normalne, że ci sami ludzie , których firmy "plajtują" zakładają natychmiast nowe, bo kanciarstwo to w Polsce najintratniejsza forma zarobkowania. Brak realnej odpowiedzialności finansowej i symboliczna odpowiedzialność karna tylko zachęcają do tego.
    Nic dziwnego, że coraz więcej jest zwolenników zasady "tylko durnie pracują".

  • wyklenta_kaczuszka

    Oceniono 41 razy 37

    No i co z tego ? Urzędniczka z PSLu odeszła z pracy, dostała 30 tysięcy odprawy i po 4 dniach znowu pracuje na tym samym stanowisku.

  • felucjan

    Oceniono 34 razy 32

    Najzwyklejsze na świecie jaja jak balony. Czy wszystkie urzędy w Polsce znowu powiedzą, że wszystko jest OK?

  • iremus

    Oceniono 35 razy 29

    III RP rajem dla faraonów - każdy chce mieć swoją piramidę (finansową). Otake Polske walczyła w latach '80 solidarność.

  • korcia2000

    Oceniono 27 razy 27

    Nowe biuro, stary adres i stare oszustwa na które pozwala polskie prawo!

  • sprawiedliwy02

    Oceniono 29 razy 27

    Ułomne ustawodawstwo karne pozwala takim szujom na bezkarne okradanie innych. Ta szmata powinna już być na więziennym wikcie a cały majątek powinien być skonfiskowany, ale ...realia polskie są niestety inne.

  • emeryt21

    Oceniono 26 razy 26

    Okazuje sie,bankructwo firmy to dobry interes.Ostatnio wyprobowal go niejaki Plichta tyle,ze na wieksza skale.....
    Moim zdaniem kazdy oskubany klient powinien miec prawo do karnego procesu przeciwko takiemu bankrutowi.kazdy bankrut powinien dostac kilka lat za kazdego klienta,razem kilkaset lat odsiadki,bez prawa do wczesnego zwolnienia.

  • grim8

    Oceniono 32 razy 26

    Wszystko dlatego, że nie ma żadnych większych konsekwencji dla ogłaszającego upadłość... jakby wierzyciele puścili ją w skarpetkach to tak szybko drugiej firmy by nie założyła...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje